Alicja Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 redcat napisał(a):Marlena tak jak rozmawiałyśmy na szkoleniu- przebadaj koniecznie tarczycę... Wystarczy pobrać krew i zbadać poziom TSH, FT3 i FT4. To najważniejsze hormony tarczycowe, które ukazują w jakim stanie jest Twoja tarczyca. U mnie była z tym masakra, tylko że jak wiesz- w drugą stronę. Obecnie też muszę pójść na badania, bo ostatnie robiłam jakoś na jesieni a ostatnio znów zaczęły się pojawiać u mnie objawy nadczynności... Co do prążków na skórze- miałam to samo, a endokrynolog przy jednym z pierwszych badań od razu sprawdza stan skóry. Sucha, odwodniona też jest wynikiem chorej tarczycy (mi lekarz trochę poszczypał i podrapał rękę żeby to sprawdzić ;) ). koniecznie zrób badania .... ja na tarczycę choruję już 16 lat , najpierw była nadczynnosć i chudnięcie ,Gravis Basedow , wole nadczynne itd leczenie farmakologiczne , wypadanie włosów ....miałam 5mm jeżyka , zabieg wyciecia itd ...po kilku latach przyszła niedoczynność pooperacyjna , i wlasnie u ciebie troche to wyglada jak niedoczynność ( tycie , zbieranie wody czyli opuchlizna ) maciaszek napisał(a):Rufusowa, idź do lekarza, on da Ci skierowanie na badania krwi - będą bezpłatne. Zawsze możesz sama zasugerować, że to może coś z tarczycą... ;). Internista moze dać Ci na TSH darmowe i skierowanie do specjalisty , niestety FT3 i FT4 , to już specjalistyczne i u nas daje dopiero endokrynolog,chyba że gdzieś indziej jest inaczej , bo u nas tylko tak można Kusiłam TZta żeby pojechać z Ozzym na to szkolenie , bo chłopakowi przydała by się powtórka dobrego zachowania ....ale TZ sie rozleniwił ;/ Quote
rufusowa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 an1a napisał(a):Jakiej długości potrzebuje? Ja mam 70cm chyba, to będzie dla niego za długi? ;) no właśnie chyba 70 będzie musiał mieć :) albo 65...trzebaby popróbować, bo on ma dużo skóry na szyi a nie wiadomo jak się toto będzie zachowywać :) chcialabys do nas wpaść? :) może jutro? Quote
rufusowa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 [quote name='Alicja']koniecznie zrób badania .... ja na tarczycę choruję już 16 lat , najpierw była nadczynnosć i chudnięcie ,Gravis Basedow , wole nadczynne itd leczenie farmakologiczne , wypadanie włosów ....miałam 5mm jeżyka , zabieg wyciecia itd ...po kilku latach przyszła niedoczynność pooperacyjna , i wlasnie u ciebie troche to wyglada jak niedoczynność ( tycie , zbieranie wody czyli opuchlizna ) Internista moze dać Ci na TSH darmowe i skierowanie do specjalisty , niestety FT3 i FT4 , to już specjalistyczne i u nas daje dopiero endokrynolog,chyba że gdzieś indziej jest inaczej , bo u nas tylko tak można o kurka....to tez się prochów nabrałaś, co? trochę mnie zaniepokoiłaś znowu.... a już myślałam, że mnie to nie może dotyczyć... ostatnio robię testy i okazuje się, że po zjedzeniu mleka lub jego przetworów lub mąki pszennej - puchnę... zatrzymuje się woda w organizmie i musze sobie przypominać żeby iść do toalety na siusiu ;) Jak jem produkty dozwolone dla mojej grupy krwi, to jest lepiej ale czuję, że sytuacja doszła do pewnej patologii i muszę się oczyścić, żeby wszystko wróciło do normy. Pomyślę o tych badaniach... przypomnijcie mi gdybym zapomniała ;) [quote name='Alicja']Kusiłam TZta żeby pojechać z Ozzym na to szkolenie , bo chłopakowi przydała by się powtórka dobrego zachowania ....ale TZ sie rozleniwił ;/ kurka...ale by było fajnie gdybyście przyjechali! no chyba, że myślisz o tym szkoleniu bliżej Was... Rozumiem, że ciężko się wybrać ale klimat jest niepowtarzalny i każde szkolenie coś daje, więc warto...dlatego kurka jedziemy z Rufusem i Herą w czerwcu...mimo, że Rufus doprowadzi nas do szału :evil_lol: Quote
redcat Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 [quote name='rufusowa']Pomyślę o tych badaniach... przypomnijcie mi gdybym zapomniała ;) Marlena to ja jeszcze tylko dodam od siebie, że te badania tarczycowe trzeba zrobić koniecznie przed zajściem w ciążę... Niestety nieprawidłowe hormony tarczycy wpływają na płód i w przypadku niedoczynności mamy dzidziuś może się urodzić z wrodzoną niedoczynnością... Hormony tarczycy odgrywają w ciąży bardzo ważną rolę. Od ich właściwego stężenia we krwi matki, zwłaszcza w pierwszym okresie ciąży, kiedy płód nie produkuje jeszcze własnych hormonów, zależy m.in. prawidłowy rozwój mózgu i układu kostnego. Quote
