BoUnTy Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Miio nic nie ma z przewodem pokarmowym. karma ta ma na calu usprawnienie pracy serca, wątrby i nerek, wiecej o niej mozna poczytać w google. Nie mam czasu teraz opisów pisać. Dzisiaj wpłynęła do mnie wpłata od alaa Quote
ALMA2 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Mysiu moze dodac ta informacje no i opis stanu zdrowia Misiaczka na 1 strone, bo widze, ze nowi nie umieją sie połapać...[/quote] Ach ci nowi:p, to maja pytać i intesować się Misiaczkiem czy nie zawracać głowy;). Quote
BoUnTy Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 No niestety ja mam problem z wyrobieniem się i odpowiadaniem na pytanie, które są w temacie już powiedziane, dlatego moze takie drobne nprowadzenie się przyda - Mysiu moze jak będziesz mieć chwilkę to poszukaj opisu RTG, tam praktycznie wszytsko było napisane... Quote
Mysia_ Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 BoUnTy napisał(a):No niestety ja mam problem z wyrobieniem się i odpowiadaniem na pytanie, które są w temacie już powiedziane, dlatego moze takie drobne nprowadzenie się przyda - Mysiu moze jak będziesz mieć chwilkę to poszukaj opisu RTG, tam praktycznie wszytsko było napisane... jak będe miała chwilkę poszukam ;) Quote
BoUnTy Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Znalazlam, ty musisz to jkoś sklecic w spójną całośc, ok? :) "Misia wyniki tez nie sa bardzo złe - początek mocznicy, wątroba trochę podwyższona - niestety połączenie serce+nerki+wątroba, sprawia, że Misiu źle się czuję i nie je. " "Już po badaniach misa - płaciłyśmy za RTG 70 zł. i tutaj wieeele wiadomości MISIU NIUE MA GUZÓW!!! Po pierwsze bardzo powiększone serducho, szczególnie lewa strona. Bardzo powiększona prawa nerka, oraz wątroba. Po zdjęciach mamy juz powód kaszlu i krztuszenia, oraz wymiotów Miśka! Szczęśliwą wiadomością jest to, że nie ma guzów i żadnych zmian nowotworowych i jest to pewne na 99%, gdyż robiliśmy 3 ujęcia RTG (potem zamieścimy). No jest problem tez z płuckami, ale to niestety już nie do wyleczenia - zasługa kaszlu. Przyczyna kaszelku jest skrzywiona tchawica, przez to psiak właśnie pokasłuje i krztusi się. Misiek wymiotuje z powodu zmian w organach. Dodatkowo bardzo dziwiło nas od samego początku, ze Misio chodzi 'zgarbiony' okazało się, że zwyrodnienie na kręgach. 2 Kregi odcinka krzyżowego są zrośnięte oraz zdeformowane, ale w tym wieku to dość częste. Brak wody w płucach. Leczymy miejscowo: - sreducho - Enarenal - wątroba i nerki - (narazie z łagodniejszych) Synergal za kontrole i leki u pani wet prowadzącej Miśka płaciłyśmy 12 zł. no i niezbędna specjalistyczna karma, zamówiłyśmy do odbioru w poniedziałek karmę leczniczą PURINA 'wątroba i nerki) 400g, za niecałe 18 zł. (dokładnie nie pamiętam)." Quote
_Chomusia_ Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Aaa, czyli wszystko już wiem :) Oby Misiek się trzymał :) Quote
ALMA2 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Myzianki dla Misiaczka i do Poniedziałku. Quote
_Chomusia_ Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Podrzucam wątek - niech więcej osób go zobaczy! Quote
BoUnTy Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Kochani na koncie Misiaczka jest 270 zł., co zrobić z tymi pieniazkami? Zachomikowac na tymczas? Jakieś inne prpozycje? Prosze nie piszcie o kupnie karmy Purina, bo po prostu to nie ma sensu - kupi się teraz, a za miesiac znowu nie bedzie z czego i stan Misiaczka znowu się pogorszy, bo karma ma istotny wpływ (przy podawaniu jej stale) na organizm i pracę serca, wątroby i nerek. Nie wskazane jest aby była podawana 'w kratkę', a to, ze teraz troszkę wiecej na konto wpłynęło, to nie znaczy, e takie kwoty będą zawsze - już o tym się przekonałyśmy, ze raz na wozie, raz pod wozem... Czy uważacie, ze Misiowi jest coś jeszcze potrzebne - podkłady narazie jeszcze ma, dodstał ostatnio nowe wypas legowisko od anonimowej dobrej duszyczki, która zakupiła mu tez transporter, czyli hmmm... Może jakeś inne prozpozycje, moze wiecie o