Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Madzia, ja nie wiem czy ona bedzie chodziła na spacerki teraz ... Ona chyba bedzie siedziała non stop w domu - bo na takim trawniczku pod domem to sie moze duzo rzeczy przyplątać a ona jeszcze przed szczepieniami...
Dzisiaj kluseczka była u naszego pana doktora, dostała odpchlonko i odrobaczenie, i cały zestaw róznych lekarstw. Jest bardzo dzielna i szybko wraca do zdrowia, nie wiem czy nie podmienili ci tego psa w szpitaliku... :eviltong:

I jeszcze jedno... nasz wet mówi, że mu to nie wygląda na ugryzienie przez jakiegoś zwierza... Bo nie ma żadnych innych śladów i jakby jej pies/lis ścisnął tak mocno pyszczek żeby aż przebić kość... to przeciez ślad byłby jakiś z drugiej strony... nasz doktor mówi, że to raczej nie sprawka zwierzęcia ....:shake:

  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Slad jest z drugiej strony.Wyglada to tak jakby byla ugryziona w otwarty pyszczek.W podniebieniu jest kawalek kości wgnieciony,mysmy myslały że jej się sos wbiło,dopiero po chwili doszlismy że jest to jej wlasna kość.Ponadto wyciągnęłyśmy drobny odłamek kości w okolicy łuku zębowego.a ta dziura pod okiem wygląda jak od kła.Zreszta najwazniejsze ze sie goi i nie leje się to ohydne ropsko.No i ze to nie przeszkadza w jedzeniu.Najważniejsze żeby mała znalazła bardzo dobry dom.

Posted

Szczęściara z niej, jak słodzinka, miała dużo szczęścia że ją zanalazłaś.Ja mogę ją jedynie podnieść bo u mnie psiak jeszcze wychodzi z traumy poschroniskowej :shake:. A gdyby ją nazwać "Dzikuska" skoro taka dzikuska z niej :cool3:

Posted

florida_blue napisał(a):
tylko ta "dzikuska" to chyba by musiało być imię takie na przekór - bo mała jest już oswojona i kochana i przytulasta :) i bedzie taką ONeczką mix :loveu:

Zamienili mi psa na pewno!
A dla mnie to ona jest Miśka.

Posted

no to przecież jest Miśka, a może Misia bo tak brzmi bardziej czule :razz: i jak się ta maleńka czuje ? Dzikuska to było ...tylko tak ..... :oops:. Hopaj maleńka do góry

Posted

o dzisiaj sie przyznam ze zawaliłam - byłam u malutkiej - wlazła pod szafe i tak słodko jej łapciątka wystawaly - grubaśne ma jak mały bernardyn :P
A ciotka zdjec nie zrobiła :P

a pozniej ciocia przytuliła sobie małą i ciocia marta chciała zabrac i mała spowrotem do mnie przyszła oparła sie łapkami na ramieniu i główkę wtuliła w szyję :loveu::loveu::loveu:

Posted

nie, ciocia florida to nawet na tymczas małej nie moze zaprosić ... :-( ale jakby mogła to by juz nie oddała - bo ma taką bokserke kościstą to ani sie przytulić a tu taka puchatka cudna :)

Posted

nie wiem co pisać - oprócz tego ze mała lubi inne psy, chętnie do nich podchodzi, zaczepia - zaczyna tez broić podgryzać i obgryzać :) dostaje na razie zmielone jedzonko - żeby nie nadwyrężac pysia, ale w szarpaniu za róg narzuty na łóżko chory pyszczek jej nie przeszkadza :)

Chętnie się przytula :loveu: I jest cudnym puszkowym szczeniątkiem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...