jusstyna85 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Pryszczyk marzy o kochanym,spokojnym domku.....:( Quote
dona20 Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Czemu nikt nie chce takiego biedaka:shake: Pryszczyku proszę Cię tylko się nie poddawaj Quote
Asia_Klero Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Madziu nieladnie:PNie bylo cie dzisiaj w schronisku:( Quote
dona20 Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Asia_Klero napisał(a):Madziu nieladnie:PNie bylo cie dzisiaj w schronisku:( Niestety nie dałam rady :-( Ach ta praca :shake: Quote
Mysia_ Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 ale za to dzisiaj Madzia była, jutro chyba też? :roll: Quote
Asia_Klero Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Podnosimy Pryszczyka,ktory byl dzisiaj na spacerku;) Quote
jusstyna85 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 http://www.swistak.pl/aukcje/3602726,8-LAT-W-SCHRONISKU-za-DOBROC-I-lagodnosc-szuka.html Quote
jola od jadzi Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Ja zaglądam z coraz większym smutkiem:-(,żal straszny serce ściska ale dziewczyny miały rację...Nikt nie interesuje się zwykłym, starszym kundelkiem, któremu nie przydarzyło się nic nadzwyczajnego. Ot, siedzi w schronisku od wielu lat, jak wiele innych psiaków,ma małe szanse na adopcje bo niczym szczególnym się nie wyróżnia, zaglądają do niego w większości tylko cioteczki ze Śląska i tak biedak trwa w beznadziei...Adopcja przez dogo jest prawie nierealna, trzeba poruszyć jakieś prywatne kontakty, trzeba znaleźć litościwą duszę,która pokocha Pryszczyka za niego samego, za to, że tak dzielnie walczył o przetrwanie w schronisku, za to, że tam przeżył... Quote
Asia_Klero Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Ja uwazam,ze jakby kazdy watek porozsylal napewno ktos by sie znalazl....na dogo szanse na dom sa w schronisku nie:( Quote
jusstyna85 Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 jola od jadzi napisał(a):Ja zaglądam z coraz większym smutkiem:-(,żal straszny serce ściska ale dziewczyny miały rację...Nikt nie interesuje się zwykłym, starszym kundelkiem, któremu nie przydarzyło się nic nadzwyczajnego. Ot, siedzi w schronisku od wielu lat, jak wiele innych psiaków,ma małe szanse na adopcje bo niczym szczególnym się nie wyróżnia, zaglądają do niego w większości tylko cioteczki ze Śląska i tak biedak trwa w beznadziei...Adopcja przez dogo jest prawie nierealna, trzeba poruszyć jakieś prywatne kontakty, trzeba znaleźć litościwą duszę,która pokocha Pryszczyka za niego samego, za to, że tak dzielnie walczył o przetrwanie w schronisku, za to, że tam przeżył... Masz zdecydowaną racje... Asia_Klero napisał(a):Ja uwazam,ze jakby kazdy watek porozsylal napewno ktos by sie znalazl....na dogo szanse na dom sa w schronisku nie:( Asiu rozsyłałam ten watek,nawet chyba Mysia też...widzisz skutek... Ja nie wierze, że na dogomanii ktoś sie znajdzie...może gdyby miał przerażającą historie, albo mial zostac uśpiony,to wtedy może tak... Quote
Julka_ Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 miec dom i moc pomiescic te wszystkie najgorsze bidy... Quote
Asia_Klero Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ehh załozylismy watek zeby dom znalazl!Inne psiaki znajduja to on tez!w schronisku nie ma szans tu ma!Po to jest dogomania!!Zeby takie psiaki jak Pryszcz miały szanse na dom! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.