Asia_Klero Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 wlasnie...to dla schroniskowych psiakow w tym wieku tragedia!:placz: Quote
Talcott Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 To wprost powiedzmy - śmierć:placz::placz::placz: Quote
Mysia_ Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Ola164 napisał(a):Przedłużone ogłoszenie Puszka z nowymi fotami: http://www.kokosy.pl/ogloszenie/13287 zamienie na pierwszej stronce ;) Pusio błaga o pomoc.... Quote
Mysia_ Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Puszuniu, ale Ty masz dobre ciotki, tak Cię tutaj pilnują :loveu: Quote
Talcott Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Ale g...... mogą:placz::placz::placz: Quote
_Aga_ Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 No niestety tak to już jest, że takie psiaki chętnie wzięliby tacy dogomaniacy jak my, ale najczęściej już mają swoje zwierzaki i po prostu nie mają możliwości.. A inni, "normalni" (przepraszam za wyrażenie :cool3:) ludzie wolą szczeniaki albo młode psiaki.... Ja cały czas trzymam kciuki za Puszka! Musi mu się udać :) Quote
Mysia_ Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 musimy wierzyć, że mu się uda... Może własnie jakiś dogomaniak da mu szanse? :roll: Quote
Mysia_ Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 nie zostawaj w tyle ani na chwilkę :-( Quote
Mysia_ Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 tak bardo potrzebny mu domek :-( Quote
Mysia_ Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 kolejny samotny poranek w życiu Puszka :-( Quote
Talcott Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Obawiam się że w schronisku nie za wiele ich będzie:placz: Quote
Ola164 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Oj Pusio... Tak kocham wieczory... Spokojnie zamykam oczy... Oddaję siebie do krainy snów... Za chwilkę przychodzi On... Do mej małej obróżki przypina smycz... Nie musi... I tak nie odejdę... Idziemy obok siebie... Przez lasy... Przez pola... Przez nasze ukochane tereny... Potem wracamy do domu, siadamy w ciepłym fotelu... On gładzi moje szare futerko ciepłą ręką... Zasypiamy spokojnie... I nagle coś przerywa ten błogi sen... To rzeczywistość... Ta okropna prawda... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.