peate Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 żadnych chętnych do pomocy :-( ja wiem, że to jest DOGOmania, no ale koty chyba nie różnią się od psów, aż tak bardzo .. Quote
Jola_K Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Myszka i 3 kocurki pojechaly na ciachanie zostawa w lecznicy do jutra zrobilismy przeglad kazdego, temperatura, zabki, uszka, swiatelkiem po oczach, oraz osluchanie wszystko ok wet mowi ze dorodne koty :oops: jeden z kocurow wazy ponad 4kg a maja 9 miesiecy u kotki Myszki odkrylismy podczas swiecenia w oczka blizne po jego uszkodzeniu, w lewym ma gleboka blizne siegajaca prawie do soczewki to stara sprawa, cude ze nie stracila oka mam nadzieje ze bedzie ok Quote
Jola_K Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Myszka i kocurki juz w domu kocurki ok ale Myszka zle sie czuje w domu wyraznie odzyly duzo pija dolozylam dodatkowa kuwete - czwarta mam nadzieje ze jutro bedzie lepszy dzien Quote
Jola_K Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Myszka nadal pod moja uwazna obserwacja jest ospala wczoraj z powrotem do kliniki trafil jeden z kocurkow, bo wysunal mu sie porwozek nasienny dzisiaj rano mial ponownie zabieg ma maly szew za tydzien mam z nim jechac do jego zdjecia Quote
peate Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 i jak tam mama Myszka? a reszta gromadki juz odzyskała formę po operacjach? Quote
Jola_K Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 peate napisał(a):i jak tam mama Myszka? a reszta gromadki juz odzyskała formę po operacjach? Myszka zacznie lepiej sie czuje troche pokaszluje, pewnie brak apetytu byl spowodowany dyskomfortem po intubacji chlopcy tez sie dobrze czuja wszyscy sporo spia, wstaja do jedzenia i dalej spia czy mowilam ze najwiekszy kocur wazy ponad 4kg? rany, to 8 miesieczne koty!! Quote
peate Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 to naprawdę Ty masz w domu jakieś giganty, albo po prostu jeleśniowe powietrze im tak służy ;) mój Tygrysek w lutym będzie miał 4 latka, i waży nie całe 4kg :roll: to pewnie nie za dobrze, ale z niego taki niejadek jest :roll: Quote
Jola_K Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 peate napisał(a):to naprawdę Ty masz w domu jakieś giganty, albo po prostu jeleśniowe powietrze im tak służy ;) mój Tygrysek w lutym będzie miał 4 latka, i waży nie całe 4kg :roll: to pewnie nie za dobrze, ale z niego taki niejadek jest :roll: a wlasnie! jak jego dziasla? jest ok? moje koty sie nudza, jedza i spia, jedza i spia jak byly mlodsze wiecej sie ruszaly teraz im sie nie chce chociaz te od Myszki to zawsze byly bardzo zrownowazone, nie sa rozbrykane tak jak inne kocieta chyba maja to po Myszce, bo to cudo kicia, ostoja spokoju teraz dodatkowo jedza sporo, bo skonczyla sie sucha karma i od kilku dni maja nowosc - mokre pachnace jedzenie :roll: ile nie naloze tyle zjedza, mam wrazenie, ze ciagle sa glodne :shake: no a obwod w pasie im sie poszerza i poszerza.... Quote
peate Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 może powinnaś im jakąś dietę wprowadzić :evil_lol: i jakieś zabawki :cool3: Tygrysek na razie ok :lol: na szczęście nie powtórzyła się już ta bladość :lol: ale apetyt nadal mizerny :roll: ostatnio woli nawet suche niż shebę :niewiem: Quote
peate Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 z Myszką już wszystko ok? a jak tam reszta? już pewnie nawet nie pamięta, że jakąś wycieczkę do pana doktora miały :evil_lol: Quote
Jola_K Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 a gdzies juz dzisiaj o niej pisalam.. przekleje: Myszka juz calkiem dobrze sie czuje brak apetytu i osowialosc byla spowodowana dyskomfortem w przelyku - pozostalosc po intubacji apetyt wrocil, jest welsza, znowu mizia sie i podklada glowke do calowania jej synek, ktory mial poprawke po kastracji tez ma sie dobrze, chociaz wczoraj zauwazylam swieza krew na poslanku i zobaczylam ze z ranki troche mu podkrwawia, pewnie podczas wylizywania ciagnie za sznurki, a szew ma luzno teraz kolej na dwie panienki z tej grupy :p Quote
peate Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 w górę koty, bo kociakami to ich chyba już nie można nazwać :evil_lol: Quote
Jola_K Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 wracam, teraz bede miala ciut wiecej czasu grupa Myszki nadal w komplecie :roll: + Maly Buranio - Lulek, ktory juz oswoil sie z nowa sytuacja, smialo zaczepia przybrane rodzenstwo, czasami zbyt smialo... raz znalazlam siki w okolicahc jego poslanka, ale nie mam pewnosci ze to on, bo rujke maja obie male kotki wiec rownie dobrze to one mogly znaczyc "nowy teren" wiecej incydentow z sikaniem nie bylo Quote
peate Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 i jak tam Luluś? podsikuje czy nie? a badania coś może wyjaśniły? Quote
paros Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Jolu, odesłałam Tobie maila w sprawie adopcji kotki :lol: I trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
peate Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 ja nie wiem o co chodzi, ale też kciuki trzymam :thumbs: Quote
Jola_K Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 paros napisał(a):Jolu, odesłałam Tobie maila w sprawie adopcji kotki :lol: I trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: odpisalam :) dzieki Quote
Jola_K Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 w ubieglym tygodniu zglosil sie domek z checia adopcji kotka wszystko przebieglo blyskawicznie, przyjechali, wybrali kotka, pojechali pojechal kotek Myszki, bury kocurek z bialymi lapkami jeszcze tego samego dnia rozmawialam z nimi dwukrotnie, wszytsko bylo dobrze ciagle jednak czulam niepokoj.. na drugi dzien zadzwonilam znowu no i..... chcieli zwrocic kotka bo jest za duzy boi sie jak mowia glosno i trzasna drzwiami... jeszcze tego samgo dnia wrocil do mnie to nie byl domek dla niego :shake: Quote
Jola_K Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 mam kilka zdjec kotkow z rodziny Myszki Bury kocurek z bialymi lapkami - MIKUS to spokojny, kotek, o zrownowazonym charakterze kastrowany, dwukrotnie szczepiony naoczony czystosci kotki Myszki sa wyjatkowe, bardzo spokojne lubia swoje towarzystwo kotki te jednak nie maja szczescia, labo ja jakas nieudolna jestem, czy co w kolejnych postach zamieszcze zdjecia pozostalych kotkow z tej rodziny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.