Alicja Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 [quote name='rufusowa']o kurka....to tez się prochów nabrałaś, co? trochę mnie zaniepokoiłaś znowu.... a już myślałam, że mnie to nie może dotyczyć... ostatnio robię testy i okazuje się, że po zjedzeniu mleka lub jego przetworów lub mąki pszennej - puchnę... zatrzymuje się woda w organizmie i musze sobie przypominać żeby iść do toalety na siusiu ;) Jak jem produkty dozwolone dla mojej grupy krwi, to jest lepiej ale czuję, że sytuacja doszła do pewnej patologii i muszę się oczyścić, żeby wszystko wróciło do normy. Pomyślę o tych badaniach... przypomnijcie mi gdybym zapomniała ;) Przypominam ;) no najadłam się i do końca życia musze brać na tarczyce...TZ mówi że jak w nocy ide to kiedyś tuptałam a teraz grzechocze jak grzechotka :diabloti: kurka...ale by było fajnie gdybyście przyjechali! no chyba, że myślisz o tym szkoleniu bliżej Was... Rozumiem, że ciężko się wybrać ale klimat jest niepowtarzalny i każde szkolenie coś daje, więc warto...dlatego kurka jedziemy z Rufusem i Herą w czerwcu...mimo, że Rufus doprowadzi nas do szału :evil_lol: ciągnęłam go do Sulistrowic [quote name='redcat']Marlena to ja jeszcze tylko dodam od siebie, że te badania tarczycowe trzeba zrobić koniecznie przed zajściem w ciążę... Niestety nieprawidłowe hormony tarczycy wpływają na płód i w przypadku niedoczynności mamy dzidziuś może się urodzić z wrodzoną niedoczynnością... słuszna uwaga Quote
an1a Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 rufusowa napisał(a):no właśnie chyba 70 będzie musiał mieć :) albo 65...trzebaby popróbować, bo on ma dużo skóry na szyi a nie wiadomo jak się toto będzie zachowywać :) chcialabys do nas wpaść? :) może jutro? Ehh.. ciotka dopiero dzisiaj przeczytałam :evil_lol: musimy się łapać telefonicznie, bo ja już w biegu nogi gubię... ale już niedługo ;) Quote
rufusowa Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 redcat napisał(a):Marlena to ja jeszcze tylko dodam od siebie, że te badania tarczycowe trzeba zrobić koniecznie przed zajściem w ciążę... Niestety nieprawidłowe hormony tarczycy wpływają na płód i w przypadku niedoczynności mamy dzidziuś może się urodzić z wrodzoną niedoczynnością... dzięki Ciotka...to postawiło mnie na nogi... Quote
rufusowa Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 dzieki za przypomnienie :p jak to jak grzechotka? :razz: to znaczy co się dzieje? [quote name='Alicja']ciągnęłam go do Sulistrowic nie słyszałam o tym szkoleniu :) daleko macie? Quote
rufusowa Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 an1a napisał(a):Ehh.. ciotka dopiero dzisiaj przeczytałam :evil_lol: musimy się łapać telefonicznie, bo ja już w biegu nogi gubię... ale już niedługo ;) no dopsz, to telefonicznie :) poza tym pogody nie było na sesję Quote
maciaszek Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 rufusowa napisał(a):jak to jak grzechotka? :razz: to znaczy co się dzieje? Tabletki w brzuszku się przetaczają ;) Quote
Alicja Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 [quote name='rufusowa']dzieki za przypomnienie :p jak to jak grzechotka? :razz: to znaczy co się dzieje? tableteczki pałętają się po wnętrzach ;) nie słyszałam o tym szkoleniu :) daleko macie? to jest koło Wrocławia , a prowadził Markusek Team od nas jakieś 220 km Quote
rufusowa Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='maciaszek']Tabletki w brzuszku się przetaczają ;) :lol: [quote name='Alicja']to jest koło Wrocławia , a prowadził Markusek Team od nas jakieś 220 km Markuska kojarzę z niebieskiego. Foty z ich szkoleń są bardzo ciekawe :p melduję, że dzisiaj drugi dzień diety oczyszczającej a ja marzę o kawie i czymś innym niż warzywa :roll: opuchlizny na kostkach brak :multi: Quote
maciaszek Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 rufusowa napisał(a):opuchlizny na kostkach brak :multi:Czyli działa? To dobrze! Ale badania i tak zrób! Quote
