luka1 Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 Dziś Leda była wypuszczona z boksu - wejscie do boksu zamknęłam biegała wkoło wiaty. Łapa nie sprawia wrazenia bolącej. Jest gruba - ale zwinna i nie ociężała. Quote
luka1 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 jestem Aśka jestem. Wielkie dzięki. Rozmawiałam w schronisku, pies bedzie mial oddzielną karmę więc bardzo ci dziekuję. Nasze schronisko jest w o tyle dobrej sytuacji że nie ma żadnych problemów z papu dla psów - również ze specjalistyczną. Sunia narazie bedzie częściej wypuszczana aby miała więcej ruchu, no i jedzinko w oddzielnej misce. Z leczeniem łapy musimy wytrzymac do zarejestrowania fundacji. Wtedy przejmiemy nad nia opieke i zobaczy sie co z tą łapą zrobić. Z moich obserwacji: wyglada, że łapa nie boli, tylko estetycznie jest nie tak. Quote
Aska7 Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 W razie czego daj znać. Cieszę się, że jest możliwość takiego bardziej indywidualnego podejścia do Niej. Masz z Nią jakiś bliższy kontakt, jaka Ona jest ? Quote
luka1 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Już jestem , miałam maleńkie kłopoty z intrnetem ale juz jest chyba ok. Leda żyje jakby we własnym świecie. Woli gdy sie nikt nia nie interesuje. Wciska sie w kąt budy i udaje niewidzialną. Ale to bardzo dobry pies, trzeba ja tylko zdobyć. Quote
luka1 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 nie udało sie ją wczoraj wyciągnąć z budy - ma takie dni, że nawet nosa nie wysadzi Quote
luka1 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Hm. Bedę sie starała w tym tygodniu pojechac do schroniska. Jeśli tylko coś mi sie uda zrobić - to bedą. Ale ze mnie to taki fotogra że pożal sie boze. Mam kolekcje zdjęć psich ogonów, albo rozwianych futer. Czasami tylko udaje mi sie coś wyrażnego, ale postaram sie. Quote
Aska7 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Musisz myśleć bardziej pozytywnie ;), wtedy się uda :) Quote
luka1 Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Dziś nie udało mi sie znowu wyprosić Ledę z budy. Wygladała ciekawie ale nie wyszła Quote
Aska7 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Szkoda, fajnie byłoby zobaczyć jak wygląda. W jej przypadku to smaczki odpadają, a na marchewkę pewnie raczej nie wyjdzie :roll: Quote
luka1 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 ona nie reaguje nawet na kiełbaskę - chce to wyjdzie nie to mozna odpuścic. Quote
Aska7 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 luka1 napisał(a):Być może jeszcze w tym roku utworzymy hotelik - tymczas dla takich psiaków wtedy pies przejdzie pod opiekę fundacji i będzie leczony. Luka, a to o czym pisałaś to perspektywa miesiąca czy raczej pół roku. Jak wyglądają sprawy ? Quote
luka1 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 raczej pół roku - wszystko zależy od finansów. Gdyby była kasa to nawet dzis mozna rozpoczynac roboty, ale w tej chwili saldo = 0 Quote
luka1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 ciekawe czy dzis ją ktoś wyrzuci z budy? Quote
Aska7 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Luka, a jakie plany macie ? Takie fundacyjno - hotelikowe ? Możesz zdradzić jakieś szczegóły ? Quote
luka1 Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 a plany to mamy światowe, dzis nie chce mi sie juz gadać - może jutro Quote
luka1 Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 nie, Leda nie ma narazie szans na wyjazd. Po zarejestrowaniu fundacji będziemy sie starać wybudować boksy hotelowe dla takich psów które trzeba będzie wyciągnąć ze schroniska. Mamy teren, ale nie mamy kasy. Wierzę że kasa się znajdzie, ludzi dobrej woli jest duzo i liczę że pomogą. Leda bedzie leczona - wtedy gdy bedzie miejsce do którego trafi po wyjciągnieciu jej ze schroniska. Quote
luka1 Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 no i wczoraj nawet na szynke nie udało mi się wywlec Ledy z budy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.