_Chomusia_ Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Ładne te psiaki. Tylko gdyby tam możliwy był dostęp ludzi, zeby mogli oglądać, to by pewnie ludzie brali je. Quote
Weronia Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Jamniczka dajcie do jamniczych ludzi dziewczyny!! czyli w Lesznie się poprawiło troszkę?? Quote
Isadora7 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 [SIZE=3][B]A coś więcej o tym jamnisiu? Wiek, od kiedy w schronie, jakiś kontakt. Allegro bym mu wystawiła. Jamniki u mnie na allegro szybko domki znajdują.[/B][/SIZE] Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jamnik nie jest długo około miesiąca ma około 3 lat ( jeszcze sprawdzę ) sympatyczny brązowy bardzo ładny piesek zdrowy niestety może być tak że się go ogłosi a on już tam nie będzie nie wiem co wymyślić???Może kazać go kastrować i jechać robić lepsze zdjęcia??? A może jakiś DT gdzieś w okolicy dla niego mogę go dowieść paredziesiąt km on napewno szybciutko znajdzie domek. Quote
Isadora7 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='alvaro']Jamnik nie jest długo około miesiąca ma około 3 lat ( jeszcze sprawdzę ) sympatyczny brązowy bardzo ładny piesek zdrowy niestety może być tak że się go ogłosi a on już tam nie będzie nie wiem co wymyślić???Może kazać go kastrować i jechać robić lepsze zdjęcia??? A może jakiś DT gdzieś w okolicy dla niego mogę go dowieść paredziesiąt km on napewno szybciutko znajdzie domek.[/quote] Kastrować jak tylko jest mozliwośc natychmiast. Naprawde jest łatwo wyadopować jamnika z allegro. Quote
brydzia Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Macia coś mówiła, że byli by chętni na jamnika. Alvaro to ile piesków jeszcze zostało? Quote
zuziaM Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dziwne to, co tu czytam. W wielu schroniskach sa wolontariaty i miasto sie temu nie sprzeciwia pod warunkiem ze i sam personel schroniska nie ma nic przeciwko temu. Dlaczego wiec w tym przypadku miasto nie wyraza zgody ? A po drugie to ta nagla wiadomosc, ze duzych psow juz nie ma, ze "poszly" ...... i to akurat same duze ? A wczesniej byla mowa o przepelnieniu w schronisku i prawie 0-owych adopcjach. Dziewczyny, moze to przewrazliwienie, ale np. w Jeleniej Gorze, kiedy bylo przepelnienie, to psy po prostu usypiano ! Nie dajcie sie tak zbywac i warto by powiedziec tam na miejscu, ze jesli do takich praktyk dochodzi, to jest to nielegalne ! Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Zuzia wiem że to śmierdzi :placz: teraz już nic się nie da zrobić i nie ma jak tego sprawdzić wolontariatu nie może być bo to jest na terenie mini zoo a tam nie wolno wprowadzać psów:shake: nonsen. Jutro tam będę tan jamnik jest bardzo przytulański Macia niech daje tych chętnych. Będę teraz wiedzieć jak idą te adopcji bo uda mi się to trochę kątrolować niestety czasu cofnąć się nie da poszły i małe psy i duże tylko ciekawe gdzie.......Ja mogę tam chodzić i odwiedzać pieski za kilka dni uda mi się zrobić foty poza terenem jest ok 12 dorosłych psów i 7 tygodniowych szczeniorów dokładnie niestety nie wiem bo niektóre kruszynki się pochowały będę za 2 dni na drzwiach będzie wisiał mój numer jak ktoś przyjdzie po pieska więc będę wiedzieć czy rzeczywiście jest taki duży popyt cocel spanielka poszła pewnie bez sterylki ale mam nadzieję że teraz to już wszystko pójdzie w drugą stronę. Mają być umowy adopcyjne bo w tej chwili psy są u iksińskich i igrekowskich więc tak naprawdę nie wiadomo........... Quote
zuziaM Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='alvaro']jest ok 12 dorosłych psów i 7 tygodniowych szczeniorów ......[/quote] Jejciu, to malenstwa jeszcze ...... przypilnujcie, zeby dostawaly jedzenie wylacznie dla szczeniaczkow a nie dla doroslych psow..... Jak sie wda biegunka, to moze byc z nimi tragedia :shake:. Quote
Berek Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Ja z delikatnym pytaniem. Czemu wolontariat jest utożsamiany z wyprowadzaniem psów na spacery? Bo to jest najmilsza część tej roboty...? ;) Choćby systematyczne prowadzenie kącika adopcyjnego w Internecie, choćby zamiecenie terenu czy zdobycie sponsora z żarciem - to przecież też szalenie cenna pomoc! Trochę mnie martwi że często w tego typu akcjach ("schronisko A, B czy C nie chce wolontariuszy!!! ratujcie!" ) wylewa się dziecko z kąpielą i trochę za dużo wymaga od pracowników i kierownictwa. Często warunki są, jakie są i pewnych rzeczy nie daje się przeprowadzić po prostu... :p Quote
