zuziaM Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Cholera ! To znaczy, ze Dredulka nadal u lolki :cool3:..... Napisalam do tej znajomej z Boleslawca, zeby zapytala kolezanke, czy nadal szuka psiaka, czy juz jakiegos znalazla..... Ona chciala Dredule zobaczyc jeszcze jak ta byla w schronie, ale sie spoznila, bo ja dzien wczesniej zabralysmy do Ciebie..... Jej zdjecia widziala juz wczesniej, bo jej wyslalam.... Quote
zuziaM Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Shawnee napisał(a):Hi, Biszkopt i 3 inne psy sa w Niemczech :multi::multi::multi: fotos bodam później Strasznie jestem ciekawa, ktore psiaki pojechaly :roll:..... Moze wreszcie te dwa biedaki od psychola z Czochy :-( ? ? ? Im tez juz sie to nalezy, bo siedza tam od wiosny .... kwiecien chyba, jak pamietam....a u tego debila siedzialy nie wiadomo ile lat w ciemnej mokrej norze .... w odchodach wlasnych.... bez nawet dziurawej miski ...... bez poslania......:-( Im juz sie nalezy .... spacery po trawie, zabawy na sniegu .... wlasny kochajacy czlowiek ......:-( Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 zuziaM napisał(a):Cholera ! To znaczy, ze Dredulka nadal u lolki :cool3:..... Napisalam do tej znajomej z Boleslawca, zeby zapytala kolezanke, czy nadal szuka psiaka, czy juz jakiegos znalazla..... Ona chciala Dredule zobaczyc jeszcze jak ta byla w schronie, ale sie spoznila, bo ja dzien wczesniej zabralysmy do Ciebie..... Jej zdjecia widziala juz wczesniej, bo jej wyslalam.... nie nie dredulka już w nowym domku w gdańsku ........ i nawet nie lamentuje ani nie płacze, od razu po powrocie przeszła do akcji piłeczka, ich 15syn jest zachwycony sunią już sobie zastrzegł że to z nim będzie spała w łóżku to naprawde wspaniali ludzie, bardzo spokojni .......... nasze spotkanie mimo ze wogóle sie nie znalismy osobiscie było bardzo miłe i że tak powiem wzruszające, troche sie posciskałysmy z P.Iwonka i popłakałysmy sobie z radości że w końcu doszło to wszystko do skutku i mogli zabrać swoją wypatrzoną wymarzoną psinke oni sami nie wiedza dlaczego własnie ona tak bardzo podbiła ich serce, mogli przeciez zabrac jakiegos psiaka ze swoich okolic i nie narażac się na takie bądz co bądz spore koszty podrózy, jednak w momencie kiedy zobaczyli jej ogloszenie na allegro nie mogli spokojnie spac i stwierdzili że tylko ona żadna inna............ja to doskonale rozumiem, Quote
zuziaM Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 lolka napisał(a):nie nie dredulka już w nowym domku w gdańsku ........ ich 15syn jest zachwycony sunią już sobie zastrzegł że to z nim będzie spała w łóżku to naprawde wspaniali ludzi Oj :multi: ! ! ! To wspaniale :multi: ! ! ! A moze jakies zdjecia po zabiegach kosmetycznych u Ciebie .... no i z nowego domu :roll: ?.... skoro jest tam 15-letni syn, to nie jest mu obca obsluga komputera ? ? ? A to wrozy nowe wiesci i .... zdjecia :lol: ! Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 właśnie dostałam kolejnego smsa od dredulki z jej zdjęciem i adnotacją: "Tak zaczyna się panowanie królowej Azy, pozdrowienia ślą jej poddani" :loveu::loveu::loveu: niestety nie umiem wstawić zdjęcia z komórki:oops: Quote
kasia310 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 lolka napisał(a):nie nie dredulka już w nowym domku w gdańsku ........ i nawet nie lamentuje ani nie płacze, od razu po powrocie przeszła do akcji piłeczka, ich 15syn jest zachwycony sunią już sobie zastrzegł że to z nim będzie spała w łóżku to naprawde wspaniali ludzie, bardzo spokojni .......... nasze spotkanie mimo ze wogóle sie nie znalismy osobiscie było bardzo miłe i że tak powiem wzruszające, troche sie posciskałysmy z P.Iwonka i popłakałysmy sobie z radości że w końcu doszło to wszystko do skutku i mogli zabrać swoją wypatrzoną wymarzoną psinke oni sami nie wiedza dlaczego własnie ona tak bardzo podbiła ich serce, mogli przeciez zabrac jakiegos psiaka ze swoich okolic i nie narażac się