brazowa1 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Licze na to,ze ktos tego psa jednak kocha i go odbierze ze schroniska.Jest bardzo charakterystyczny- ma łape po nieleczonym urazie. Jezeli zostanie w schronisku-znalezc mu dom ze wzgledu na ta łape bedzie bardzo,bardzo ciezko.Dlatego wlascicielu,nie rob tego swojemu przyjacielowi...odbierz go. Quote
olenka_f Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 fajny jest , szkoda że łapka chora, boli go? Quote
AguśSosnowiec Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Jakie cuuuudooo!!!! Tylko gdzie jego pan.. :-( Quote
Betbet Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 łapa wygląda faktycznie mało estetycznie.mam nadzieje ze to go nie boli... Quote
akucha Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Gdzie nie wejdę, same pesymistki... idę sobie precz! O dom prosimy!!!!! Quote
brazowa1 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 nikt nie pyta :( a jedno juz o nim wiemy na 100%-nienawidzi innych psow...mlody psiak,roczny :shake: Quote
akucha Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 To niedobrze. Musi byc jedynym psem w domu. W górę prosimy! Quote
brazowa1 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 no i ta łapa...a pies byl zadbany,z lsniaca sierscia.... Quote
brazowa1 Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 a najgorsze,ze mu to zle wrozy na przyszlosc.Bo kto go wezmie. Quote
akucha Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Taki młodzik, a przez łapę pewnie całe życie w schonie mu minie... Quote
brazowa1 Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 no mamy nadzieje,ze ktos sie ulituje.. wiewiora dzis go od razu wypatrzyla i sie zakochała.Spacer i wrocila zauroczona.Wszystko przez ta łape,noooo.Operacja kosztuje 1000 zeta i nawet mozna jakoś uzbierac taka kase,tylko co potem-rehabilitacja nie moze odbywac sie w schronie,bo nikt z nas nie jest cudotworca,a schron nie jest luksusowa klinika weterynaryjna....Ech. Quote
akucha Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Pójdzie dzisiaj na allegro na miejsce Psotki. Dopiszę, że łapke można operować. Quote
brazowa1 Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 wyszedl na wybieg,niestety,musi siedziec sam,bo zwyrol z niego do psow. Quote
akucha Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Hmmm... taki kogucik z niego. A milutki z wyglądu. Quote
TYGRYS-ica. Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 czy ta lapka go boli? wiadomo cos moze o tym jak to sie stalo? jakis wypadek czy cos.. pies jest mlody wiec moze warto by bylo sprobowac operowac ta lapke skoro piszecie ze kase by sie uzbieralo tylko jakis DT przynajmniej by sie przydal bo w schronisku to jest raczej nie mozliwe.. Quote
brazowa1 Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 Tygrysico,z DT dla takiego psa,bedzie rownie ciezko jak z znalezieniem domu.Psu nie grozi uspienie,nie grozi glod,jest bezpieczny.A wiadomo,ile psow czeka na DT,ktore dla nich oznacza zycie.Pies jest bojowy wobec innych psow-kolejny minus przy DT.I kwestia formalna-pies po pobycie w DT (conajmniej 3 miesiace) nie moze wrocic do schroniska,bo tego zadnemu psu nie mozna zrobic.DT musialby sie stac prawnym opiekunem psa,a to oznacza,ze o tym,ze jest DT wie tylko jego sumienie,ktore potem pozwoli mu psa oddac spokojnie w drugie rece.My mozemy nazbierac na operacje,ale nie jestesmy w stanie utrzymywac psa przez byc moze dlugie miesiace pobytu w domu.A szukanie domu-wiadomo,moze potrwac miesiac,moze potrwac 2 miechy,moze poł roku,moze rok.A gdy DT przypomni sie,ze ten klopotliwy pies jest tylko na DT i to stanowczo zbyt dlugo,to mamy potężny problem. Na DT mozna spokojnie oddwac male szczylki,male kotki,one i tak znajda dom. Dlatego ja optuje za szukaniem DS,bo DT-zbyt duze ryzyko,w przypadku tego psa. Quote
TYGRYS-ica. Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 brazowa1 napisał(a):Tygrysico,z DT dla takiego psa,bedzie rownie ciezko jak z znalezieniem domu.Psu nie grozi uspienie,nie grozi glod,jest bezpieczny.A wiadomo,ile psow czeka na DT,ktore dla nich oznacza zycie.Pies jest bojowy wobec innych psow-kolejny minus przy DT.I kwestia formalna-pies po pobycie w DT (conajmniej 3 miesiace) nie moze wrocic do schroniska,bo tego zadnemu psu nie mozna zrobic.DT musialby sie stac prawnym opiekunem psa,a to oznacza,ze o tym,ze jest DT wie tylko jego sumienie,ktore potem pozwoli mu psa oddac spokojnie w drugie rece.My mozemy nazbierac na operacje,ale nie jestesmy w stanie utrzymywac psa przez byc moze dlugie miesiace pobytu w domu.A szukanie domu-wiadomo,moze potrwac miesiac,moze potrwac 2 miechy,moze poł roku,moze rok.A gdy DT przypomni sie,ze ten klopotliwy pies jest tylko na DT i to stanowczo zbyt dlugo,to mamy potężny problem. Na DT mozna spokojnie oddwac male szczylki,male kotki,one i tak znajda dom. Dlatego ja optuje za szukaniem DS,bo DT-zbyt duze ryzyko,w przypadku tego psa. oczywiscie masz racje choc nie wszystkie DT takie sa. to i tak na jedno wychodzi bo znalezienie DS jest rownie trudne jak DT z ta roznica ze jeden to domek staly a drugi to tymczas. problemem jest zrowno ta nieszczesna łapka, bo ludzie niezbyt przyjemnie patrza na cos co jest inne lub odstaje od normy, jak i to ze pies jest bojowy wiec domki z innym psami odpadaja a przewaznie takie domki ktore nie maja zwierzat nie wiedza jak sie nimi zajmowac. czyli tak zle i tak niedobrze... Quote
kasikitd Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Pies jest piękny! Ma rzeczywiście mniejsze szanse na adopcję, ale to nie znaczy, że nie ma żadnych. Trójłapki znajdują domki, to i tak piękny psiak może znaleźć, wiem, bo sama wzięłam trójłapka i to dużo starszego, który siedział w schronie 6 lat. Jest wspaniały i tak samo sprawny jak jego czternożni ziomale, wyjątkowo energiczny. Ludzie reagują bardzo pozytywnie i to też jest dla mnie zaskoczeniem, interesują się, ale co innego spotkać na spacerze takiego psiaka i sobie pogadać, a co innego wziąć go do domu i kochać. Chcę tylko powiedzieć, że na [ewno jest szansa.Na dogo jest stały wątek \"Trójłapki do adopcji\", który ma zmienić się w wątek dla wszystkich niepełnosprawnych i \"inaczej\" wyglądających psiaków, może ogłosić tam tą pięknotę ? Quote
TYGRYS-ica. Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 jesli mozesz to ogłoś go tam :-) oczywiscie ja nie uwazam ze on nie ma szans na adopcje. oczywiscie ze MA tylko sa one niestety male :-( a tak swoja droga to mysle ze domek predzej znajdzie trojlapek niz pies co ma 4 lapy tylko ze jedna jest zdeforawana. taki stereotyp ze ludzie mysla ze on sie bardziej meczy ze lepiej jak by nie mial tej łapki wcale :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.