brydzia Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Nasz wolontariat nie miał polegać tylko na wyprowadzaniu psiaków, chciałyśmy pomagać również w środku, czyścić klatki i mieć kontakt z tymi pieskami, ale tego też nie chcieli (chyba panowie , którzy się tym zajmują czuli się trochę zagrożeni, ale dla nich to była by duża pomoc , bo w tym czasie mogli by zająć się innymi zwierzętami w naszym mini zoo). Pokarmu mają też wystarczająco, a ponadto robi się akcje w szkołach tak, że z jedzeniem nie ma problemu. Nie odsunęli nas całkowicie, alvaro ma czas do południa więc może odwiedzać pieski, niby nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. (moim skromnym zdaniem mamy szczęście , że Pani Dyrektor MZZ jest dobrym człowiekiem i też lubi pieski, dzięki niej udało się zrobić tyle dla niektórych mało a dla niektórych dużo) Na tyle ile jej pozwolono. Quote
bianka0 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Witam Alvaro ,witam brydzia.Pisałam na PW,ale po rozmowie telefonicznej z danką1234 mogę zaproponować pomoc dla jamniczka oficjalnie na wątku. Danka1234 proponuje jamnisiowi tymczas w Słupsku(najlepszy w Polsce bezpłatny,co do tego nikt nie ma wątpliwości),z możliwością przewiezienia z Leszna do Słupska,koszty transportu już uzgodnione,będą pokryte. Jeżeli nie będziecie chciały skorzystać z tej opcji prosimy o odpowiedż ak najszybciej. I tu był post danki1234 potwierdzający to co napisałam,który...zniknął,dlatego wyszedł mi post pod postem.Przepraszam. Quote
bianka0 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Wielkie dzięki danka,boję się żeby jamniorek nie zaginął.Teraz wszystko zależy od opiekunek.Jest też odpowiedż z Fundacji Medor,gdyby ten jamniczek nie potrzebował pomocy. Quote
Isadora7 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='bianka0']Witam Alvaro ,witam brydzia.Pisałam na PW,ale po rozmowie telefonicznej z danką1234 mogę zaproponować pomoc dla jamniczka oficjalnie na wątku. Danka1234 proponuje jamnisiowi tymczas w Słupsku(najlepszy w Polsce bezpłatny,co do tego nikt nie ma wątpliwości),z możliwością przewiezienia z Leszna do Słupska,koszty transportu już uzgodnione,będą pokryte. Jeżeli nie będziecie chciały skorzystać z tej opcji prosimy o odpowiedż jak najszybciej.[/quote] Jezu ciotki decydujcie, lepiej jamniś nie mógł trafić. Aż mi łezki wzruszenia w oczkach się zaszkliły. Niech jedzie od zaraz jak tylko możliwe. Ja go będe oglaszać. Danka kocham Ciebie. Quote
danka1234 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Witam,potwierdzam,jesli jest taka potrzeba moge zabrac jamnisia na tymczas do czasu znalezienia domku stałego. Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Już pisałam na PW jamniś schronu nie opuści jutro go zabieram może uda się bez tego transportu możliwość jest że da się załatwić DT w Lesznie w każdym bądź razie potrzebna będzie kastracjia i ogłoszenia na Allegro:cool3: jutro o 14 go zabieram potem wstawie ładniejsze fotki . Nie zginie nie pozwolę:evil_lol: Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jakby się z tym DT w lesznie nie udało to mogę go kilka dni na "waleta":razz: przetrzymać i będziemy myśleć jak go do Słupska wyeksportować jutro też będę w posiadaniu jego książeczki zdrowia więc będę mogła coś więcej powiedzieć w każdym bądź razie teraz jest w kojcu z dwoma innymi pieskami i jest zgoda także pewnie do towarzystwa innych piesków się nada taki dziwny ugodowy ten jamniol:p Quote
bianka0 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Tak jak napisałam,o transport do Słupska nie musicie się martwić ,wszystko uzgodnione.Pozostaje tylko kwestia Waszej decyzji i uzgodnienia terminu z danką1234. Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Czyli robimy tak ja go jutro zabieram i jest przez was do odbioru? Tak jak mowię kilka dni nie robi różnicy:lol: Quote
danka1234 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jasne,skoro jamnis jest bezpieczny to czekamy i zobaczymy jak sie sprawy potoczą,jesli nie wyjdzie Wam z tym tymczasem w Lesznie i bedzie potrzebował DT to zabiorę go do siebie,nie wiem czy zdążymy bo skoro Isadora go ogłasza to tylko patrzec jak kolejka chętnych domków sie ustawi po niego.:p Quote
bianka0 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 To wspaniale alvaro że zabezpieczysz jamniorka.Rzeczywiście jak Isadora go ogłosi na aukcjach to szybciutko znajdzie dobry domek,jeżeli nie to mamy opcję rezerwacji cudownego jamniczego DT u Danusi z opcją transportu do Słupska. Jak dacie cukiereczkowi na imię? Quote
alvaro Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 :lol::lol::lol: Może Leon???? Jakoś mi tak pasuje:loveu: Quote
_Chomusia_ Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Jamnis jest śliczny więc jest duża szansa, by znalazł domek :) Quote
danka1234 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 [quote name='bianka0']Fajnie...Leon Zawodowiec[/quote] No fajnie,skoro Leoś dzisiaj idzie na tymczas to czekamy na wieści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.