Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli wet będzie robić wymazy, to na ich podstawie będzie Ci mógł powiedzieć, kiedy zrobić badania progesteronu. Żeby mieć jakiekolwiek pojęcie, muszą one być powtórzone co najmniej dwa razy (to jeśli masz szczęście) - często trzy lub więcej.

Posted

A myśmy zrobili mapę ostatniej cieczki - tylko w celach informacyjnych, bo kryć nie zamierzałam. Mam piękny wykres - może jakoś spróbuję go kiedyś wstawić.

Posted

rysiczka napisał(a):
Dzieki za odpowiedzi,wlasnie dowiedzialam sie ze w Toruniu nikt nie robi takich badan. :evil:
rysiczka, czytałam już wielokrotnie na dogo, że ludziki robią badania progesteronu psom w ludzkich laboratoriach, bo psie to raczej rzadko je robią. Ale siem nie znam - może ktoś inny, kto tak zrobił lepiej Ci poradzi...

Posted

a ja mam paytanie dotyczace zastrzyku hormonalnego hamujacego cieczke... moja suka ma dostac niedlugo cieczke (no nie wiem moze za tydzien, moze za dwa, moze za trzy tygodnie...) ma 7 lat... moge jej podac zasztryk (oczywiscie u weta) czy juz za pozno, a moze za wczesnie???

Posted

Zwłaszcza, że sunia jest już w "średnim" wieku :)
Jeśli nie planuje się hodowli to strylizacja jest dobrym rozwiązaniem.
A na pewno lepszym niż działanie hormonami.

Posted

rozwazam rowniez opcje sterylizacji... ale poki co musze o niej troche poczytac i mysle ze przed cieczka sie nie zdecyduje... jeden zastrzyk by jej chyba nie zaszkodzil, ale nie wiem czy w tak krotkim okresie przed cieczka mozna go zaaplikowac...

Posted

Ładnych parę lat temu stosowałam zastrzyki u mojej najstrszej suńki. Nie miała po nich żadnych sensacji i m.in. bez problemów została potem kilkakrotnie szczęśliwą mamą uroczych szczeniąt :)
Jednak zastrzyk podawałm chyba na 2 miesiące przed spodziewaną cieczką :roll: Nie wiem czy to jest aż tak istotne, więc najlepiej po prostu zapytaj swojego weta.

  • 2 weeks later...
Posted

Moja suczka bernardynka była wysterylizowana po pierwszej cieczce, nigdy nie miala szczeniąt. Nie bylo też problemu z kolejnymi cieczkami. Po zabiegu doszła do siebie w 2 dni. Moja kotka jest wysterylizowana i cieszy się dobrym zdrowiem w wieku 13 lat. Moj kocur jest wykastrowany i nie przyczynia się do powiększania populacji bezdomnych kociąt. W zeszłym roku zawiozłam do sterylizacji 2 podwórzowe kotki i kocurka do kastracji. Zostały schwytane w klatkę samołapkę wypożyczoną z bydgoskiego schroniska dla zwierząt. Zabiegi sterylizacji i kastracji dzikich kotów zostały przeprowadzone w schronisku za darmo. Koty odwiozłam w miejsce, skąd zostały zabrane. Są zdrowe, mają lśniącą sierść i co najważniejsze nie rozmnażają się. Zwierzęta niehodowlane nie powinny być rozmnażane, pomimo wielu mitów jaki są rozpowszechniane na ten temat. Moja suczka nie miała rodowodu a do dziś słyszę od znajomych, że źle zrobilam, że powinna mieć szczenięta.

Posted

Ech, te mity :evil:
Ważne, że coraz więcej ludzi ma większą świadomość prawdy o zaletach sterylizacji zwierząt niehodowlanych :)

  • 1 year later...
Posted

poszczególne fazy cieczki (objawy zewnętrzne i zachowanie suki) były wręcz podręcznikowe.[/quote]

Gdzie mogłabym znaleźć dokładny opis poszczególnych faz cieczki (objawy zewnętrzne i zachowanie(
Jak zachowują się Wasze suczki?
W tej chwili przeżywamy pierwszą cieczkę naszej Choculki i gdy ją obserwuję zastanawiam się jak to wszystko wygląda u innych suczek.

Posted

Fjonka ma za sobą swoją 3 cieczkę. W tym czasie jest osowiała, smutna , nie ma ochoty do zabawy, ogólnie cały czas śpi i nic się jej nie chce.
Teraz pod koniec cieczki znowu zaczęła wariować, wiedziałam wtedy że już wraca do normy ;) . Z psami pod płotem nie mam problemu. Ani jeden się nie zjawił. Troche plami ale wtedy, woda, szmata i wio :lol: .

Posted

witam-moje suczki mają podobne zachowanie jak Fjonka czasami nawet nie jedzą .Jeśli zobaczysz wydzielinę bardziej przezroczystą musisz sunie pilnować bo może uciec do kochasia a wtedy ciąża gotowa.Pozdrawiam

Posted

Moja Choco niestety w dalszym ciągu boi się całego świata i oszczekuje wszystko i wszystkich nawet jeśli w poprzednim dniu ślicznie się z kimś bawiła i jest jeszcze bardziej niezrównoważona i nieposłuszna niż była. Wielki niejadek nabrał nareszcie apetytu, częściej odpoczywa i dłużej śpi. Na jej prędkości to się nie odbiło. Mniej chętnie i krócej pływa. Podczas próby spaceru była przerażona nie mniej niż ja gdy zainteresowały się nami pieski. Uciekałyśmy – ona u mnie na rękach. Próbowała się wyrywać tylko co z tego – malutkiego retrievera nie dogoniłabym. Obserwowała co wyprawiają pieski gdy jej zabrakło, myślałam że zdrapią nam lakier z samochodu. później długo i daleko biegły za naszym samochodem.
Suczce jej rówieśniczce pomyliła się płeć i atakuje ją jak piesek a zresztą i ta druga też właśnie zaczęła cieczkę.
Moja mała ślicznie się wylizuje i prawie wcale nie zauważam plamek.
Zmiany koloru nie mogę obserwować bo widuję ja na razie co tydzień – jeszcze nie wróciła z wakacji. Początek wyglądał rzeczywiście podobno dokładnie tak jak wszyscy opisywali – wylizywała się częściej niż zwykle. Ja zobaczyłam ją dopiero podczas wizyty kilka dni później.

  • Margo changed the title to jak zmienia sie kolor cieczki w poszczegolnych dniach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...