Jump to content
Dogomania

Dwie amerykanki Gabcia i Inarcia + moja wesoła twórczość przyrodnicza :))


Recommended Posts

Posted

Agappe napisał(a):
wow ale Warszawa się postarała!!! - śliczne i oryginalne pucharki!!


To pucharki za różnego rodzaju finały, a były na innym stoliku pucharki za BOB-y śmiałam się, że to takie nieco większe kieliszki do jajek. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Agappe napisał(a):
bety a co tu taka cisza fotkowa przez ostatnie 3 tygodnie? :roll:


A bo ja ostatnio to nawet nie wiem w co ręce włożyć i na fotki już czasu mi brakuje. :roll:

Pzdr

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Agappe']a fotek jak nie było tak nie ma :shake:

bety obijasz się:mad:

Maruda :eviltong::evil_lol:

Ja się nie obijam, no coś Ty żebym siniaki miała :evil_lol:;)

A gdzie dla mnie obiecana podwodna fotka???????? :diabloti:


[quote name='Asiaczek']bety - a może byłaś na paradzie z okazji Święta WP?
Pzdr.

Nie byłam, pogoda mnie odstraszyła. :shake:

Uwaga wstawiam fotki, żeby nie było ;), ale niestety narazie musicie się zadowolić roślinkami itp. - bo moje panienki jakoś dalej nie chcą z tego aparatu wyskoczyć :diabloti: - jak je pogonię :evil_lol: to może jutro cosik moich małpiszonów wstawię :roll:

Na początek moje ukochane kaktusy :loveu: - w tym roku dość obficie obdarowały mnie swoimi kwiatkami.











cdn

Posted

To białe cudeńko zakwitło mi po raz pierwszy, a mam już go ładnych kilka lat - sam kwiatek kształtował się chyba z miesiąc, a po zakwitnięciu w pełnej krasie prezentował się tylko kilka godzin. I tak od razu wyjasnię, że nie jest to słynna "królowa jednej nocy" - choć krótkotrwałość kwitnienia wskazuje na maluteńkie pokrewieństwo.







I to nie wszystkie które zakwitły, to tylko te co miałam pod ręką. :)

A teraz trochę chmurek działających na wyobraźnię - przynajmniej moją, która jest strasznie wybujała :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

[SIZE=2]



cdn

Posted

katik napisał(a):
pięknie ci zakwitły kaktusy.


Ten rok był wyjątkowy pod tym względem, widać posłużyły im letnie wakacje na działce, które spędzały przez ostatnie dwa lata. W tym roku też większość z nich wyniosłam na działkę, w domu pozostały jedynie największe okazy, więc zobaczę co się będzie działo na parapecie po następnej zimie :roll:
Pzdr

Posted

[quote name='bety']i boróweczka - mniam, mniam - smacznego :lol:

http://img244.imageshack.us/img244/4011/boroweczkaal7.jpg

[SIZE=2]Pzdr



aż mi ślinka pociekła...


[quote name='bety']Maruda :eviltong::evil_lol:

Ja się nie obijam, no coś Ty żebym siniaki miała :evil_lol:;)

A gdzie dla mnie obiecana podwodna fotka???????? :diabloti:

ja maruda? wydaje Ci się ;)
ja egipt i litwa będa wtedy jak skończe z Anatka.. więc jeeeeszcze troche..

Posted

[quote name='Agappe']ja egipt i litwa będa wtedy jak skończe z Anatka.. więc jeeeeszcze troche..


Zlituj się dobra kobieto - nie wykańczaj Anatki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :diabloti::evil_lol: Nie zasłużyła sobie na taki los :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Pzdr

Posted

[quote name='Agappe']hahah znowu pani czepialska wyszła z worka ;)

Noooooooooo, a co :eviltong: A tak wogólę to się nie czepiajem tylko stajem w obronie Anatki - sadystka jedna kończyć z biednym pieskiem jej się zachciewa - czekaj, czekaj podkabluję Cię do TOZ-u za znęcanie się na żywym stworzonkiem - hiiiiii hiiiiii hiiiiiiii :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

No i to są skutki siedzenia po nocach przy komputerze :p potem człowiek takie dyrdymały wypisuje :p


To ja sobie poczekam na te obiecane fotki "zamorskie" i dopiero się u Ciebie jawnie zaanonsuje :p - bo na razie to ja tam jako niewidzialny obserwator się pojawiam. ;)

Pzdr

Posted

[quote name='Asiaczek']bety - niektóre z kaktusów wogóle nie wyglądają jak kaktusy...
Ale co prawda to prawda - sa bardzo efektowne!
Pzdr.

