figa33 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Szlag by to...z tymi ludźmi, ale ją urządzili.Jej potrzeba dobrej diagnozy.. Quote
BoWa Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Co za potwory mieszkają w tym kraju:angryy::mad: Jak ona ma coś pęknięte w brzuchu- odpukać- to może nie czekać do wtorku, bo może być za późno....USG chyba konieczne ? A to oko da się przywrócić do użytku? co wet mówił? Quote
Jagoda1 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Trzymam kciuki za twoje zdrowie, sunieczko...:shake: Quote
mysza 1 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Jagoda* napisał(a):Trzymam kciuki za twoje zdrowie, sunieczko...:shake: I ja z całych sił. Quote
nika28 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 :placz: :placz: :placz: Biedna :placz: 3mam kciuki :thumbs::-(:placz: Quote
Hanah Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Sunia wczoraj zjadła, chodzi ciągle za innym psem po domu. Dzisiaj ide do niej na zastrzyki, więc opowiem Wam jutro jak się czuje. Quote
Olena84 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Sunia sie chyba zadomowiła:), ale domek poszukiwany! Quote
Hanah Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Nic z tych rzeczy, nie zadomowiła się. Przeniosłam ją do innego domu. Mieszka teraz u innej Pani z sunią. Wczoraj w odwiedzinach widz e już zmianę. Brzuch trochę odpuchł, zaczełą byc widoczna talia. POza tym sunia je i piej i załatwia się normalnie. Ucieka przed ludźmi, ale zaprzyjaźniła się z sunią. W dalszym ciągu poszukiwany dom stały. Jutro Majka idzie do weta na kontrolę. Quote
BoWa Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Co wet mowi na temat tego zapadniętego oka? Czy to już przesadzone, czy moze trzeba sprobować ja leczyć? Quote
mysza 1 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Pewnie jeśli pozostałe urazy nie sa poważne, trzeba bedzie ją skonsultowac u dr Garncarza. Quote
Hanah Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 UWAGA!!! Sunia nie ma oka. Jest tylko 3 powieka. Jesli chodzi o brzuch to już o wiele lepiej. je normalnie, pije, nawet zaczęła kite do góry podnosić, podobno dużo szczeka. Nie ucuek ajuż przed Panią, tylko się kuli, wczesniej po prostu wiała w drugą stronę od razu i zawsze trzymała odleglość. Dostała dalej antybiotyk. Niedługo chcę ją zaszczepić i odrobaczyć i dac coś na kleszcze. Potem kastracja. Quote
mysza 1 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Aha, to ja nie zrozumiałam- myslałam, że ma zapadnięte pod trzecia powiekę na skutek urazu. Tak czy inaczej dom jej pilnie potrzebny. Quote
Olena84 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Sterylizacja:), jako zootechnik musiałam zrobić sprostowanie:) Quote
fona Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 to wytlumacz mi, prosze bo czytalam w fachowym pismie, ze kastracja to wyciecie narzadow a sterylizacja to podwiazanie jajnikow/nasieniowodow a podzial na sterylizacje/kastracje suk/samcow jest potoczny to jak jest/ Quote
Olena84 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Kastracja dotyczy samców a sterylizacja samic Quote
Olena84 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Wlasnie slyszalam o podwiazaniu, ale glownie wiem ze to wycięcie jąder lub jajnikow Quote
Olena84 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Sprawdz sprawdz, nikt nie jest nie omylny, w koncu mogli mi wcisnąć jakieś kłamstwa na studiach;) Quote
fona Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 z adopcje.org Sterylizacja chirurgiczna ma kilka odmian – od przecięcia lub podwiązania nasieniowodów lub jajowodów aż po sterylizację pełną, czyli kastrację. Z tych wszystkich zabiegów najbardziej polecana jest pełna kastracja, czyli operacyjne usunięcie macicy wraz z przydatkami u samic oraz całkowite usunięcie jąder u samców. ale ja musze miec zrodlo naukowe, takie zboczenie zawodowe dobra, juz nie zasmiecam ;0 Quote
BoWa Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Jednak nie ma oka... boszzz , co ona sie musiała wycierpieć... ....do góry malutka po domek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.