rufusowa Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='maciaszek']Czyli działa? To dobrze! Ale badania i tak zrób! w zasadzie już po odstawieniu mleka i mąki pszennej pomogło ale teraz czuję różnicę :) z tym, że to dopiero drugi dzień a ja mam ochotę na kaaawę, którą lubię pić przy takiej pogodzie :-( a badania na pewno zrobię.... dzisiaj chciałam się zapisać do tego programu http://www.tarczyca.pl/ ale już nie ma miejsc :shake: Quote
rufusowa Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Hej Ciotki :) idę na tydzień urlopu :) będziemy zwiedzać Warszawe i okolice...może na rowerkach :) żeby tylko pogoda dopisała :cool3: Marzy mi się piknik w parku... cudownie.... trawa, zieleń, ptaszki śpiewają, kocyk, wyjmujemy prowiant iiiiii zajadam pomidory, papryki, jabłka...:roll::roll::evil_lol: na pożegnanie dwie wczorajsze fotki i dzisiejsze, zrobione w drodze do pracy Stadion Narodowy tuż tuż żółta rzeka Quote
maciaszek Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Udanego, miłego i SŁONECZNEGO wypoczynku !!!!! Quote
rufusowa Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 dziękujemy Maciaszkowa :) wypoczynek był a ze słońcem przesady nie było i w sumie dobrze ;) bylismy nawet w zoo :) jak dotargam aparat do pracy, to wrzucę kilka fotek o ile coś sensownego wyszło :) a teraz relacja zdrowotna: dzisiaj byłam na kolejnej konsultacji z Herką....tym razem we Fiolce - lecznicy znajdującej się blisko nas :) i stanęło na tym, że nie wycinamy całej listwy. Hirurg wyłuska guzki i oddamy je do histopatologii. Zabieg we wtorek rano :) a dr Wiśniewski, to niezły luzak :D wytarmosił Herosławę na dzień dobry....aż cała była w ekstazie :):) potem ją badał w poczekalni na kanapie i nawet kasy nie chciał :) aaa nie napisałam jeszcze, że w czwartek robiliśmy zdjęcie klatki piersiowej i pobranie krwi właśnie we Fiolce i jakoś tak się zgadaliśmy, że u nich mają fajnego hirurga i stąd ta konsultacja. Herka nie chciała pozować do zdjęcia i po kilku nieudanych próbach, została uśpiona głupim jasiem (dawką dla dużego kota)...miała się tylko uspokoić ale jednak odpłynęła ;) Będziemy też musieli przebadać wątrobę, bo ma cośtam podwyższone, co jest bardziej typowe dla starszych psów...no ale w końcu ona po przejściach dziewczyna... tak się wybudzała na kanapie w poczekalni Quote
maciaszek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Hehe, jaki przymułek z jęzorkiem na wierzchu :loveu:. Uwielbiam te pogłupiojasiowe pozy i miny ;). To już trzymam kciuki za wtorek! I czekam na fotki z wakacji :)! Quote
fioneczka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 minka z wybudzania słodka :loveu: trzymamy za Was kciuki bardzo mocno ... za operację i wyniki ukochaj Hercię moooocno od nas Quote
Alicja Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 ale Niunia słodko wygląda http://img594.imageshack.us/img594/3662/dsc00301k.jpg będziemy :kciuki: co by wyniki były ok Quote
rufusowa Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 dziękujemy Cioteczki :loveu: póki co będziemy się w sobotę i niedzielę szkolić w Rudce :cool1: gorzej jak pomyślę o Rufusie i jęczeniu w aucie :lol: trzymajcie się cieplutko! miłego weekendu i żeby nam słonko wysuszyło te nadmiary wody! Quote
maciaszek Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 A jak przeżyliście wczorajszą warszawską nawałnicę? Wszystko w porządku? Quote
agaga21 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ojej, kilka dni mnie u was nie było a tu się dzieje! trzymam mocno kciuki za małą. Quote
rufusowa Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Maciaszkowa nas akurat nie zalała ulewa...Ursynów i Piaseczno pływały... ale dzisiaj podobno znowu ma być wysoka fala....oby wały wytrzymały Agata dziękujemy za kciukasy :) mam nadzieję, że to tylko kosmetyka :cool3: W wolnej chwili wstawię kilka fotek ze szkolenia :p Quote
maciaszek Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Kciuki za jutro zaciśnięte. I za wały, żeby wytrzymały... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.