florida_blue Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 a Pokerek domku szuka - czy jest już na BwP ? Quote
Isadora7 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Zupełnie jak mój Kajtek. Też taki pręgowany i te same pozy i miny. Az mi tęskno że nie mogę sobie teraz pozwolić na takiego dużego psiaka. Quote
GoniaP Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Czolem :) Dzis medunek bez fotografii :) pies ma sie doskonale, jest wesoly, szczesliwy i zadowolony. Dzis rano na spacerze spotkalismy mojego wspollokatora, Wojtka - pies skakal, robiac w powietrzu piruety, naprawde bardzo sie cieszyl na jego widok. Obserwowalam tez jego kontakty z psami. Dzis po poludniu bawil sie z suka amstafopodobna- biegaly, hasaly i powarkiwaly na siebie- bylo super :) ja na tym gorzej wyszlam- bo biegalam razem z nimi, mam stosunkowo krotka smycz, a nie mialam serca odmowic mu zabawy. Natomiast kilka godzin wczesniej na spacerze z nim byl moj brat- i tu juz sytuacja wygladala gorzej. Kiedy na Pokera zaczal szczekac malutki jamnik, Poker przestraszyl sie, i zaczal uciekac w przeciwnym kierunku. Widac, ze nie radzi sobie z agresja psow, byc moze w schronie ucierpial- ma w koncu blizny na glowie, i rane na uchu. Zakochana jestem w Pokerze niesamowicie, jest naprawde cudowny! Nie moge zrozumiec, jak ktos tak grzecznego i radosnego psa mogl tak po prostu oddac :( Sprawdzalam prognoze- upaly zelza troche jeszcze w tym tygodniu i licze na to, ze wtedy przesle ci zdjecia znad rzeki :) Bedzie widac, jak mlody szaaleje :) Zamierzam kupic taka dluga linke da niego- bo boje sie go puszczac, a chcialabym, zeby sobie pobiegal :) chyba, ze macie jakas "na stanie". on boi sie ze go zostawie, wiec wszedzie chodzi przy mojej nodze, nawet po domu - ale boje sie, ze gdyby go cos zainteresowalo, ucieklby, a pozniej nie umial mnie znalezc. w domu, kiedy widzi jedzenie, albo kiedy dzieje sie cos interesujacego- przestaje wykonywac jakichkolwiek polecen. obawiam sie, ze nad rzeka tez mogloby sie cos takiego zdarzyc. podsumowujac- z psem mi sie zyje naprawde super, jest doskonaly :) Quote
florida_blue Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 no nie wierzę, że nie ma chętnych na takiego ślicznotka Quote
Isadora7 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 florida_blue napisał(a):no nie wierzę, że nie ma chętnych na takiego ślicznotka Bo on czeka na ten najlepszy Quote
GoniaP Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Pies ma się dobrze. Troche mało je, ale to na pewno przez upały. W ogole juz nie kaszle, i mysle, ze z przeziebienim pozegnalismy sie juz na zawsze. Jest szalenie radosny i rozrywkowy, biega po domu i szaleje. nawet, kiedy nikt nie poswieca mu czasu, doskonale bawi sie sam- czy to polujac na muchy ;p czy podrzucajac sobie pileczke. wszedzie za mna chodzi, nawet do toalety :) dzis mialam znow okazje ogladac go z innym psem, przplatal sie jakis maly czarny kundelek, wazyl moze z 5kg- Poker bawil sie z nim, i nie wykazywal sladu agresji, malo tego caly czas kladl sie na brzuchu, i pozwolil malemu sie gwalcic- slowem byl absolutnie ulegly. dzis tez nauczylismygo dawac los. na razie slabo u idzie, ale juz rozumie, co oznacza ta komenda :) niestety w tej chwili, jesli nie rozumie, czego od niego oczekujemy - szczeka, majac nadzieje, ze to wlasnie o to chodzi. Generalnie ciesze sie, ze zaczal wydawac jakies dzwieki - uwazam, ze to dodatkowa oznaka tego, ze oswaja sie z ludzmi i z nowa sytuacja. Zdjecia jak zwykle z domu, bo na spacery codze sama, i nie mam jak mu robic fotek, on szarpie na spaerze, i musze sie pilnowac, nie mam jeszcze glowy do fotek. co do spacerow - dzis w parku robilam testy - odsuwalam sie troche, i wolalam go - zeby sprawdzic, czy reaguje na zawolanie. i reagowal- jesli nic sie nie dzialo ciekawgo. gdy tylko zobaczyl cos, co go interesowalo, mial mnie generalie gleboko w nosie. jestem strasznie w nim zakochana, chociaz nie jest psem - aniolem, i ma swoje za uszami :) Quote
