Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 528
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

On sie zgadza z psami wszytskimi, nie zaczepia, zawsze stoi na uboczu, w żadne konflikty się nie wdaje.

Z budy raczej nie wychodzi. Jak sie wejdzie do boksu to najwyzej przejdzie z jednej budy do drugiej i tak bedzie chodził... Do człowieka nie podejdzie, chyba ze na chwilke i zaraz ucieka.

Posted

Na profilu na naszej klasie odedzwała się osoba która może stworzyć dom tymczasowy dla jednego psa!!(miała już 3 psy na tymczasie które znalazły dom teraz ma tylko jedego swojego) Kiedy ktoś pisze że jest zainteresowny adopcją zazwyczaj ma już wybraną psinę którą chciałby przygarnąć a tutaj nic...Pani napisała że zdjae się na mnie...a to takie trudne zdecydować który pies ma szansę na normalne życie a który nie...tych psiaków jest tak dużo a każdy potrzebuje domu...jedemu dac sznse a drugiego jej pozbawić...no nie mogę to trudne POMOCY:shake:

Posted

W pierwszej chwilipomyślałam właśnie o nim...ale nie wiem bo może są psiaki bardziej potrzebujace tego domu...dlaczego ja musze podjąc tak trudną decxyzję?!?!??!:shake:

Posted

Niestety nikt nie pomoze podjąc decyzji...
Każdy by chciał , żeby to jego podopieczny dostał szansę. Tak jak ja bardzo pragne, żeby ktos Widmo po prawie 2 latach wreszcie zauważył i dał szansę na normalnośc, tak pewnie każda z osób zajmujących się pozostałymi psiakami ze swoich schronisk chce tego samego.
Dla mnie ten bedzie najbardziej potrzebujący, dla innych ich podopieczni.

Zależy czym się kierować przy wyborze - czy długością czasu spędzonego w schronie, czy realną szansą na znalezienie domu w schronisku czy jeszcze czymś innym.

Ja i inne osoby odwiedzający nasz schron wiedzą, że Widmo nie ma szans na adopcję tutaj, nawet nie jest na stronie schroniska bo i tak by go pewnie nikt nie chciał. Poza tym kto przychodzi do schroniska nawet nie ma szansy go zobaczyc, bo on jest zawsze schowany w budzie. Takze do budy mu pracownicy wstawiaja miski.

Decyzja należy do tej pani...

Posted

no dobra, to mamy tymczas.
co sie okazało, że my sie z Iwoną znamy (tzn to ta dziewczyna od tymczasu), bo to własnie u Iwony była nasza amstafka Brendy ;)
Brendy w schronisku agresywna, nadpobudliwa, nieokiełznana - okazała się w domu psem rewelacyjnym, nie sprawiającym żadnych problemów. Teraz mieszka we Wrocławiu.

no więc stanęło na tym, że Iwona weźmie Widmo. Wierze w jej "reke do psów", mam nadzieję że wyprowadzi go na prostą i szybko znajdziemy domeczek...:roll:

Teraz pozostaje tylko kwestia przewiezienia Psa, bo Iwona mieszka koło Zielonej Góry.

Posted

Podsumowując, potrzebujemy:

- kogoś z samochodem kto przewiózłby Widmo z Pabianic do Zielonej Góry
- kogoś kto podjąłby się i pociągiem przewiózł psa

dwa punkty powyżej wiązą się oczywiście z kasą na transport, której nie mamy...:roll:

- potrzebujemy też kasy na przebadanie psa przez weta i ewentualną kastracje (to juz w domu tymczasowym)

Posted

czyli jak zawsze wszystko sprowadza sie do kasy.... ale coś wymyślimy ;) Jakieś bazarki jeszcze wystawię, na Widmo

A Widmo będzie miał naprawde wspaniały i doświadczony tymczasik!

ps. Mam takie skromne pytanie... czy schronisko nie jest wstanie dołozyc sie nic do transportów...? czy raczej nie maja na ta kasy? Powinno im zależec, zeby psy (szczególnie takie jak Widmo) znajdowały dom...

Posted

modliszka84 napisał(a):
Teraz pozostaje tylko kwestia przewiezienia Psa, bo Iwona mieszka koło Zielonej Góry.


W przyszły czwartek jestem w Łodzi, mogę go zabrać do Milicza. To połowa drogi, tylko co dalej ?
Mogę go przechować kilka dni.
A czy p. Iwona jest zmotoryzowana, gdyby trzeba było odebrać psiaka na rogatkach Zielonej Góry ?

Posted

Iwona nie jest zmotoryzowana.
Poprzednim razem sama przyjechała po Brendy pociągiem. Nie mogę jej jednak znow prosić o to, zresztą nie wiem czy Widmo nadaje się do jazdy pociągiem.

Ale zapytam, czy nie ma jakiegoś znajomego z samochodem, kto by podjechał w okolice. Z tego co pamiętam to nie mieszka tez dokładnie w Zielonej Górze, ale gdzies w okolicy Zielonej Góry. Myslę jednak że gdzieś z rogatek by odebrała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...