Agappe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 bety a co tu taka cisza fotkowa przez ostatnie 3 tygodnie? :roll: Quote
bety Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Agappe napisał(a):wow ale Warszawa się postarała!!! - śliczne i oryginalne pucharki!! To pucharki za różnego rodzaju finały, a były na innym stoliku pucharki za BOB-y śmiałam się, że to takie nieco większe kieliszki do jajek. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Agappe napisał(a):bety a co tu taka cisza fotkowa przez ostatnie 3 tygodnie? :roll: A bo ja ostatnio to nawet nie wiem w co ręce włożyć i na fotki już czasu mi brakuje. :roll: Pzdr Quote
Agappe Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 a fotek jak nie było tak nie ma :shake: bety obijasz się:mad: Quote
Asiaczek Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 bety - a może byłaś na paradzie z okazji Święta WP? Pzdr. Quote
bety Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 [quote name='Agappe']a fotek jak nie było tak nie ma :shake: bety obijasz się:mad: Maruda :eviltong::evil_lol: Ja się nie obijam, no coś Ty żebym siniaki miała :evil_lol:;) A gdzie dla mnie obiecana podwodna fotka???????? :diabloti: [quote name='Asiaczek']bety - a może byłaś na paradzie z okazji Święta WP? Pzdr. Nie byłam, pogoda mnie odstraszyła. :shake: Uwaga wstawiam fotki, żeby nie było ;), ale niestety narazie musicie się zadowolić roślinkami itp. - bo moje panienki jakoś dalej nie chcą z tego aparatu wyskoczyć :diabloti: - jak je pogonię :evil_lol: to może jutro cosik moich małpiszonów wstawię :roll: Na początek moje ukochane kaktusy :loveu: - w tym roku dość obficie obdarowały mnie swoimi kwiatkami. cdn Quote
bety Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 To białe cudeńko zakwitło mi po raz pierwszy, a mam już go ładnych kilka lat - sam kwiatek kształtował się chyba z miesiąc, a po zakwitnięciu w pełnej krasie prezentował się tylko kilka godzin. I tak od razu wyjasnię, że nie jest to słynna "królowa jednej nocy" - choć krótkotrwałość kwitnienia wskazuje na maluteńkie pokrewieństwo. I to nie wszystkie które zakwitły, to tylko te co miałam pod ręką. :) A teraz trochę chmurek działających na wyobraźnię - przynajmniej moją, która jest strasznie wybujała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [SIZE=2] cdn Quote
bety Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 ostatnia chmurka a teraz małe robaczki [SIZE=2] i boróweczka - mniam, mniam - smacznego :lol: [SIZE=2] Pzdr Quote
bety Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 katik napisał(a):pięknie ci zakwitły kaktusy. Ten rok był wyjątkowy pod tym względem, widać posłużyły im letnie wakacje na działce, które spędzały przez ostatnie dwa lata. W tym roku też większość z nich wyniosłam na działkę, w domu pozostały jedynie największe okazy, więc zobaczę co się będzie działo na parapecie po następnej zimie :roll: Pzdr Quote
Agappe Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 [quote name='bety']i boróweczka - mniam, mniam - smacznego :lol: http://img244.imageshack.us/img244/4011/boroweczkaal7.jpg [SIZE=2]Pzdr aż mi ślinka pociekła... [quote name='bety']Maruda :eviltong::evil_lol: Ja się nie obijam, no coś Ty żebym siniaki miała :evil_lol:;) A gdzie dla mnie obiecana podwodna fotka???????? :diabloti: ja maruda? wydaje Ci się ;) ja egipt i litwa będa wtedy jak skończe z Anatka.. więc jeeeeszcze troche.. Quote
bety Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 [quote name='Agappe']ja egipt i litwa będa wtedy jak skończe z Anatka.. więc jeeeeszcze troche.. Zlituj się dobra kobieto - nie wykańczaj Anatki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :diabloti::evil_lol: Nie zasłużyła sobie na taki los :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pzdr Quote
Agappe Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 hahah znowu pani czepialska wyszła z worka ;) Quote
bety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 [quote name='Agappe']hahah znowu pani czepialska wyszła z worka ;) Noooooooooo, a co :eviltong: A tak wogólę to się nie czepiajem tylko stajem w obronie Anatki - sadystka jedna kończyć z biednym pieskiem jej się zachciewa - czekaj, czekaj podkabluję Cię do TOZ-u za znęcanie się na żywym stworzonkiem - hiiiiii hiiiiii hiiiiiiii :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i to są skutki siedzenia po nocach przy komputerze :p potem człowiek takie dyrdymały wypisuje :p To ja sobie poczekam na te obiecane fotki "zamorskie" i dopiero się u Ciebie jawnie zaanonsuje :p - bo na razie to ja tam jako niewidzialny obserwator się pojawiam. ;) Pzdr Quote