florida_blue Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 no to bokser idealny - one niestety już tak mają - tą głuchotę wrodzoną warunkową - ujawnia się jesli pies jest czymś zainteresowany :P Moja codziennie poluje na JEŻA - chodzi tutaj taki i zawsze pojawia sie na trawniku wieczorem jak sie ściemni Quote
Erazm Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Hi hi hi przynajmniej wiemy, że to 100% boksia :evil_lol: Quote
GoniaP Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Wczoraj Poker troche napytal sobie biedy. Gotowalam zupe. Zawsze gotuje na zeberkach, bo uwielbiam miesko gotowane w zupie :) i uwielbiam obryzac kostki! wyjelam mieso, i wyszlam na chwile z kuchni - Poker zjadl to wszystko! Sciagnal sobie z wysokiej szafki, i zjadl- chociaz bylo naprawde gorace!!! pozniej zwymiotowal kawalkami kostki. moja wina, bo za bardzo mu zaufalam. Od razu tez wyszlo na jaw, ze Wojtkowi zniknal kawalek pizzy, kiedy psa nikt nie ogladal. Czyli Mlody ma jedna wade- duzy apetyt, przynajmniej jesli chodzi o rzeczy zakazane. Miska w tym czasie byla pelna, wiec na pewno nie zlapal go maly glod, to bylo czyste lakomstwo! Bardzo nieladnie mi sie odwdzieczyl za szalenstwa nad rzeka - z ktorych zreszta wrocilam z lekkim udarem slonecznym, i chorowalam caly wieczor. Wode dla psa zabralam - a dla siebie nie wzelam nic do picia - znow sama jestem sobie winna, heheheh. Pies oczywiscie wiedzial, ze zrobil zle, i caly wieczor mnie przepraszal i sie lasil. Jednak juz wiem, ze jedzenie musi byc naprawde dobrze schowane, bo nie waha sie wejsc na stol, kiedy nikt go nie widzi. Skonczyl kuracje antybiotykowa, i wyglada naprawde dobrze. Malo tego przytyl (nie wiem, jak duzo, ale nie ma juz takiej zapadnietej "talii"), i ma zecydowanie bardziej lsniaca siersc (pomogly kapiel i wyczesanie, ale tez na pewno spokoj i dobra dieta). Rano, kiedy chce, zebym wstala, kladzie mi pysk na glowe, albo wklada nos do oka :) mimo, ze zjadl moje miesko - i tak jest mi z nim naprawde dobrze :) Quote
GoniaP Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 hej gosia! dzis bylismy nad rzeka, bo okazalo sie, ze mam duzo wolnego czasu a upal juz tak nie dokucza. przesylam mnostwo fotek. puszczalam pokera ze smycza- trzymal sie w odleglosci max 15 m ode mnie, caly czas pilnujac, zeby sie nie oddalac. boi sie, ze go porzuce :( na spacerze kopal w piasku, porywal do pyska co tylko sie da (wyciagnelam mu z gardla trawe dluga jak moja cala reka!!), oraz polowal na kazcki. chyba pierwszy raz w zyciu widzial rzeke, i podszedl do niej z duza rezerwa- jedna kiedy zapragnal polowac na kaczki umoczyl stopy :) zalaczam mnostwo fotek. mlody byl bardzo ruchliwy i ciezko mi bylo go zlapac, wiec nie sa najpiekniejsze:) pozdrawiam! http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/BokserPoker1 Quote
Donvitow Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ale fajne foty.:loveu: Gonia Aga zamieści nam w Głosie w sobotę ogłoszenie o pręgowanym boksiu.:lol: Quote
