Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gackowi jest dobrze - Sylwa i Argon przejęli sie rolą rodziców i sie z tej roli sumiennie wywiązują......A Gacek, jak to Gacek - wykorzystuje pozycję dziecięcia na każdy sposób :evil_lol:
Aaaaa......Gackowi nie w strach żadna tam zima - uwielbia śnieg tak, że trudno go do domu zapędzić ;)

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Menrzuś']
Aaaaa......Gackowi nie w strach żadna tam zima - uwielbia śnieg tak, że trudno go do domu zapędzić ;)


Menrzuś-nie grzesz :mad:
Zima? U Was?:shocked!:
Toż Ty z tropików nadajesz:evil_lol:

My zapakowaliśmy się na amen i zima już mniej straszna:evil_lol:





Druga mała tyż już odziana po półdoopki-ale fot jeszcze nie ma...ale co by nie było że na pasztet-pokazuję:evil_lol:

Posted

Majuta :D Ubrałaś tak, że zaczynam wierzyć, że ty Benia gdzieś w stronę Syberii z małymi uciekłaś...

To i my się pokarzemy (tylko my w domowym zaciszu...ciepłym!)






To miot trzech wspaniałych mężczyzn (no dobra mój nadal chłopiec;p) i dwie boskie dziewczyny w komplecie :D

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Menrzuś...fajnie, że sie pokazaliście...Gacek to już prawie wielkości boksera, sterydy mu dajesz czy co ??? :)

To takie złudzenie - Gacek to mikrus. Pewnie od tych jego szaleństw - to co zje to spali :evil_lol:.... przy okazji Sylwa pozbywa się powoli nadwagi ;)

Tak sie życie ułożyło, że będę najbliższym z możliwych sąsiadów tej osoby, do której kiedyś mnie wysłałaś na kontrolę przedadopcyjną - tak więc często będę przeprowadzał kontrole poadopcyjne :evil_lol: a Gacek będzie miał za sąsiadki dwie urocze buldożki :razz:

Posted

[quote name='Benia-b']Menrzuś-nie grzesz :mad:
Zima? U Was?:shocked!:
Toż Ty z tropików nadajesz:evil_lol:

Ano zima jest i u nas....a teraz to nawet mroźniejsza niż u Ciebie ;)

Gacek wymyślił sobie nową zabawę - jak zobaczy jakąś zaspę, to biegnie w jej kieruku i bezpośrednio przed nią wyskakuje z rozczapierzonymi na boki łapkami i wbija się w tą zaspę tak, że tyko ślad po nim zostaje. Argon momentalnie leci z mordą do tej dziury na poszukiwania zaginionego Gacka, a ten mały smród wyczołguje się gdzieś z boku :evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

W poniedziałek bladym świtem wylądowaliśmy u weta z podejrzeniem...:hmmmm:
...w sumie były dwa- albo skręt żołądka-albo Emiśka zeżarła coś (lub kogoś)..:roll:
Brzuchol twardy jak beton i ledwo chodziła...więc na bosaka w piżamie pojechałyśmy do lecznicy.. Dziecię zostało obfocone ze wszystkich stron-ale nic na fotach nie było widać (oprócz idealnych bioderek-uffff i zwapniałego ostatniego kręgu)...
Gorączki brak, elementów obcych brak, gazów brak, jelitka pracowały właściwie-oj pracowały-bączki przy RTG były znaczące..-ale brzuchol twardy nadal.. Fakt wieczornej koopy nie było-porannej tyż..
Po obmacaniu doszczętnym padło podejrzenie-zapalenie nerek...ta....sikoo chciał wet do badania-ale jako że pobranie cewnikowe-nie przezyłabym:placz:-ona i tak cierpiąca była--odpuściłam i antybiotyk podajemy w ciemno.
..a co mają nerki z twardym brzucholem wspólnego-ano mają... jako, że wymacane narządy bolesne się być okazały-dziecię nie potrafiło się ustawić do koopy-więc nie robiło -wlewana parafinka rozmiękczyła to to i dopiero następnego dnia ulżyło dzieciakowi...:multi:
..choć i tak podejrzewałam że oprócz tego co właściwe-jakiś element wyposażenia domu w koopie odnajdę:evil_lol:-jednak nic z tego..
Dziecię już zadowolone nereczki nie bolą -wracamy do normalności:multi:

Posted

Oj ciotka-gdzie ja Ci na wypoczynku doopkę będe zawracać:lol:
...ale wiemy jedno-nasza mamcia (dzieciaków) być może nie przekazywała genów dysplazji-bo żaden maluch z tego miotu jak na razie (tfu, tfu) nie wykazał objawów-a jedno dziecię już na pewno bioderka ma idealne-więc może wszystkie mają?:roll:
Jessuuu tę fotkę to ja w ramki i na ścianę:evil_lol:-nigdy nie widziałam takich bioderek...u swojego psa:evil_lol:

Posted

..a już myślałam, że ten odłam maluchów jakoś ominęła dysplazja..:roll:
Czyli z naszego rodzeństwa chyba tylko Jaco.. bo u reszty raczej spokój z bioderkami-Menrzuś nie narzeka, Ptyś też ok , o Ince nie piszesz-znaczy problemów nie ma i Emiśka idealna biodorowo..
Z drugiego pakietu chyba więcej chorych..

Posted

Ineczce tylko od czasu do czasu uczulenie wyskoczy, reszta idealnie. Jaco lubi sobie pochorować, z nużycą i alergią walczymy nieustannie od...półtora roku.

Jednak chyba twoja Maja przebiła z chorabami wszytskich... z tego miotu Dee Dee (vel Majka) ma dysplazję. Z resztą nie wiem co się dzieje...nawet jak z kastracją i sterylizacją nie wiadomo.
No nic, moja czwóreczka tymczasowiczów przypilnowana (w końcu dwa mam sama, jednego Benia więc łatwo "pilnować" ;p)

Posted

jestem ciekawa jak sprawuje się mój tymczasowicz Lolek (Harry) z Jarocina. Wysłałam w ubiegłym roku maila z zapytaniem ale mi nie odpowiedział.

  • 10 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...