Jump to content
Dogomania

Kielce- Mamy TydzieŃ!!! Puma szuka DT inaczej... ULICA!Fotki str. 5! ma dom


Recommended Posts

Posted

No DuDziaczek ........ brawo :klacz: :klacz:. Znaczy Dom-Ideał :multi: :multi: dla Pumy.
I Erce też brawa :klacz: :klacz:, bo jak napisała "coś tam wiedziała" (tak to skromnie określiła) :lol:.

PS. DuDziaczku a co to jest NK :oops:

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokladnie to samo pyt. zadałam mojej kol. miesiac temu ;) Głupi skrot prawda? :lol:

NaszaKlasa.pl :lol:

Normalnie kocham ta strone od kiedy przeczytalam urywek pw jaki wysłała moja mama :)

"A u mnie jakos leci dorastająca corka - 15 lat- same kłopoty :D , syn to anioł :) ..."
Odrazu się człowiekowi milej robi xD




Oh... juz się nie moge doczekać jutra bo Puma bardzo się przywiązala... A dzis wlasnei chciala zjeść chomika wujka (wyjechal i dostalam na 2 tyg.:evil_lol:)
bardzo jej się podobał i teraz biedak musi na szafie siedzieć:evil_lol:

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Super wieści o Pumie:lol:
Oby jak najlepiej jej było w tym domku;)

Posted

Ale historia z Pumą:lol: Powiem wam,że nie wierzyłam,że znajdzie dom przez te 5 dni:oops: Podobna do niej Birma- tylko trochę bardziej zwariowana- czeka u nas już prawie rok! A Pumie tak sie udało jak w telenoweli:loveu:

Posted

[quote name='saga_86']Ale historia z Pumą:lol: Powiem wam,że nie wierzyłam,że znajdzie dom przez te 5 dni:oops: Podobna do niej Birma- tylko trochę bardziej zwariowana- czeka u nas już prawie rok! A Pumie tak sie udało jak w telenoweli:loveu:
no i się wyda co my robimy jak wychodzimy z psami na spacer :siara::evilbat:

Posted

Wstrzymajmy się ze zmianą tytułu do soboty. Nie podpisaliśmy jeszcze umowy adopcyjnej, państwo w sobotę podejmą ostateczną decyzję.
Przez te kilka dni chcą zobaczyć jak ułożą się stosunki Pumy z ich jamniczką.

Na razie było wszystko ok, rezydentka tylko troche zazdrosna o względy państwa. Ale widzę,że oni troche się o nią boją. Puma zobaczyła przez ogrodzenie kolegę ON-ka i zaczęłą się przed nim popisywać , biegała , jak szalona po ogródku, kręciła kółka, zaczepiała jamniczkę do zabawy , jak to duży pies, trochę może niezbyt delikatnie, jamnisia troszkę sie wystraszyła.

Ale mam nadzieję ,że wszystko sie ułoży. Chociaż państwo nie maja zbyt dużego doświadczenia z psami, jamnisia , to ich pierwszy pies i to co mnie troszkę zaniepokoiło, to pan domu obawia się dużych psów, kiedys pogryzł go ON-ek, widać to było w takim podejściu z rezerwą do Pumy.

Ale już w piątek wraca z sanatorium córka państwa, to ona bardzo chciała Pumę, myślę,że sie nią odpowiednio zajmie.

A Puma to wspaniała sunia, pełna energii, ale posłuszna, zrównoważona,mądra i piękna:lol:.

Posted

Pumka badz grzeczna w nowym domku:razz:
A co do zabawy z małymi psiakami to sunka musi się przyzyczaić.
Sama mam średniej wielkości suke i wiem,że nie bardzo umie się bawić z mniejszymi psiakami. Swoją masą może im niechcący zrobić krzywde. Natomiast ze szczeniakami obchodzi się bardzo delikatnie:lol:

Posted

Poczatek zabawy pumy wyglada tak:

Siada przed psem zadziera lape do gory i smera go po glowie pazurami :diabloti:
A jak juz psa do zabawy przekona to zachowuje sie jak dzicz, biega ,zatacza kolka psy maja jej dość :diabloti:

Ale z tego co zauwazylam z malym psem potrafila sie obejsc delikatnie :lol:, mam nadizjee ze w nowym domku nic nie zrobi i wszystko się ułoży:loveu:

W koncu Pani jak jej powiedizalam na przedadopcyjnej ze chappi jest niedobra i zeby kupila purine/acane wczoraj juz purina czekała na nią :lol:
Czekala tez nowa smycz i obrozka tez czerwone :loveu: Oraz poslanko z kocykiem :lol: Pani zapomniala tylko o misezce ale jakas stara suni jeszcze mają :cool3:

Wszystko w łapach Pumy...

Posted

Tym razem można już zmienić tytuł:lol:. Puma w swoim domku!:multi:

Ale nie tym , w którym zostawiłysmy ją z DuDziaczkiem , myślę ,że w lepszym:lol:.
Okazało sie ,że w tamtym domu jamniczka rezydentka była bardzo zazdrosna o panią, nie dała jej się zbliżać do Pumy, podgryzałą ją. Gdyby Puma poczuła się tam pewniej mogłoby dochodzić do konfliktów.

Puma trafiła do siostrzenicy tej pani, do młodego sympatycznego małżeństwa z dziećmi, dom z ogródkiem/większym niż poprzedni:razz:/.
Pan psów sie nie boi, tak jak jego poprzednik:cool3:, to on głównie wychodzi z Pumą na spacery.
Byłyśmy tam dzisiaj z KrystynąS zobaczyć jak to wygląda, a ponieważ było ok, podpisałm juz umowe adopcyjną z państwem.

Puma widać ,że już zadomowiona, chociaż pewnie jeszcze trochę czasu potrzeba,żeby poczuła się zupełnie jak u siebie, bo przecież co kilka dni jest przerzucana z miejsca na miejsce. Ale to otwarta sunia, bez jakis lęków, więc szybko się adaptuje w nowym miejscu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...