Wiedźma Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 UeMka napisał(a):Viki stała sie straszną przytulają jak każde zwierze w naszym domu, nie wiedzieć czemu. No rzeczywiście, zagadka przyrodnicza! Ani chybi uwielbiają terror i zimny wychów psów, jakie zapewne preferujesz! :lol: Justyna, wydaje mi się, czy w Twoim avatarku coś się wyżli? Quote
Lidan Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 No i co tam z Vikunią? Gwoździe usunięte? Jak się psinka czuje? Proszę ją pomiziać ode mnie :-) Quote
UeMka Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Gwoździe nie usunięte, kość nie zrośnięta. :( Kolejna kontrola i RTG za tydzień. Psiucha czuje się dobrze i zjada za trzech. Nie wiem tylko jak to będzie z nowym domkiem bo ciężko będzie się rozstać ale mus to mus, czy ktoś może wystawić allegro? Ja niestety nie mam czasu za wiele ale mogę podrzucić tekst i zdjęcia. Quote
bagira@sara Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [quote name='UeMka']czy ktoś może wystawić allegro? Ja niestety nie mam czasu za wiele ale mogę podrzucić tekst i zdjęcia. to podrzuc tekst i zdjęcia wystawie [email protected] Quote
Lidan Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Co tu tak cicho? :roll: Jak się czuje Viki? Było już to kontrolne usg? Zrosły się kości? Quote
UeMka Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 Uff wreszcie ustaliliśmy termin RTG i zabiegu na wtorek. Na 90% kości się już zrosły i będzie można małą odśrubować. Teraz chyba zacznę akcję ogłaszania bo niedługo nie będę w stanie na jakiś czas przyjmować tymczasów i opiekować się takim stadkiem. Więcej napisze jak wróce od lekarza. Quote
UeMka Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Wizyt od ostatniej wypowiedzi troszkę było, czasu niestety mniej na pisanie. Dzisiaj panienka została wysterylizowana i wyjęliśmy jej gwóźdź z kości. Za 10 dni zdjęcie szwów, szczepienie i psinka gotowa w 100% do adopcji. Nie wiem jak my się z Nią rozstaniemy... Wystarczy że dzisiaj po dwóch miesiącach pobytu u mnie musiałam uśpić ratlerka wyrzuconego na autostradzie... Przez kilka dni oka nie zmruże... Quote
Lidan Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Cieszę się, że z Vikusią coraz lepiej :-) Współczuję z powodu ratlerka :-( Trzymaj się UeMka. Quote
Lidan Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Co tu tak cicho? Jak się miewa rekonwalescentka? Szwy zdjęte? Szczepienia zaliczone? A może Vikusia już pojechała do nowego domku :???: Quote
AguśSosnowiec Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 No i co tam się stało z sunią? Quote
Emir_Śląsk Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Lidan napisał(a):Co tu tak cicho? Jak się miewa rekonwalescentka? Szwy zdjęte? Szczepienia zaliczone? A może Vikusia już pojechała do nowego domku :???: UeMka z powodu bana na dogo niestety nie może podzielić się informacjami o Viki. Otóż Wikulec jest w nowym domu ze swoją ukochaną 7 letnią Panią. Ma także pana 1,5 rocznego. Dzieciaki zajmują się Wiki pod czujnym okiem rodziców. Wiki jest szczęśliwa i w 100% zsocjalizowana. Pies po przejściach ale nie do poznania. Nie ma w niej już takiego strachu jak na początku, noga zrosła się równiutko i nie dokucza, sunia jest uśmiechnięta i ma bardzo dużo energii. Ulubionym zajęciem jest ciągnięcie młodej Pani która jedzie na rolkach. Mam nadzieję że będzie jej tam dobrze aż do końca dni! Quote
zmierzchnica Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 To dobrze :) Oby malutka była szczęśliwa :) Quote
wapiszon Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Cieszę się, że sunia tak dobrze trafiła:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.