GoniaP Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Greven napisał(a):Chodzi o to, żeby zaśmiecić wątek HOPami? No co Ty Sandra..... Może tu psiaki znajdą dom?? Oczyściłaś skrzynkę pw? Quote
Greven Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Na dogo zwykłe psy żadko znajdują dom ;) HOPania niecierpię. Czasem HOPnę, żeby podnieść, ale szybko kasuję, bo HOPy czynią wątek nieczytelnym i potem zamiast kilku, jest 200 stron. Śmietnik, nic więcej. Skrzynkę mam zapchaną nadal, ale można się ze mnie skontaktować [email protected] lub 502 309 385. Tylko błagam nie przed południem, bo nie wiem, w co wsadzić widły, albo łopatę, żeby wyjąć telefon z kieszeni ;) Quote
Donvitow Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ok DZISIAJ zadzwonię wieczorem;). Potrzebuję adres miejsca pobytu pręgusa/ do zgłoszenia interwencji/. Jak zatytuować zgłoszenie do TOZ-u szczecińskiego. CZy napisać w nim że tam byłaś. I więcej info o "pseudo". Mam pomysł jak to ruszyć. Ale muszę z Tobą pogadać. Tego boksia miałem w zasięgu ręki i musimy dopiąć jego odebranie. Fuks na moich oczach zrobił dwie spoiste kupy/ nie trzustkowe/ a w aucie łapczywie pochłonął cały zapas "interwencyjnych" parówek. Zachowuje się jak głodny pies. Takie właśnie trafiają do naszego schronu z interwencji i podobnie się zachowują. Wet go oglądał i nie stwierdził choroby a jedynie zagłodzenie. Wyniki krwi prawidłowe. Po tygodniu w DT będziemy wiedzieli czy przybierze na wadze.Dopiero jak nie dalsze badania. Quote
Atik Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ja też tutaj zaglądam, parę razy dziennie, z nadzieją, że obaj chłopcy będą bezpieczni. Informację kopiuję tez na BF, ludzie tam śledzą ich losy. Quote
Atik Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Donvitow, nie rozumiemy się. Psy mają wątek na Boxer Forum a nie na Boksery w Potrzebie. To dwa różne fora. Na BoxerForum nie muszą przechodzić weryfikacji Moniki i to na moja prośbę Maria Tobie dała znać. http://forum.boksery.pl/topics8/zachodniopomorskie-dwa-boksery-vt5011.htm#86362 Quote
Donvitow Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='Atik']Donvitow, nie rozumiemy się. Psy mają wątek na Boxer Forum a nie na Boksery w Potrzebie. To dwa różne fora. Na BoxerForum nie muszą przechodzić weryfikacji Moniki i to na moja prośbę Maria Tobie dała znać. http://forum.boksery.pl/topics8/zachodniopomorskie-dwa-boksery-vt5011.htm#86362 O rany ale pomyłka.:crazyeye: Przepraszam.;) Dawno tam nie zaglądałem:shake: Quote
Atik Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Donvitow napisał(a):O rany ale pomyłka.:crazyeye: Przepraszam.;) Dawno tam nie zaglądałem:shake: Zdarza się ;) Tak czułam, że mnie pomyliłeś :) A tam zaglądnij raz w czas :) Quote
GoniaP Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Album zdjęć Puncha: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/BokserPunch Quote
GoniaP Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 mariee napisał(a):Jak ma sie boksio? Ano jest cudownym przytulakiem, wiecznie głodnym :) Grzeczny w domu, anioł na spacerach. Powolutku zaczyna wyzbywać się lęków, ale trochę to jeszcze musi potrwać. Przekochany i przecudowny. Quote
GoniaP Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 mariee napisał(a):Super, bedzie coraz lepiej:loveu: Tak, tylko dobry domek potrzebny... Quote
GoniaP Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 la_pegaza napisał(a):są już gdzieś ogłaszani ? Nie, bo my trąby jesteśmy i nie umiemy.... Quote
mariee Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 GoniaP napisał(a):Nie, bo my trąby jesteśmy i nie umiemy.... Fanfary:evil_lol: Quote
la_pegaza Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Ja jutro jeszcze siedzę na Mistrzostwach Świata Bokserów we Wrocławiu :eviltong: :loveu:, ale wieczorkiem zrobię allegro. Potrzebuję info do kogo namiar :) plus namiar na jakieś konto bankowe ;) Quote
GoniaP Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 mariee napisał(a):Fanfary:evil_lol: Dzięki :loveu::loveu::loveu: A z Puncha wcale takie niewiniątko nie jest. Za wcześnie go chwaliłam. Tytułem wstępu Ola z Punchem mieszkają na poddaszu starej kamienicy. Drzwi wejściowe do owej kamienicy są notorycznie zepsute i sie otwierają... Ola wraca z zajęć, otwiera drzwi do mieszkania, a Punch zamiast się z pańcia przywitać, jak błyskawica przemyka pomiędzy jej nogami, gna po schodach na dół, przeciskuje się przez szparę w niedomkniętych drzwiach wejściowych do kamienicy, przebiega przez ulicę na zielony skwerek i wącha zawzięcie. Nadmienię, że bez szelek i bez adresówki :shake: Nadbiega przerażona Ola, łapie go i usiłuje na tym skwerku ubrać mu szelki... Na to wszystko nadbiega samiec husky... również bez smyczy, panowie zaczynają się obwąchiwać, pręgi idą od karku do ogona, i zaczyna się walka. Biedna Ola nie ma za co Puncha chwycić, po drodze przejeżdżają samochody, a z oddali biegnie właściciel husky...No horror. Panowie na moment przestają się gryźć, właściciel husky dobiega i odciąga go. Oli na szczęście udaje się założyć szelki, zapiąć smycz i wracają do domu opatrywać rany... Punch ma rozcięte uszy i ranę na nodze. Ola zaś, nie może wyjść z traumy. Wcale się jej nie dziwię. Quote
mariee Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Jak sie wystawil,,, kochany boksio:loveu: Na picnicu byl? Quote
GoniaP Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 mariee napisał(a):Jak sie wystawil,,, kochany boksio:loveu: Na picnicu byl? No Ola go rozpieszcza... Teraz, kiedy pogoda wreszcie wiosenna i cudna, Punch spaceruje sobie nad Wartą, lub po lesie, albo też wyjeżdżają nad jezioro... No i piknikują sobie :) Quote
la_pegaza Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 http://allegro.pl/show_item.php?item=355753482 co z pręgusem ? Quote
GoniaP Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Marzenka, dzięki za allegro. Zmień tylko proszę to zdanie o lękach i napisz, że na początku pobytu się bał. No i że miał zrobione szczegółowe badania, że jest zdrowy i zaszczepiony. Pręgus czeka, Donvitow zgłosił do TOZu. Quote
GoniaP Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 la_pegaza napisał(a):obserwujesz go ? No coś Ty...znam reguły, byłam tam raz. Quote
la_pegaza Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 obserwujesz go ? Jeżeli pręgus nie jest zagłodzony, nie ma śladów znęcania, łańcuch jest "odpowiednio" długi to TOZ chyba nie ma szans :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.