Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rufusowa napisał(a):
a ja myślałam o Pandzie cały weekend...i nic mądrego nie wymyśliłam

moze ogłosić ją w "Metro"?

nie wyjdzie na papierze, bo jest Euro ale oferty internetowe tez sa przeglądane :p


Będziemy ją ogłaszać dopiero, jak zostanie zbadana i porozmawiamy z Panią Wandą, opiekunką schroniska, w którym przebywa Panda. Dzisiaj jednak nie damy rady jej chyba odwiedzić, ale jutro na pewno wybierzemy się na spacerek:cool1: Mam tylko nadzieję, że nie będzie padać...

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o cholerka....a mi Panel Użytkownika nie działa i dopiero teraz tu weszlam :-(

Nie wiem czy dobrze wytłumacze ale spróbuje :)

jak wejdziesz w edycję podpisu i wkleisz fotkę, to klikasz na nią zeby była zaznaczona i klikasz na ten globusik "wstaw link" sie to nazywa :) tam Ci wyskakuje okienko i musisz tam wkleić link do wątku Pandy.

I to tyle :) mozesz jeszcze zanim zapiszesz podpis, kliknąć podgląd podpisu i najeżdzając na obrazek sprawdzić czy w dolnym pasku wyświetla się odpowiedni link.

Gdyby coś nei wychodziło to pisz :)

Posted

cioteczki....czytałam na ogólnym wątku bullowatych, ze z Arią prawdopodobnie jakiś przekręt wyszedł.... chciałabym ustalić, czy Panda to moze być Aria...no i mam prośbę zeby przy najbliższej okazji sprawdzić czy reaguje na to imię.

No i można jeszcze w jeden sposób sprawdzić czy to ona....Aria ma wyciętą macicę.

Posted

Witam wszystkich!

Wczoraj bylismy u Pandy. Niestety nie moglismy jej tym razem wyprowadzic na spacer, poniewaz Pani Wanda byla tylko na moment w przytulisku:( Panda strasznie płakała, sapała i gryzła klatkę. Dostała od nas w spadku legowisko Limki, bo Tangus prawie z niego nie korzysta - upatrzył sobie inny kąt. Jutro zamierzamy podjechać wieczorem i wyprowadzić ją na dłuższy spacerek. Mamy wiadomość od Pani Wandy, że Panda ciągle czeka na nas. Skacze na nią, szuka bliskości i przyjaznej ręki. Wczoraj podczas wkładania jej legowiska do kojca musiałem ją mocno trzymać, ponieważ bardzo szarpała się w stronę łąki. Szarpanie przerywała siadaniem na tylnych łapach i patrzeniem na mnie w górę. Z początku byłem trochę przestraszony, że odgryzie mi nos, ale jej spojrzenie mówiło raczej - "Chce pobiegać".

Oczywiście - pro forma - sprawdzimy jutro, czy oby nasza Panda to nie przypadkiem Aria.

Posted

No i dopisala nam wieczorna pogoda:) Bylo parno i duszno.
Panda strasznie ucieszyla sie na nasz widok - skakała i brykała:)
Zabraliśmy ją na godzinny spacer po pobliskich polach. Panda ciągle rwie do przodu i uwielbia bawić się konkretnym (czyt. dużym) badylem:) Aportowac (oczywiscie na smyczy) i podgryzac kijek:) Jak trzeba to puszcza badyla na zawolanie. Przywiezlismy jej przysmak w postaci kabanosów:) Niestety zapomnielismy aparatu, wiec nie ma tym razem żadnej fotorelacji:(

Posted

:loveu: ale słodka z niej mordka :p

kto chce takiego słodziaka? :cool3:

dziękujemy za relację ze spacerku! :Rose:

mała pewnie zle Ci cos napisałam :( ale nie moge sprawdzic jak to sie robi bo nei moge wejsc juz dwa tyg. do panelu uzytkownika....

Posted

Właśnie dobrze napisałaś - Mateusz zrobił wszystko według Twojej instrukcji, ja też - jemu link działa, mnie nie. Widocznie Dogomania ma jakieś ukryte żale w stosunku do mej osoby;)


na Miau z kolei nie mogę się zalogować od paru dni - a wszyscy czekają na relacje z życia mojego kota:cool1:

Posted

No to spotkali sie...:)

Ale od poczatku:) Dzisiaj Panda dostala w prezencie obroze i smycz:)
Na moj widok skakała, piszczała - nie mogła się nacieszyć na kolejny spacer.
Za bramą schroniska poznała mojego Tanga. Nie zwracała na niego większej uwagi, ale on - zazdrosny i trochę przestraszony - pokazywał jej ząbki, gdy zbliżała się do mnie. Oboje z wielką chęcia skonsumowali przysmaki, jakie przyjechały z Poznania czyli parówki i kabanosy:) Większość spaceru ignorowali się wzajemnie także większych potyczek nie było:multi:Panda chodzi już spokojniej na smyczy niż podczas pierwszych spacerów. Na koniec wyjąłem z bagażnika kość jeszcze po ś.p. Limce i podarowałem ją Pandzie, żeby umilić jej czas w Przyborówku. Ta w tym czasie próbowała władować mi sie do auta. Potem jednak chwyciła kość w zęby i spokojnie pomaszerowała do swojego kojca, a tam prosto na legowisko.

Posted

Panda wygląda na taką fajną pieszczoche :p dla niej człowiek i patyczki to cały świat :loveu:
Super ze zabieracie ją na spacerki :loveu:

a ciocia Andzia śledzi tyle wątków, ze pominęła tę informację....a ja też nie napisałam o tym na niebieskim :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...