florida_blue Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 [quote name='GoniaP'] Rano, kiedy chce, zebym wstala, kladzie mi pysk na glowe, albo wklada nos do oka :) mimo, ze zjadl moje miesko - i tak jest mi z nim naprawde dobrze :) znów to samo zachowanie - tak jak moja paskuda :loveu: to sie takie słodkie wydaje... ale pobudka takim wilgotnym kłującym i chrumkająco-parskającym pyskiem nie należy do najprzyjemniejszych na swiecie :P A gdzie Poker śpi? ma swoe miejsce czy w łóżeczku? Quote
GoniaP Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 florida_blue napisał(a): A gdzie Poker śpi? ma swoe miejsce czy w łóżeczku? Niestety nie... Poker ma wszelkie wygody, oprócz spania w łóźku. Ma swoje posłanko... Quote
florida_blue Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 GoniaP napisał(a):Niestety nie... Poker ma wszelkie wygody, oprócz spania w łóźku. Ma swoje posłanko... a to chyba lepiej - nie kazdy chce spac z psiakiem - a jak bedzie chciał i pozwoli - to Pokerek napewno nie pogardzi ;) Quote
GoniaP Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Co myślicie o duecie Poker - jamnik ;) ???? Quote
Isadora7 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 [quote name='GoniaP']Co myślicie o duecie Poker - jamnik ;) ???? Ja mam rewelacyjne doświadczenia z takiego "zestawu" 3 lata boksio wychowywał Rambiego. Quote
GoniaP Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Czy jest tu ktoś z Opola, żeby pójść na wizytę przedadopcyjną? Quote
GoniaP Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 hej:) chcialam powiedziec, ze poker przeszedl jeszcze probe z malym slepym kundelkiem- tez mu nic nie zrobil :) kladl ie na brzuch i na plecy :) a takze z kotem! w nocy na spacerze spotkalismy kota, panstwo mieli go na smyczy, tez jest schroniskowy :) kot zapalal do Pokera sympatia, co podobno nie zdarza sie czesto, i sam do niego podszedl :) skradaly sie do siebie dlugo - pies i kot - w koncu kot sie odsunal, bo instynkt zadzialal. Natomiast poker na widok kota oszalal z radosci! Reagowal zupelnie inaczej, niz na psa, usiadl, zaczal podawac lapy (przebieral nimi w powietrzu jakby plynal kraulem), i popiskiwac proszaco. Wspolnie z wlascicielami persa doszlismy do wniosku, ze mogl sie wychowywac z kotem, moze jego widok przypomnial mu poprzedni dom:( kiedy pies i kot gapily sie na siebie juz z 10 min, postanowilam ruszyc do domu :) Poker nie dal sie ruszyc! kladl sie na brzuch, na plecy, czolgal sie- byle tylko przebywac blisko kota. I ja i ci Panstwo bylismy zszokowani zachowaniem zwierzat - ja nigdy nie wiedzialam psa ktory tak kocha wszystkie koty (Tyson lubil niektore, reszte chcial gonic :) ) a właciciele persa nigdy nie widzieli swojego kota, ktory ma ochote nawiazac blizszy kontakt z pse :) Wiec z pelnym przekonniem moge powiedzie, ze jesli chodzi o zwierzece zachowania spoleczne, to poker radzi sobie dobrze :) pozdrawiam Quote
florida_blue Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 oooo, tu mamy róznice - moja ma jednego kota z którym sie wychowywała... pożarcie całej reszty populacji kotów stanowi cel jej życia ... Quote
Franca81 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Jeżeli jest w Opolu to chętnie pójdę, niestety poza miastem nie będę w stanie. Quote
GoniaP Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 florida_blue napisał(a):Pokerku szukaj domku Domek dla Pokerka zaklepany ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.