Jump to content
Dogomania

Trzy mlode kotki czekaja na dom. MYSZKA i 4 jej dzieci juz u siebie :)


Recommended Posts

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Myszka i 3 kocurki pojechaly na ciachanie
zostawa w lecznicy do jutra

zrobilismy przeglad kazdego, temperatura, zabki, uszka, swiatelkiem po oczach, oraz osluchanie
wszystko ok
wet mowi ze dorodne koty :oops: jeden z kocurow wazy ponad 4kg a maja 9 miesiecy

u kotki Myszki odkrylismy podczas swiecenia w oczka blizne po jego uszkodzeniu, w lewym ma gleboka blizne siegajaca prawie do soczewki
to stara sprawa, cude ze nie stracila oka


mam nadzieje ze bedzie ok

Posted

Myszka i kocurki juz w domu

kocurki ok ale Myszka zle sie czuje

w domu wyraznie odzyly
duzo pija
dolozylam dodatkowa kuwete - czwarta

mam nadzieje ze jutro bedzie lepszy dzien

Posted

Myszka nadal pod moja uwazna obserwacja
jest ospala

wczoraj z powrotem do kliniki trafil jeden z kocurkow, bo wysunal mu sie porwozek nasienny
dzisiaj rano mial ponownie zabieg
ma maly szew
za tydzien mam z nim jechac do jego zdjecia

Posted

peate napisał(a):
i jak tam mama Myszka?
a reszta gromadki juz odzyskała formę po operacjach?

Myszka zacznie lepiej sie czuje
troche pokaszluje, pewnie brak apetytu byl spowodowany dyskomfortem po intubacji

chlopcy tez sie dobrze czuja

wszyscy sporo spia, wstaja do jedzenia i dalej spia


czy mowilam ze najwiekszy kocur wazy ponad 4kg?

rany, to 8 miesieczne koty!!

Posted

to naprawdę Ty masz w domu jakieś giganty, albo po prostu jeleśniowe powietrze im tak służy ;)
mój Tygrysek w lutym będzie miał 4 latka, i waży nie całe 4kg :roll:
to pewnie nie za dobrze, ale z niego taki niejadek jest :roll:

Posted

peate napisał(a):
to naprawdę Ty masz w domu jakieś giganty, albo po prostu jeleśniowe powietrze im tak służy ;)
mój Tygrysek w lutym będzie miał 4 latka, i waży nie całe 4kg :roll:
to pewnie nie za dobrze, ale z niego taki niejadek jest :roll:


a wlasnie!
jak jego dziasla? jest ok?


moje koty sie nudza, jedza i spia, jedza i spia

jak byly mlodsze wiecej sie ruszaly teraz im sie nie chce

chociaz te od Myszki to zawsze byly bardzo zrownowazone, nie sa rozbrykane tak jak inne kocieta
chyba maja to po Myszce, bo to cudo kicia, ostoja spokoju

teraz dodatkowo jedza sporo, bo skonczyla sie sucha karma i od kilku dni maja nowosc - mokre pachnace jedzenie :roll:
ile nie naloze tyle zjedza, mam wrazenie, ze ciagle sa glodne :shake:

no a obwod w pasie im sie poszerza i poszerza....

Posted

może powinnaś im jakąś dietę wprowadzić :evil_lol:
i jakieś zabawki :cool3:

Tygrysek na razie ok :lol:
na szczęście nie powtórzyła się już ta bladość :lol:
ale apetyt nadal mizerny :roll:
ostatnio woli nawet suche niż shebę :niewiem:

Posted

a gdzies juz dzisiaj o niej pisalam..

przekleje:

Myszka juz calkiem dobrze sie czuje
brak apetytu i osowialosc byla spowodowana dyskomfortem w przelyku - pozostalosc po intubacji
apetyt wrocil, jest welsza, znowu mizia sie i podklada glowke do calowania

jej synek, ktory mial poprawke po kastracji tez ma sie dobrze, chociaz wczoraj zauwazylam swieza krew na poslanku i zobaczylam ze z ranki troche mu podkrwawia, pewnie podczas wylizywania ciagnie za sznurki, a szew ma luzno

teraz kolej na dwie panienki z tej grupy


:p

  • 3 weeks later...
Posted

wracam, teraz bede miala ciut wiecej czasu

grupa Myszki nadal w komplecie :roll:

+ Maly Buranio - Lulek, ktory juz oswoil sie z nowa sytuacja, smialo zaczepia przybrane rodzenstwo, czasami zbyt smialo...

raz znalazlam siki w okolicahc jego poslanka, ale nie mam pewnosci ze to on, bo rujke maja obie male kotki wiec rownie dobrze to one mogly znaczyc "nowy teren"

wiecej incydentow z sikaniem nie bylo

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

paros napisał(a):
Jolu, odesłałam Tobie maila w sprawie adopcji kotki :lol:

I trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:


odpisalam :)
dzieki

  • 3 weeks later...
Posted

w ubieglym tygodniu zglosil sie domek z checia adopcji kotka
wszystko przebieglo blyskawicznie, przyjechali, wybrali kotka, pojechali
pojechal kotek Myszki, bury kocurek z bialymi lapkami

jeszcze tego samego dnia rozmawialam z nimi dwukrotnie, wszytsko bylo dobrze
ciagle jednak czulam niepokoj..
na drugi dzien zadzwonilam znowu no i..... chcieli zwrocic kotka
bo jest za duzy
boi sie jak mowia glosno i trzasna drzwiami...

jeszcze tego samgo dnia wrocil do mnie

to nie byl domek dla niego :shake:

  • 4 weeks later...
Posted

mam kilka zdjec kotkow z rodziny Myszki


Bury kocurek z bialymi lapkami - MIKUS












to spokojny, kotek, o zrownowazonym charakterze
kastrowany, dwukrotnie szczepiony
naoczony czystosci

kotki Myszki sa wyjatkowe, bardzo spokojne
lubia swoje towarzystwo
kotki te jednak nie maja szczescia, labo ja jakas nieudolna jestem, czy co

w kolejnych postach zamieszcze zdjecia pozostalych kotkow z tej rodziny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...