czymś, co moze Misiaczkowi poprawić życie :) Hmmm....a moze jednak ta karma... Ja np. znalazłam u weta taką niebieską uloteczke, a w nim opis takiej (podobno smacznej) pasty: http://animalia.pl/produkt,2714,,Vetoquinol_Geri-Pet__100g.html http://www.docsimon.pl/towar/geri-pet-pasta-100g Co o niej myślicie? Prosze o wyrażenie waszego zdania i pomysłów, może jakoś uda nam sie jeszcze ulatwić i przedłużyć życie Misiaczkowi - napewno za 10 zł. kupię 2 paczki Enarenalu, tak na wszelki wypadek póki sa pieniazki, bo óżnie to bywało, ok? :) Wszystkim sredecznie dziekuję za wpłaty! Jesteście kochani!:loveu: I mam jeszcze 1 pytanko, wystaiwłąm jeden bazarek na misia, nazbierało sie na nim 20 zł. czy skoro Misiak narazie ejst zabezpieczony (tzn. to stwierdzimy po rozważaniach i waszych wypowiedziach, narazie tak tylko wstępnie pytam), to czy mogłabym te pieniazki przeznaczyć na transport naszej tymczaswoiczki z nieudanej adopcji - mamy niestety tylko tydzien na zebranie 200 zł. :-( Quote
BoUnTy Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 HALO< HALO czy ktoś tu jeszcze zagląda? Kto pomoze mi wybrać najlepsze rozwiazania bytowo-finansowe? SPonsorzy, to wasze pieniążki dlaczego nikt nic nie pisze, nie wyraża zdania, nie podsuwa wlasnych pomysłów? Napewno jakieś macie! A co myślicie o tym: ulvhedinn napisał(a):Pogadaj z wetem i zapytaj, czy mozna jej podawać napar z kwiatu głogu, najlepiej mieszany z serdecznikiem i biedrzeńcem anyzem- to bardzo skuteczne ziółka wspomagajace pracę serca - u mojej staruszki pomagały... Quote
kikou Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 ja bym kupiła karme leczniczą...przecież to mały psiak, wystarczy mu na dłuższy czas... a naprawde mocno wspierają one różne schorzenia... Quote
BoUnTy Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 kikou napisał(a):ja bym kupiła karme leczniczą...przecież to mały psiak, wystarczy mu na dłuższy czas... a naprawde mocno wspierają one różne schorzenia... Własnie o to chodzi, że w grę wchodzi tylko karma w puszkach, czyli 1 puszka na 1 dzień (dawkowane wg wagi) kosztuje 9 zł., czyli 280 zł. miesiecznie - teraz te pieniazki są, za miesiac może ich już nie chyć, i co wtedy? Quote
kikou Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 szkoda suche można lepiej dzielić.... a suchego namoczonego w wodzie tez nie zje? a gdyby brać jedna puszke na dwa dni i uzupelniać zwyklym jedzeniem? ja mam doswiadczenie z suchymi karmami z RC na hepaticu poleczona wątroba u jednej suni.....można było calkiem zrezygnować z leków na wątrobe... cukrzyk dostaje diabetica...wprawdzie nie można zrezygnować z insuliny ale nie ma nieoczekiwanych skoków cukru... i Rudzik z podpisu dostaje cardiaca, ma lekką niewydolność serca..i też na razie można było odstawić leki na serce..... naprawde porządnie są te karmy lecznicze robione... Quote
BoUnTy Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 [quote name='kikou']szkoda suche można lepiej dzielić.... a suchego namoczonego w wodzie tez nie zje? a gdyby brać jedna puszke na dwa dni i uzupelniać zwyklym jedzeniem? ja mam doswiadczenie z suchymi karmami z RC na hepaticu poleczona wątroba u jednej suni.....można było calkiem zrezygnować z leków na wątrobe... cukrzyk dostaje diabetica...wprawdzie nie można zrezygnować z insuliny ale nie ma nieoczekiwanych skoków cukru... i Rudzik z podpisu dostaje cardiaca, ma lekką niewydolność serca..i też na razie można było odstawić leki na serce..... naprawde porządnie są te karmy lecznicze robione... Niestety próbowałyśmy z probkami leczniczymi tej karmy, namaczałyśmy woda, mlekiem, rosołem i nie chce. A łączyć oczywiście można, ale to i tak nie wychodzi wiele taniej. No i co do karm, no to jedynie ta purina NF zaspokaja jego zapotrzebowania, bo jest zarówno na sece, jak i na nerki i wątrobe - bo nie warto kupowac po 2 kg. kzdej karmy i pomieszac, żeby była zbilanspowna. Niestety i tak i tak Misiu nie je suchej karmy. Quote
kikou Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 ...cóż same musicie podjąć decyzje ...ale żywienie to naprawde podstawa w wielu schorzeniach i są efekty!! Quote
