Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Halina toż ci sie prawdziwe cuda trafily. Domki pewnie juz w kolejce sie ustawiają. Grunt to posiadać ciekawe umaszczenie.
(hhaha Halbina nie Ciebie mam na myśli:evil_lol:)

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W jakim wieku są maluchy?
Czy są zdrowe?
Jak reagują na psy?
I czy ewentualnie dałoby się jakoś Fagota do Warszawy przetransportować...?

edit:
I jeszcze jedno... Jaki charakter ma Fagot?
Wariat i łobuz, czy spokojny śpioch?

Posted

6-7 tyg.
Są w trakcie odrobaczania i po leczeniu pocżątków kk, chore nie są, ale jakby w trakcie rekonwalescencji...
Fagocik to mój absolutny faworyt, może nawet tak sie powinien nazywać, przypomina urodą mojego wybrańca, Kindżała,









który niestety odszedł za TM w Wigilię, więc byle komu kociaka nie oddam!
Fagosik z całego stadka najbardziej był płochliwy i wycofany, ale już się odblokował całkiem nieźle... Co z niego będzie? urwis czy miziak... trudno jednoznacznie określić...
A transport do stolicy... pewnie by sie udało jakoś...
Co do psów, kociaki właśnie sie z nimi oswajają, tzn jeszcze lekko prychają, ale juz nie jeżą się jakoś specjalnie...
Szaraki oba mają chyba najwieksze szanse na domki, więc moze być kolejeczka i konkursik... :p

Posted

Dzis przyszła po kociaka dziewczyna, którę poznałąm w trakcie wizyty przedadopcyjnej, powiedziałą mi wtedy, że wybiera sie do schroniska po kociaka. Wiem, że w schronisku w Zabrzu są albo koty duże albo nieadopcyjne jeszcze maluchy. Powiedziałam jej, że jeśli niczego nie wybierze, to ja mam kociaki. Pytałam, jakiego chce, powiedziała, że nie chodzi jej specjalnie ani o kolor, ani płeć. że weźmie takiego, jakiego jej dam. Dałam jej więc niewielki wybó między pręgowanymi maluchami - chłopcem i dziewczynką i wziełą dziewczynkę, tę koteczkę, która przypomina mi kota ze Shreka... Ksenkę. Umowa adopcyjna podpisana. Koteczka będzie miałą towarzystwo ludzkie, psie i kocie... czyli pełnia szczęścia w stadzie!






Posted

Brzdące w górę, ale już!
Maluchy nie są już więźniami łązienki, mogą łązikować po domu, ale na razie wybierają wycieczki do kuchni, pokój z psami (i ze mną) omijają... W kuchni są fajne zakamarki za kuchenką i lodówką... :roll: jedzą i rosną, w przerwach śpią albo rozrabiają... na razie nie skaczą po meblach jeszcze...
no i kuwetkują... coraz częściej trafiają do kuwetki, ale nie jestem pewna, które trafia najrzadziej... :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...