na takie bądz co bądz spore koszty podrózy, jednak w momencie kiedy zobaczyli jej ogloszenie na allegro nie mogli spokojnie spac i stwierdzili że tylko ona żadna inna............ja to doskonale rozumiem, Agniecha!!! super, ze Biszkopt i inne psiaki w Niemczech :loveu::loveu::loveu:,ciesze sie, ze Dredulka tez juz pojechala i ma cudowny domek :multi:, poplakusialas sobie troszeczke... :placz:no to pora jechac do schroniska...moze sroda?:p Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 kasia310 napisał(a):Agniecha!!! super, ze Biszkopt i inne psiaki w Niemczech :loveu::loveu::loveu:,ciesze sie, ze Dredulka tez juz pojechala i ma cudowny domek :multi:, poplakusialas sobie troszeczke... :placz:no to pora jechac do schroniska...moze sroda?:p możemy jechać:loveu: powiedz tylko Kasia czy masz zdolności rajdowca i umiesz jeździć po lodzie?:roll: ja wczoraj wyruszyłam sama z dredula i po dojechaniu mniej więcej w okolice Twojego domu zawróciłam i wybłagałam pawła aby ze mną pojechał.......do bolesławca to dosłownie koszmar, jazda po żywym lodzie, a dzisiaj paweł jechał do gorzowa i mówił że jeszcze gorzej wyglada ten odcinek no zawsze możemy na biegówkach dotrzeć:evil_lol: może do srody nasi drogowcy się obudzą i posypią ten odcinek specjalny Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 dziewczyny Biszkopt pojechał ....co robimy teraz z jego pełną sakiewką? ja mam w kopercie odłożone dokładnie 850, 41 zł a jeszcze od Kasia&Rika wpłyną pieniązki dziś lub jutro ma dzwonić kierownik i powiedzieć mi czy maja ciężkie przypadki z którymi nie dają rady .............z tego co wiem jest sunia z pozrywanymi ścięgnami i nawet chyba ZuziaM zrobiła jej zdjęcie(to ta czarna co na zdjeciu same swiecace oczy widać?!?!??) a dodatkowo jest pies z nowotworem na doopce jak tylko zadzwoni to dam znak............a jesli nie bedzie takiej potrzeby w tej chwili i sami je zoperują to co robimy????? Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 lolka napisał(a):dziewczyny Biszkopt pojechał ....co robimy teraz z jego pełną sakiewką? ja mam w kopercie odłożone dokładnie 850, 41 zł a jeszcze od Kasia&Rika wpłyną pieniązki dziś lub jutro ma dzwonić kierownik i powiedzieć mi czy maja ciężkie przypadki z którymi nie dają rady .............z tego co wiem jest sunia z pozrywanymi ścięgnami i nawet chyba ZuziaM zrobiła jej zdjęcie(to ta czarna co na zdjeciu same swiecace oczy widać?!?!??) a dodatkowo jest pies z nowotworem na doopce jak tylko zadzwoni to dam znak............a jesli nie bedzie takiej potrzeby w tej chwili i sami je zoperują to co robimy????? przepraszam 858,41 zł bo zapomniałam o smyczce która sama wylicytowałam dla dreduli + 350 zł bazarki(ziziam) + 40 zł moje wylicytowane gadżety - 400zł zabieg Biszkopta - 64,59 zł lekarstwa Biszkopta + 250 zł bazarki (ziziam) + 150 zł bazarki(zuziam) + 150 zł bazarki(zuizaM) + 75 zł bazarki (beata19) + 300 zł bazarki (zuziam) + 8 zł moja wylicytowana smycz --------------------------- to daje + 858, 41 zł Gosia błagam Cie sprawdź czy czegoś nie pominęłam z Twoimi przelewami a tak wogole to ja nie powinnam się zajmować pieniędzmi, ja ze swoimi nie mogę się zawsze doliczyć i połapać:roll: Quote
zuziaM Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 lolka napisał(a):przepraszam 858,41 zł bo zapomniałam o smyczce która sama wylicytowałam dla dreduli Gosia błagam Cie sprawdź czy czegoś nie pominęłam z Twoimi przelewami a tak wogole to ja nie powinnam się zajmować pieniędzmi, ja ze swoimi nie mogę się zawsze doliczyć i połapać:roll: Moich wplat z bazarkow nie pominelas. Te wieksze kwoty juz przelalam, a po zakonczeniu bazarkow juz calkowicie, tzn. po wyslaniu wszystkiego i sprawdzeniu, ile wplynelo na moje konto - przesle juz koncoweczke :lol:. Dzisiaj wysylam ( leza juz w bagazniku ) 16 przesylek poleconych i 3 paczki. Zostanie do wyslania jeszcze kilka poleconych i 1 paczka. No i zostaly jeszcze u mnie do wystawienia te