Jump to content
Dogomania

..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom


Recommended Posts

Posted

UeMka napisał(a):
Viki stała sie straszną przytulają jak każde zwierze w naszym domu, nie wiedzieć czemu.

No rzeczywiście, zagadka przyrodnicza! Ani chybi uwielbiają terror i zimny wychów psów, jakie zapewne preferujesz! :lol:
Justyna, wydaje mi się, czy w Twoim avatarku coś się wyżli?

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gwoździe nie usunięte, kość nie zrośnięta. :( Kolejna kontrola i RTG za tydzień. Psiucha czuje się dobrze i zjada za trzech. Nie wiem tylko jak to będzie z nowym domkiem bo ciężko będzie się rozstać ale mus to mus, czy ktoś może wystawić allegro? Ja niestety nie mam czasu za wiele ale mogę podrzucić tekst i zdjęcia.

Posted

Uff wreszcie ustaliliśmy termin RTG i zabiegu na wtorek. Na 90% kości się już zrosły i będzie można małą odśrubować. Teraz chyba zacznę akcję ogłaszania bo niedługo nie będę w stanie na jakiś czas przyjmować tymczasów i opiekować się takim stadkiem. Więcej napisze jak wróce od lekarza.

Posted

Wizyt od ostatniej wypowiedzi troszkę było, czasu niestety mniej na pisanie. Dzisiaj panienka została wysterylizowana i wyjęliśmy jej gwóźdź z kości. Za 10 dni zdjęcie szwów, szczepienie i psinka gotowa w 100% do adopcji. Nie wiem jak my się z Nią rozstaniemy... Wystarczy że dzisiaj po dwóch miesiącach pobytu u mnie musiałam uśpić ratlerka wyrzuconego na autostradzie... Przez kilka dni oka nie zmruże...

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Lidan napisał(a):
Co tu tak cicho? Jak się miewa rekonwalescentka? Szwy zdjęte? Szczepienia zaliczone? A może Vikusia już pojechała do nowego domku :???:



UeMka z powodu bana na dogo niestety nie może podzielić się informacjami o Viki. Otóż Wikulec jest w nowym domu ze swoją ukochaną 7 letnią Panią. Ma także pana 1,5 rocznego. Dzieciaki zajmują się Wiki pod czujnym okiem rodziców. Wiki jest szczęśliwa i w 100% zsocjalizowana. Pies po przejściach ale nie do poznania. Nie ma w niej już takiego strachu jak na początku, noga zrosła się równiutko i nie dokucza, sunia jest uśmiechnięta i ma bardzo dużo energii. Ulubionym zajęciem jest ciągnięcie młodej Pani która jedzie na rolkach. Mam nadzieję że będzie jej tam dobrze aż do końca dni!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...