BoUnTy Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 kikou napisał(a):...cóż same musicie podjąć decyzje ...ale żywienie to naprawde podstawa w wielu schorzeniach i są efekty!! Wiem, wiem, że żywienie jest istotne, dlaego tez boję sie tego podawania 'w kratkę', bo tak jak mówię - stałe deklaracje wpłat sa na niecałe 150 zł. z ego óznie bywa. Niestety jeśli chcemy, żeby Misio pożył dłużej musimy tk zrobić, zeby mu bardziej nie szkodzić, a odłożenie za miesiac karmy z powodów finansowych moze spowodowac gwałtowne pogorszenie sie stanu zdrowia. Dlatego własnie pomyślałam, że zamiast karmy dodać do żarełka jakiś suplement, który by pomógl Misiaczkowi podleczyć pewne schorzenia - stąd też moja wzmiankach o naparach, pastach, witaminkach - to jest ańsze od karm, a też moze jakies efekty dać - dlatego pytam Was o zdanie, ale jak narazie do chyba kikou prowadzimy dyskusje tylko miedzy sobą ;P Quote
Alaa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 No tak naprawde to ja nie mam pojecia. Jesli nie je suchej karmy a jedyne co toleruje to puchy- to moze kupowac tansze i wzbogacac tymi pastami?:razz: Quote
Mysia_ Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Alaa napisał(a):No tak naprawde to ja nie mam pojecia. Jesli nie je suchej karmy a jedyne co toleruje to puchy- to moze kupowac tansze i wzbogacac tymi pastami?:razz: to w sumie dobry pomysł, Bounty jak Ty myślisz? W temacie Misia jesteś najlepiej zorientowana ;) Quote
BoUnTy Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Mysia_ napisał(a):to w sumie dobry pomysł, Bounty jak Ty myślisz? W temacie Misia jesteś najlepiej zorientowana ;) No własnie to przeciez od początku proponuje :) Pytałąm o te pasy i naprawy, zeby Misiu mógł jeść co lubi - czyli kiełbachy dla psów (takie rolady niedrogie, ale Misiu wprost je uwielbia), a dodac do ego coś, co zrekompensuje mu chociaz po części karme leczniczą... Te pasy nie są tak drogie 35 zł., ale zalez na ile starczają - ich plusem jest to, że wspomagają urzymanie prawidłowej wagi ciła, a Misiu jest otyły :oops: No i jeszcze pomagają kościom i stawą, może to korzystne na ten jego kręgosłup, bo przy zwyrodnieniu pewnie go boli (tzn. jak chodzi aki przygarbiony, obciąża inne parie kręgosłu, może to by go wzmocniło) A macie jeszcze jakieś propozycje? Może znacie jakieś dobre preparaty? Quote
ALMA2 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 BoUnTy - myslę, że twój pomysł jest dobry. Wam na miejscy jest najlepiej ocenic sytuację. A czy wpłyneły pieniązki od ALMA Quote
BoUnTy Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 [quote name='ALMA2']BoUnTy - myslę, że twój pomysł jest dobry. Wam na miejscy jest najlepiej ocenic sytuację. A czy wpłyneły pieniązki od ALMA Tak, tak wpłynęły, a nie napisałam? A to przep[raszam, najwidoczniej napisalam tylko na naszym watku Misiu (Tymczas płatny 30-60 zł/m-ąc – koszty wyżywienia, bez weterynarza itp.): Wpłaty: [40,80 zł- Jusstyna85 40,00 zł - Mysia_ 30 zł. - Izabella 60 zł + 26 (allegro) - kikou 55 zł - BoUnTy (z bazarków) 40 zł.- Emilia2280] 10 zł. - od alchemia/sierpień 20 zł. - kikou/wrzesień 15 zł. - od kamila_s 71 zł. - z moich bazarków 27 zł. - moje bazarki 45 zł. - od Gosiapk 50 zł. - od JOMY :loveu: 110,01 zł. - Sabina02 20 zł. - Izabela124. 100 zł. - od Alaa 40 zł. - od ALMA2 Wydatki: (z poprzedniego DT: - 99,46 - wizyty u weta i leki - szampon - 9,80 - 41,39 - jedzenie - 6 zł. dojazd na akcję do Bytomia - 126,36 - podkłady - 13 zł - Allegro) Z obecnego DT: - 30 zł. - za zakwaterowanie do 5 września - 20 zł. EKG - 30 - badanie krwii - 70 zł. - RTG - 12 zł. - wizyta u weta i natybiotyk - 18 zł. - karma PURINA lecznicza - 36 zł. - karma PURINa (4 puszki) - 50 zł. - zakwaterowanie do 5 października SALDO KOŃCOWE: 270,01 A tutaj coś na umilenie - zrobiłam filmik z naszymi podopiecznymi - metamorfozy ;) Misiu oczywiście też jest ;) http://pl.youtube.com/watch?v=XGdRdUuWelU Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.