Patisa Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Z Sara coś nie holo. Zostawiłam ją z Frodkiem an dworze, an godzinę, gdy jechaliśmy do kościoła, bo pogoda była ładna iw ogóle( nie były same ). Jak wróciłam, to zobaczyłam,z e Sara kuleje i jakoś tak chodzi dziwnie, jakby ja brzuch bolał, postękuje i w ogóle, smutna strasznie. Przeraziłam się, że może ja rąbną samochód czy coś,a le podobno cały czas leżała na schodach...:???: Nie wiem co jej jest, mam nadzieję, ze po prostu bawiła sie z Frodem i uderzyła w coś, albow niego...co im sie często zdarza gdy zaczynają sie bawić.:roll: lezy teraz bidula na łóżeczku i tak sobie drzemie. Miałam nosa, rano poszłam z nimi na spacer, świciło słonko, generalnie piękna pogoda, a teraz leje, burza była wcześniej... :shake: Jak sobie wracaliśmy, to psy zachaczały o każdą kałużę i piły( takie były zmęczone :cool3: ). Sara bardzo uważała, by nie popbrudzić sobei łapek, z ato Frodo, zaczął sie cały paplać w błotku, bo przecież jego biała sierść jets neizniszczalna, odporna na zabrudzenia i w ogóle...:diabloti: Położył się nad kałużą, zanuzył przednie ąłpy i pysk i zaczął strzelać bąbelki nosem :lol::loveu: i tyle z relacji. P.S. A mam ciekawy pomysł na zmęczenie psów...mój brat odpala swojego nieśmiertelnego komarka, siadamy rasem i jeździmy po polach...:lol: Wczoraj Sara po godzinie biegania dała za wygraną, za to Frodek...on jets neizniszczalny. Po półtora godziny biegania, wrócił do domu bez zadyszki :-o Długodystansowiec :loveu: Pozdrawiam;) Quote
Moniek193 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 http://www.discdog.cz/images/zoom/EUTKDV/IMG_4202_jpg%5B1%5D.jpg WOW:-o moja by w zyciu tak nie skoczyla:shake: Leniuch:roll: Quote
kamilka91 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Moja by skoczyła, ale za szynką :evil_lol: Mam nadzieję, że z Sarą już lepiej... :loveu: Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 No Sara skoczy tak :evil_lol: http://img149.imageshack.us/img149/5969/1001911u.jpg ale za piłką :roll: Za dyskiem jakoś tak...no nie bardzo :shake: Quote
Izuuus Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 U mojego frisbee raczej też by nie wypaliło. Pomyślałby,że to sie rozwala.. załapałby położył sie pod drzewkiem i dziurkował talerzyk :cool3: Ale za szynką też by skakał, biegał, a nawet latał :evil_lol: Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Wróciłam właśnie od weta. Sara słania się na nogach, wymiotuje, boli ja brzuch i pojękuje. Nie ma gorączki. Wet powiedział, że może to być zatrucie - i dostałą serię zastrzyków od zatrucia, ale może to też być zapalenie opon mózgowych - czyli zaawansowany etap babeszjozy :placz: on uważa, że jeśli to drugie, to nie ma ratunku. Zaraz idę przemawiać rodzicom do rozumu, jutro rano jadę do szkoły do Płocka, Martens podstawiła mi pomysł, że mogę ją zabrać tam do kliniki, żeby zrobili badanie krwi i sami obejrzeli. Jestem zrozpaczona! Rano było tak fajnie, byliśmy an spacerku, świeciło słońce, było cieplutko...potem przyszła burza, deszcz i Sara się rozłożyła :placz: Nie wiem co to może być...z jednej strony siostra powiedziała, że Sara jakiś czas temu miała kleszcza, a z drugiej, podobno w zeszłym tygodniu miała kaszel, taki jaki miała Jaga. Teraz jej kaszel ustąpił, bo ja nie wiedziałam, żeby kaszlała. :sadCyber: Quote
Izuuus Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Mam nadzieję,że to jednak nie babejszoza, i że Sara z tego wyjdzie :-( Trzymam mocno kciuki! Będzie dobrze, musi! Wymiziaj Sarcie :calus: Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Już wizyta umówiona. Grzejemy jutro do Płocka PRIMAVET - Przychodnia Weterynaryjna i zobaczymy co wyjdzie. Oby wszystko dało się wyleczyć! Idę, muszę naumieć niemca, bo jutro mnie czeka zaliczenie :placz: trzymajcie kciuki. Quote
Yana Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 trzymam kciuki za Sarę, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze Quote
Cieplutkaa. Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Ojojoj...:-( Będę myślami z Saruchną... A i Ty trzymaj się Cieplutko... Mojej Ruci od 8 roku zycia mówili weterynarze, że nie ma już dla niej ratunku, a dzięki naszym staraniom dożyła prawie 12 ;) Miejmy nadzieję, że to nie bedzie jednak nic powaznego i Sarunia szybko wyzdrowieje :lol: Quote
kajkoowa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Trzymam mocno kciuki. Ja jednak myślę, ze to może być zatrucie ( oby niegroźne), bo kilka psów z bloku miało ( ktoś rozrzuca zatrute mięso, kości itd.:angryy:) i też się słaniały na nogach, były ciągle takie przymulone... Ale wyszły cało i póki co mają sie oki:loveu: Quote
Fafela Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Sara dzisiaj czuję się już lepiej.. ale jeszcze chwieje się na łapach. :sad: Wróciliśmy od P. Weterynarz z Płocka. Zrobiła Sarze szereg badań i wykluczyła babeszjozę. Sara ma zapalenie stawów i żołądka. Dała jej antybiotyk i musiała dać jej od zapalenia sterydy. Już teraz wyszła sobie na dwór pochodziła ale wróciła do domu bo było dla niej za gorąco... . Tak więc trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło dobrze. Quote
kajkoowa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 TO dobrze, że nie babeszjoza;) Trzymaj się kochanie:multi: Quote
kamilka91 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Uff, całe szczęście że to nie to cholerstwo... :multi: Sarciu, zdrowiej :loveu: Quote
Moniek193 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Trzymam kciuki za dzidzię;) Bedzie dobrze bo musi być;) Quote
Cieplutkaa. Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Moniek193 napisał(a):Trzymam kciuki za dzidzię;) Bedzie dobrze bo musi być;) Dokładnie... Nie ma innej opcji. Quote
Iwa-R Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Trzymamy kciuki i życzymy dużo zdrówka! Pozdrawiam Iwa Quote
kajkoowa Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Jak dzisiaj u małej chorowitki? Zdrwoiej Sarciu, bo czekamy na Twoje ruchliwe foteczki:loveu: Quote
Cieplutkaa. Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Kaja10014 napisał(a):Jak dzisiaj u małej chorowitki? Zdrwoiej Sarciu, bo czekamy na Twoje ruchliwe foteczki:loveu: Na razie sam fakt, że mała czuje sie dobrze by mi wystarczył...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.