JamniczaRodzina. Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Widać Tulcia wie co dobre.:evil_lol:My też pozdrawiamy Was cieplutko.:loveu: Quote
Isadora7 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ucałowania i mizianka dla szczęśliwej Tulci Quote
anetka23 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 deer_1987 napisał(a):a beda jakies fotki? Będą, będą...zaraz porobię, bo właśnie wróciłyśmy ze sklepu ze sportowym butem - piszczałką, to dla Niej nowość :crazyeye: Quote
Kar0la Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Już się nie mogę doczekać na foteczki. :multi: Quote
Madzik77 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 U wszystkich suczek jakie miałam takie piszczalki wywoływały ciaze urojone.:shake: Quote
anetka23 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 A oto co Tulcia robi z piszczącymi zabawkami "] "] "] "] "] "] "] "] "] "] A to już odpoczynek "] Quote
Isadora7 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Zabawki pikuś, za to jaka laska się z niej zrobiła. Jaka talia, jaka figura, jaka sierść "wypastowana". Anetka - cudo zrobiłaś z Tulci. Quote
JamniczaRodzina. Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 To prawda wyglada super :loveu: Quote
taxelina Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 http://images34.fotosik.pl/415/f2eeb55c9e43c618med.jpg Az sie boje :D Quote
danka1234 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 oj tak,przesliczna smukła panienka sie z niej zrobiła:loveu:ale niszczyciel jak widać,dobrze ze tylko swoich zabawek.;) Quote
anetka23 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Tulcia uwielbia sie bawic :loveu: To prawda, ze straaaszny z Niej niszczyciel, obydwie zabawki juz nie zyja a i kocy tez nie oszczedza...po prostu uwielbia wygryzac w nich dziury :diabloti: Quote
danka1234 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Kochani:loveu: Z okazji Świąt Bożego Narodzenia dziś składamy Wam życzenia aby rażniej w duszy było aby Wam sie dobrze żyło tylko w szczęściu i miłosci pomyślności i radości bez smutku i cierpienia takie nasze są życzenia ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Danka z Toficzkiem Quote
Isadora7 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Halo, halo Tulcia odezwij się w nowym roczku. Quote
anetka23 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Kochaaaaaaaani :loveu: W najbliższym czasie postaramy się nowe fotki wstawić, bo są ale czekamy, aż je dostaniemy :razz: Ta nasza Tulcia to zimy baaardzo nie lubi :shake: Spacery są bardzo krótkie, bo bidula ledwo wyjdzie na dwór i już na trzy łapki kuleje :crazyeye: - taka mała domatorka :diabloti: Quote
kasia14 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 anetka23 napisał(a): Ta nasza Tulcia to zimy baaardzo nie lubi :shake: Spacery są bardzo krótkie, bo bidula ledwo wyjdzie na dwór i już na trzy łapki kuleje :crazyeye: - taka mała domatorka :diabloti: Skąd ja to znam:cool1: Prosze wymiziać Tulcię, pozdrowić wszystkich i czekamy na fotki:loveu: Quote
Isadora7 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Tulcia witaj, nareszcie. Ależ ty wypiekniałaś. Quote
taxelina Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Widze jak moja... rozerwie i wyjmie zawartosc zabawki... Quote
JamniczaRodzina. Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Jeju ale lasencja z niej .:loveu: Quote
teapot Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Jak ona wypiękniała :crazyeye::crazyeye: Jestem zachwycona :loveu::loveu::loveu:- to już nie jest ta sama Tulka, której imię miało się kojarzyć z kulką do Tulenia! Quote
taxelina Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Zalozylam strone o jamnisiach i mixach co szukaja domow, mamy dzial "w nowym domu" i jest prosba do kazdego kto adoptowal jamnisia z dogo o napisanie ktotkiej histori jak jamnis trafil do Was, zebysmy to mogli dodac na strone. z gory dziekuje bardzo o to link: Jamniki i ich mixy szukaja swoich domow Quote
anetka23 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Kochani, PROŚBA O POMOC!!! Tulcia straciła dużo sierści, można nawet powiedzieć, że w pewnych miejscach wyłysiała. Udaliśmy się do innego dermatologa (dr. Dembele), który stwierdził, że prawdopodobnie ma to podłoże hormonalne. Jednak żeby podać jakiekolwiek leki musimy wiedzieć czy Tulka była sterylizowana! Na miejscu rozmawialiśmy z lekarzem, który mógł zrobić USG, jednak powiedział nam, że jeśli podczas badania nie znajdzie macicy i tak nie będzie to wiarygodne badanie, ponieważ w wielu przypadkach zdrowej macicy na USG można nie zobaczyć!!! Jeśli lekarz poda leki, zakładając że była sterylizacja, a w rzeczywistości jej nie było prawie na pewno soprowadzi sie do ropomacicza. W odwronej sytuacji leki nie będą dawały rezultatu. Stąd moja prośba - w jaki sposób możemy sprawdzić, czy Tulcia była sterylizowana, czy nie??? Może ktoś spotkał sie już z taką sytuacją :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.