Asiaczek Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 bety - niektóre z kaktusów wogóle nie wyglądają jak kaktusy... Ale co prawda to prawda - sa bardzo efektowne! Pzdr. Quote
bety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 [quote name='Asiaczek']bety - niektóre z kaktusów wogóle nie wyglądają jak kaktusy... Ale co prawda to prawda - sa bardzo efektowne! Pzdr. Za to je uwielbiam, czasem niepozorna kolczasta kulka ma tak piękne kwiaty, że aż trudno w to uwierzyć. Kolej na obiecane fotki moich "karaluchów" [SIZE=2] cdn Quote
bety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Pielenie marchewki :p [SIZE=2] A to jest ogródkowy kolega "hipnotyzer" - przychodzi pod balkon, siada naprzeciw dziewczyn i tak się sobie przypatrują. [SIZE=2] Quote
bety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 A na sam koniec, coś co pewnie wielu przegapiło - tegoroczne, lipcowe, częściowe zaćmienie słońca. Pzdr Quote
Agappe Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 >[quote name='bety'] Kolej na obiecane fotki moich "karaluchów" beeeetyyy gdzie Ty widzisz podobieństwo do karaluchów?? patrze i patrze i nie widze:roll: [quote name='bety']A na sam koniec, coś co pewnie wielu przegapiło - tegoroczne, lipcowe, częściowe zaćmienie słońca. http://img172.imageshack.us/img172/8352/zacmieniexq4.jpg http://img125.imageshack.us/img125/8536/zacmienie1pj7.jpg wow!!! super!! <przyznaje się przegapiłam..:oops: Quote
bety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Agappe napisał(a):> beeeetyyy gdzie Ty widzisz podobieństwo do karaluchów?? patrze i patrze i nie widze:roll: No przecież pisałam, że mam bujną wyobraźnię :evil_lol:, więc potrafię je do wszystkiego porównać - jeszcze na nie wołam: małpiszony, żaby, kurczaczki itp., itd. - jednym słowem co tam mi na myśl w danym momencie przyjdzie :cool3: A karaluszki - no bo one takie malutkie są jak w/w robaczki. Hi hi hi hi. Pzdr Quote
Asiaczek Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 [quote name='bety']A na sam koniec, coś co pewnie wielu przegapiło - tegoroczne, lipcowe, częściowe zaćmienie słońca. Pzdr Masz rację. Ja też to przegapiłam. Dzięi za fotki! Pzdr. Quote
jamnicze Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Ślicznie zakwitły Twoje kaktusy :) Moje (obecnie sztuk 1) nie chcą, chyba nie mam reki do kwiatów. Smutne spojrzenie http://img125.imageshack.us/img125/1050/gabi2gg8.jpg Quote
bety Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 [quote name='Asiaczek']Masz rację. Ja też to przegapiłam. Dzięi za fotki! Pzdr. Nie ma za co - od tego jestem ;) - a ja lubię spoglądać w niebo obiektywem. :lol: [quote name='jamnicze']Ślicznie zakwitły Twoje kaktusy :smile: Moje (obecnie sztuk 1) nie chcą, chyba nie mam reki do kwiatów. Smutne spojrzenie http://img125.imageshack.us/img125/1050/gabi2gg8.jpg Niektóre gatunki są trudne w uprawie i często tak jest, że kwiatów nie wydają nigdy. Niektórym niewiele potrzeba do szczęścia i co roku kwitną. U mnie też kiedyś kaktusy nie chciały kwitnąć (sztuk kilka....dziesiąt :lol:), ale od momentu kiedy wprowadziłam im "wakacje na działce" to z roku na rok liczba kwitnących okazów systematycznie wzrasta. :multi: Nie, nie, nie to nie jest smutne spojrzenie - to jest Gabcia kombinatorka - tak zezowała na talerz z plackami z cukinii - spojrzenie wyraża "jestem głodną sierotką, podziel się ze mną" :cool3: Pzdr Quote
jamnicze Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 bety napisał(a): Niektóre gatunki są trudne w uprawie i często tak jest, że kwiatów nie wydają nigdy. Niektórym niewiele potrzeba do szczęścia i co roku kwitną. U mnie też kiedyś kaktusy nie chciały kwitnąć (sztuk kilka....dziesiąt :lol:), ale od momentu kiedy wprowadziłam im "wakacje na działce" to z roku na rok liczba kwitnących okazów systematycznie wzrasta. :multi: Pzdr Otóż to! A ja nie mam gdzie "wakacjować" moich kwiatków :placz:. Zauważyłam, że kwiaty,mojej mamy, które spędzają lato na balkonie też lepiej rosną. Niestety ja nawet na balkon nie mogę swoich wystawić :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.