Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 775
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Talcott napisał(a):
Trzeba chyba poszukac kontaktu z niemiecka fundacją- dzis przeczytałam ze starenki Emilek z Mielca znajdzie dom w Niemczech


masz jakąś konkretną fundacje na myśli? :roll:

Posted

A czy jesteście pewne, że każdy pies, który pojechał do Niemiec przez taką fundację jest bezpieczny i szczęśliwy? Dokładniej - czy macie 100% pewność, że każda taka adopcja została potwierdzona prawdziwymi dowodami? Nie raz spotkałam się już na Dogo z próbami fałszerstwa takich rzeczy :shake: a po psie wszelkie ślady zaginęły. Nie mówię, że takie adopcje za granicę są złe, trzeba mieć tylko całkowitą pewność.

Jeżeli te fundacje są w 100% sprawdzone i sprawdzalne to jest to jakaś szansa dla Puszka.

Posted

Ruth napisał(a):
A czy jesteście pewne, że każdy pies, który pojechał do Niemiec przez taką fundację jest bezpieczny i szczęśliwy? Dokładniej - czy macie 100% pewność, że każda taka adopcja została potwierdzona prawdziwymi dowodami? Nie raz spotkałam się już na Dogo z próbami fałszerstwa takich rzeczy :shake: a po psie wszelkie ślady zaginęły. Nie mówię, że takie adopcje za granicę są złe, trzeba mieć tylko całkowitą pewność.

Jeżeli te fundacje są w 100% sprawdzone i sprawdzalne to jest to jakaś szansa dla Puszka.


dokładnie....

Posted

Ja tez nie jestem za takimi fundacjami...przykro mi ale doswiadczenie uczy..nie nalezy narazac losu psa...nie znam osobiscie-nie wysylam psa...juz jednego stracilam przez ,,fundacje"..o jednego za duzo

Posted

a ja sie wlacze do dyskusji nt niemieckich fundacji...
Zaprosze Pixie, by potwierdzila jak dobrze jest Bezie, ktora szczeka teraz po niemiecku.....beza znaleziona na ulicy i ktorej nie mozna bylo znalezc odpowiedniego domu w Polsce.
Beza, ktora jest pieknym mlodym psem.
Teraz Beza ma pana, ktory za nia szaleje i piecze specjalne dla niej ciasteczka.....!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

ni po to, by powiedziec, ze wszystkie adopcje niemieckie sa wspaniale, bo tego nie wiem, ale sa i tez niektore wyjatkowo udane. Pixie ma na to dowody.:eviltong:

Pixie chodz tu i napisz!!!!! ;)

Posted

Worel napisał(a):


ni po to, by powiedzieć, ze wszystkie adopcje niemieckie sa wspaniale, bo tego nie wiem, ale sa i tez niektore wyjatkowo udane. Pixie ma na to dowody.:eviltong:



Właśnie, niektóre :shake:. Cały problem polega na tym, że pies także czuje i jeżeli adopcja się nie powiedzie to on będzie cierpiał z tego powodu a my ma Dogo znów będziemy pluć sobie w brodę, że można było tego uniknąć i przejrzeć wszystko bardziej wnikliwie, a teraz pies gdzieś wsiąknął i nie wiadomo co się z nim dzieje, czy ktoś mu nie zrobił krzywdy.
Nie mówię, że wszyscy są źli i biorą psy po to żeby później się nad nimi pastwić. Jest wiele ludzi o wielkim sercu, gotowych pomóc takim bidom ale niestety przez niektóre skrajne przypadki raczej już nie należy dawać kredytu zaufania i wierzyć na słowo tylko samemu być pewnym na 100%.
Wiem, że sytuacja jest ciężka - mamy już jesień, noce coraz zimniejsze, schroniska jakie są doskonale wiemy... I ja tu wcale nie próbuję Wam wmówić, że nie wolno oddawać psów do adopcji za granicę - wystarczy tylko mieć 100 a najlepiej 200% pewność co do fundacji/osoby chcącej adoptować. Jeśli znacie takie fundacje, które są w pełni bezpieczne pod tym względem - to dlaczego by nie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...