rzeczy, ktore nie poszly na wystawianych bazarkach...... i ksiazki. Ksiazki juz sfotografowalam i wystawie wkrotce.... moze nawet z pozostalymi rzeczami ( tymi, ktore nie mialy powodzenia na naszych bazarkach ). Bedzie wtedy juz jeden bazarek ze wszyskimi rzeczami, ktore mamy do sprzedania na pomoc psiakom ze schroniska. Acha ... z bazarku ciuszkowego - zostala sprzedana granatowa kurtka :lol:. Reszty rzeczy jeszcze nie, bo sa letnie i moze dlatego na razie ich nikt nie chce..... Jestem jak najbardziej za tym, zeby zajac sie ta biedna sunia z pozrawanymi sciegnami :-( .... Jesli ona sie nie zacznie ruszac, to bedzie coraz gorzej bo i miesnie zanikna :-( ... a wtedy katastrofa ! Jesli sami ja zoperuja to tym lepiej. Niestety.... znajdzie sie napewno inna potrzebujaca psina... predzej czy pozniej. Trzymaj pieniadze i uruchomisz je wtedy, kiedy zajdzie potrzeba. A moze i wystarczy na operacje dla psiaka z nowotworem ... to nie powinno kosztowac majatek .... Quote
mrófffcia Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Lolcia jak będziesz w schronie to proszę nie zapomnij dla nas zebrać tych info chodź trochę bo teraz w sumie czekamy tylko na nie :) i będziemy mogli ruszyć spowrotem z tą stronką :lol: a kolega powiedział że nic nie chce za jej zrobienie bo to dla niego też jest korzystne bo się czegoś nowego nauczy znaczy z pracą z kolorkami nowymi bo mamy "małe" wymagania :D Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 zuziaM napisał(a):Moich wplat z bazarkow nie pominelas. Te wieksze kwoty juz przelalam, a po zakonczeniu bazarkow juz calkowicie, tzn. po wyslaniu wszystkiego i sprawdzeniu, ile wplynelo na moje konto - przesle juz koncoweczke :lol:. Dzisiaj wysylam ( leza juz w bagazniku ) 16 przesylek poleconych i 3 paczki. Zostanie do wyslania jeszcze kilka poleconych i 1 paczka. No i zostaly jeszcze u mnie do wystawienia te rzeczy, ktore nie poszly na wystawianych bazarkach...... i ksiazki. Ksiazki juz sfotografowalam i wystawie wkrotce.... moze nawet z pozostalymi rzeczami ( tymi, ktore nie mialy powodzenia na naszych bazarkach ). Bedzie wtedy juz jeden bazarek ze wszyskimi rzeczami, ktore mamy do sprzedania na pomoc psiakom ze schroniska. Acha ... z bazarku ciuszkowego - zostala sprzedana granatowa kurtka :lol:. Reszty rzeczy jeszcze nie, bo sa letnie i moze dlatego na razie ich nikt nie chce..... Jestem jak najbardziej za tym, zeby zajac sie ta biedna sunia z pozrawanymi sciegnami :-( .... Jesli ona sie nie zacznie ruszac, to bedzie coraz gorzej bo i miesnie zanikna :-( ... a wtedy katastrofa ! Jesli sami ja zoperuja to tym lepiej. Niestety.... znajdzie sie napewno inna potrzebujaca psina... predzej czy pozniej. Trzymaj pieniadze i uruchomisz je wtedy, kiedy zajdzie potrzeba. A moze i wystarczy na operacje dla psiaka z nowotworem ... to nie powinno kosztowac majatek .... ja tez mam gadżety na kolejne bazarki...........tym razem moja matula przesłała mi trochę swoich skarbów, a ona jest maniaczką zbieractwa:evil_lol:, to tylko pierwsza jej próbna tura:cool3: mam trochę srebrnej biżuterii od niej, muszę tylko kupić coś na czyszczenie bo leżały gdzieś pochowane przed ojcem po skrytkach(zbieractwo to jej nałóg:roll: z którym ojciec namiętnie walczy:evil_lol:) Quote
lolka Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 mrófffcia napisał(a):Lolcia jak będziesz w schronie to proszę nie zapomnij dla nas zebrać tych info chodź trochę bo teraz w sumie czekamy tylko na nie :) i będziemy mogli ruszyć spowrotem z tą stronką :lol: a kolega powiedział że nic nie chce za jej zrobienie bo to dla niego też jest korzystne bo się czegoś nowego nauczy znaczy z pracą z kolorkami nowymi bo mamy "małe" wymagania :D mróffcia błagam błagam zrób mi dokładną listę jakie informacje mam zebrać Quote
mrófffcia Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Lolka już zrobiłam liste i wysyłam pw :) Quote
