GoniaP Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Przerażona, przepędzana, zziębnięta i wychudzona sunia znalazła w końcu kąt na terenie prywatnej firmy. Nikt jej nie przepędzał, pracownicy dzielili się z nią jedzeniem, ale już budy nikt jej nie podarował :-( Oszczeniła się zatem pod krzakiem, na gołej ziemi zawzięcie broniąc dostępu do swoich dzieci. Przez parę tygodni, do wczoraj, troskliwie się nimi opiekowała, a swoim małym ciałem chroniła je przed zimnem i deszczem. Nie lada wyzwaniem było wydostanie jej stamtąd, ale Donvitow szybko zarzucił na nią koc (na który się rzuciła) złapał przez koc za kark i wpakował sunię do kociego kontenerka. Oddaliśmy jej dzieci i zawieźliśmy całą piątkę w bezpieczne miejsce. Nazwaliśmy ją Pestka. Pestka nie chciała opuścić kontenerka, ale czemu się dziwić, wreszcie było jej ciepło... Popatrzcie na zdjęcia: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/PestkaZMaYmi Quote
malagos Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 to rzeczywiście wielka sunia, jak sie zmiesciła do takiego kociego kontenerka :shake: Quote
agusiazet Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dobrze, ze sunia i maluchy już bezpieczne!!! Quote
GoniaP Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 malagos napisał(a):to rzeczywiście wielka sunia, jak sie zmiesciła do takiego kociego kontenerka :shake: Ona i czwórka maluchów :evil_lol: Ale broniła ich jak lwica! Quote
Donvitow Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Sunia jest kochana. Delikatnie dzisiaj mnie użarła bym się nie spoufalał. Ale reszta spraw organizacyjnych bez problemu. Bardzo dba o maluchy. Jest kochana.:loveu: Quote
Donvitow Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Diablica na mnie warczy:evil_lol:. Na nikogo innego. Szczeniorki zdrowe. Pięknie się nimi opiekuje.:loveu: Quote
malagos Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 to rzeczywiscie diabliczka :cool3: :crazyeye: Musi nadrobić hardością ducha skromną posturę ;) Quote
GoniaP Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 malagos napisał(a):to rzeczywiscie diabliczka :cool3: :crazyeye: Musi nadrobić hardością ducha skromną posturę ;) Tylko jak my jej znajdziemy dom?? Quote
Reno2001 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 A w jakim wieku są maluchy? Moga juz sukac domów czy jeszcze przy matce musza byc? My w Łodzi miałysmy podobna sunię. Z tym, że u tamtej maluszki miały kilka dni i tylko jeden przeżył do czasu nadejścia pomocy. Ale sunia razem z maluszkiem maja juz domek stały. Quote
GoniaP Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Reno2001 napisał(a):A w jakim wieku są maluchy? Moga juz sukac domów czy jeszcze przy matce musza byc? Małe mają prawdopodobnie ok. 4 tygodni, więc muszą jeszcze być przy mamie... Quote
GoniaP Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Śliczna ta pestka... Jeszcze będzie z niej slodki kanapowiec ;) Quote
Donvitow Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Pestka się na mnie cieszy jak na pana. Ale dzisiaj merdaniec. Na obcych warkoty. Szczeniory śliczne. Mogę je głaskać i brać do ręki. Pestka nie protestuje.:lol: Quote
Anja93 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Piękne ma te maluchy :) Odziwo na mnie dziś nie warczała jak koło niej siedziałam Quote
Donvitow Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Zupełnie inny psiak. Czuje się doskonale i cieszy na ludzi. Dzisiaj był pan chętny na białą sunię. Przyjedzie za dwa tygodnie. Quote
GoniaP Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Pestka, szykuj sie jutro na wizytę Ciotki Goni ;) Quote
Helga&Ares Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 GoniaP napisał(a):Pestka, szykuj sie jutro na wizytę Ciotki Goni ;) będą fotki:multi: Quote
GoniaP Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/PestkaNowe Quote
GoniaP Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 Wątek niepopularny, ale dla porządku napiszę, że dwa z czterech szczeniaków Pestki są już w nowych domach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.