Za to je uwielbiam, czasem niepozorna kolczasta kulka ma tak piękne kwiaty, że aż trudno w to uwierzyć.


Kolej na obiecane fotki moich "karaluchów"







[SIZE=2]



cdn

Posted



Pielenie marchewki :p



[SIZE=2]


A to jest ogródkowy kolega "hipnotyzer" - przychodzi pod balkon, siada naprzeciw dziewczyn i tak się sobie przypatrują.

[SIZE=2]

Posted

>[quote name='bety']
Kolej na obiecane fotki moich "karaluchów"


beeeetyyy gdzie Ty widzisz podobieństwo do karaluchów?? patrze i patrze i nie widze:roll:


[quote name='bety']A na sam koniec, coś co pewnie wielu przegapiło - tegoroczne, lipcowe, częściowe zaćmienie słońca.

http://img172.imageshack.us/img172/8352/zacmieniexq4.jpg

http://img125.imageshack.us/img125/8536/zacmienie1pj7.jpg


wow!!! super!! <przyznaje się przegapiłam..:oops:

Posted

Agappe napisał(a):
>

beeeetyyy gdzie Ty widzisz podobieństwo do karaluchów?? patrze i patrze i nie widze:roll:


No przecież pisałam, że mam bujną wyobraźnię :evil_lol:, więc potrafię je do wszystkiego porównać - jeszcze na nie wołam: małpiszony, żaby, kurczaczki itp., itd. - jednym słowem co tam mi na myśl w danym momencie przyjdzie :cool3:
A karaluszki - no bo one takie malutkie są jak w/w robaczki. Hi hi hi hi.
Pzdr

Posted

[quote name='bety']A na sam koniec, coś co pewnie wielu przegapiło - tegoroczne, lipcowe, częściowe zaćmienie słońca.
Pzdr
Masz rację. Ja też to przegapiłam. Dzięi za fotki!
Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Masz rację. Ja też to przegapiłam. Dzięi za fotki!
Pzdr.

Nie ma za co - od tego jestem ;) - a ja lubię spoglądać w niebo obiektywem. :lol:

[quote name='jamnicze']Ślicznie zakwitły Twoje kaktusy :smile:
Moje (obecnie sztuk 1) nie chcą, chyba nie mam reki do kwiatów.

Smutne spojrzenie
http://img125.imageshack.us/img125/1050/gabi2gg8.jpg

Niektóre gatunki są trudne w uprawie i często tak jest, że kwiatów nie wydają nigdy. Niektórym niewiele potrzeba do szczęścia i co roku kwitną. U mnie też kiedyś kaktusy nie chciały kwitnąć (sztuk kilka....dziesiąt :lol:), ale od momentu kiedy wprowadziłam im "wakacje na działce" to z roku na rok liczba kwitnących okazów systematycznie wzrasta. :multi:

Nie, nie, nie to nie jest smutne spojrzenie - to jest Gabcia kombinatorka - tak zezowała na talerz z plackami z cukinii - spojrzenie wyraża "jestem głodną sierotką, podziel się ze mną" :cool3:

Pzdr

Posted

bety napisał(a):

Niektóre gatunki są trudne w uprawie i często tak jest, że kwiatów nie wydają nigdy. Niektórym niewiele potrzeba do szczęścia i co roku kwitną. U mnie też kiedyś kaktusy nie chciały kwitnąć (sztuk kilka....dziesiąt :lol:), ale od momentu kiedy wprowadziłam im "wakacje na działce" to z roku na rok liczba kwitnących okazów systematycznie wzrasta. :multi:
Pzdr

Otóż to! A ja nie mam gdzie "wakacjować" moich kwiatków :placz:. Zauważyłam, że kwiaty,mojej mamy, które spędzają lato na balkonie też lepiej rosną. Niestety ja nawet na balkon nie mogę swoich wystawić :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...