kasia310 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 lolka napisał(a):możemy jechać:loveu: powiedz tylko Kasia czy masz zdolności rajdowca i umiesz jeździć po lodzie?:roll: ja wczoraj wyruszyłam sama z dredula i po dojechaniu mniej więcej w okolice Twojego domu zawróciłam i wybłagałam pawła aby ze mną pojechał.......do bolesławca to dosłownie koszmar, jazda po żywym lodzie, a dzisiaj paweł jechał do gorzowa i mówił że jeszcze gorzej wyglada ten odcinek no zawsze możemy na biegówkach dotrzeć:evil_lol: może do srody nasi drogowcy się obudzą i posypią ten odcinek specjalny sluchaj, no nie mam umiejetnosci rajdowca :razz: , ale mysle, ze damy rade, zobaczymy jak bedzie, we wtorek wieczorkiem zadzwonie, :multi: Quote
zuziaM Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 W 1. i 2. poscie wkleilam miniatury zdjec, ktore ostatnio robilysmy. Quote
lolka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 rozmawiałam z weterynarzem P.Piotrem ............. i w tym tygodniu zoperuje sunię z pozrywanymi ścięgnami, nie powiedział jeszcze dokładnie ile to będzie kosztowało bo tak naprawdę sunia nie była szczegółowo diagnozowana, mam nadzieje że z tych pieniążków co zostały na Biszkopta w zupełności starczy a nawet jeszcze zostanie:roll: i tu jest kolejny pies (jutro porobię mu zdjęcia) z nowotworem na doopce, jest to na pewno operacyjne i myslę że mogłybysmy sie nim równiez zając, ja mam fanty na bazarki, Kaska coś wyskrobie a i Zuzim cosik tam zostało .........to może na tego psiaka pozbieramy?? jutro zbiore wszelkie o nim informacje i napiszę aaaaa Kasia&rika:loveu::loveu::loveu::loveu: wpłaciła z bazarków 45 zł, czyli mamy dokładnie 903,41 zł a ze smutnych wiesci....zwalnia sie z pracy w schronisku Dominika:placz::placz:, mimo starań kierownika i wielu osób nie znalazła mieszkania do wynajecia w okolicy za niską cenę, a poniewaz ma 9letnią córkę nie może sobie pozwolic na tułaczke , wraca do domu i nas zostawia:placz: wielka strata, to naprawde wspaniała dziewczyna z wielkim sercem do zwierzat, kto teraz ja zastapi???? Quote
Poker Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Azunia ,co Ci się do poopy przykleiło ?:evil_lol: Quote
lolka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Poker napisał(a):Azunia ,co Ci się do poopy przykleiło ?:evil_lol: jej poddany Pan Sławek się przykleił :evil_lol: niunia zaaklimatyzowała się tam błyskawicznie, ale nie ma co się dziwić skoro jest tam jedyna, wszyscy wokół niej ganiają i dogadzają na wszelkie sposoby oj słoneczko moje, tak bardzo się ciesze że to już koniec tułaczki Quote
Kasia&Rika Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 w końcu się do czegoś wzięłam: http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-figurki-perelki-obrazek-inne-roznosci-na-schronisko-kolo-zgorzelca-125641/ Quote
lolka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Kasia&Rika napisał(a):w końcu się do czegoś wzięłam: http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-figurki-perelki-obrazek-inne-roznosci-na-schronisko-kolo-zgorzelca-125641/ :calus::beerchug: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: a ja nie mogę się wziąć za bazarki dopóki nie kupię czarodziejskiego specyfiku do czyszczenia srebra....a u nas na wsi niet:angryy: cholercia pojutrze pojadę do metropolii to zakupie, poczyszczę i wystawię:lol: Quote
OLUTKA55 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Azuniu powodzenia:loveu::multi::multi::multi: Quote
lolka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 ANANA AMAROK napisał(a):Lolka i co z tym rodowodowym hasiorkiem, udało się znaleźć hodowlę? jutro będę wiedziała czy odezwali się jeszcze do kierownika......z tego co wiem trochę ich zdegustowała informacja że za przyjecie psa do schroo trzeba zapłacić:angryy: jezuu nienawidzę takich sytuacji, boję się że ci ludzie oddali go gdziekolwiek pomolestuje jutro Kule/kierownika aby dał mi namiary na tych ludzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.