Fortuna Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 [quote name='deer_1987']W przypadku wyjazdu psa do Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szwecji dokonuje się dodatkowych wpisów do odpowiednich rubryk paszportu: Odnotowuje się wynik badania krwi na obecność przeciwciał przeciw wirusow i wścieklizny Wpisuje się dzień i godzinę poddania zwierzęcia profilaktyce lub leczeniu wobec kleszczy i echinokokozie. Wpisu dotyczącego badania klinicznego dokonuje Powiatowy Lekarz Weterynarii. To sie nie tyczy Holandii absolutnie. Tutaj jak przyjade od razu dostaje od weterynarza holenderski paszport dla pieska jak chce i to tyle. Holandia jest bardzo latwym krajem do zycia, tutaj nie robia takich problemow. Poza tym badanie krwi tutaj to nawet ludziom sie rzadko robi . Lenka, nasz jamniczek tez jest z Polski. Lena ma mikroczip, ale to tylko dla bezpieczenstwa i na wakacje jak jedziemy do innego kraju. Bo tutaj w Holandii to nawet czip nie jest obowiazkowy. Quote
Fortuna Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 To co dalej robimy z Alfikiem ? Moze pojechac do Warszawy do Isadorki lub do Slupska do Danusi. Danusia napisala tez, ze gdyby byl problem z transportem to moze w niedziele po niego przyjechac. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Mój znajomy będzie jechał w poniedziałek rano do Milanówka pod Warszawą i może zabrać Alfika. Trzeba by było odebrać przystojniaka w Milanówku, lub gdzieś na trasie. Quote
Isadora7 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Ania_i_Kropka napisał(a):Mój znajomy będzie jechał w poniedziałek rano do Milanówka pod Warszawą i może zabrać Alfika. Trzeba by było odebrać przystojniaka w Milanówku, lub gdzieś na trasie. Dobra muszę pokombinować. Pracuje i .... dobra pomyśle, jakby mi sie udało zrobić obliczenia jutro w pracy to wzięłabym urlop i podjechała. Pomysle. Zaraz na priva dam ci mój telefon. Quote
danka1234 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Isadorko ale jak sobie poradzisz z jeszcze jednym jak ten Prezes taki kłopotliwy jest może niech dziewczyny pomyslą czy nie da rady do mnie. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Jeżeli będzie taka potrzeba zawieziemy Alfika do Słupska lub podwieziemy go część trasy. Dostosuje się do Waszej decyzji. Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Witam wszystkich. Co tam slychac u Alfika ? Zapadla decyzja gdzie jedzie Alfik ? Do stolicy czy nad morze ? :roll: :lol::lol::lol: ;););) Quote
Isadora7 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Fortuna napisał(a):Witam wszystkich. Co tam slychac u Alfika ? Zapadla decyzja gdzie jedzie Alfik ? Do stolicy czy nad morze ? :roll: :lol::lol::lol: ;););) Ja jeszcze czekam jak sie Pogódka odezwie do mnie w sprawie adopcji Prezesa. Mam nadzieję, ze w ciągu najbliższych godzin się to wyjasni. Bardzo bym chciała, aby Alfik wylądował u mnie ze zrozumiałych względów :loveu::loveu::loveu: Prezes wymaga socjalizacji, a w zasadzie chyba bardziej zdecydowanie konsekwentnego i stanowczego traktowania. Ale jest reformowalny z tym że bardziej wymaga pracy nad nim. Więcej na jego wątku napisałam. Jeżeli sie uda aby Pogódka jak wspomniał zabrala Prezesa w niedziele to ja zdecydowanie biore Alfika. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 U Alfika wszystko dobrze. Zniecierpilwiony czeka na wyjazd do domku. Jeszcze nie wiadomo do której cioci pojedzie. Czekam na decyzję danki i Izadory i wsiadam z Alfikiem w pociąg i jadę. Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Aniu, bardzo Ci dziekuje w imieniu Alfika. Nadal wierze w czlowieka, na swojej drodze zycia spotykam wspanialych i pelnych milosci ludzi. Quote
Jagoda1 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Ania_i_Kropka napisał(a):U Alfika wszystko dobrze. Zniecierpilwiony czeka na wyjazd do domku. Jeszcze nie wiadomo do której cioci pojedzie. Czekam na decyzję danki i Izadory i wsiadam z Alfikiem w pociąg i jadę. Rzeczywiscie, Chłopak jest niecierpliwy, wczoraj patrzył mi w oczy i szczekał... Bo Alfik już wie, że jedzie do domu. Cioteczki, to dokąd ma jechać...?;) Quote
Isadora7 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Jagoda* napisał(a):Rzeczywiscie, Chłopak jest niecierpliwy, wczoraj patrzył mi w oczy i szczekał... Bo Alfik już wie, że jedzie do domu. Cioteczki, to dokąd ma jechać...?;) Ciotki jeszcze trochę na pewno dzisiaj się roztrzygnie Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Alfiku, niedlugo bedziemy juz razem i przezyjemy wspaniale chwile , tworzac rodzinke o jakiej nie snilo sie nawet filozofom. Powiedzialam juz Lence, ze bedzie miala przyjaciela. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
danka1234 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Fortuno o takim domku jak Twój marzy każdy psiak,tylko jak Ty wytrzymasz teraz te 3 tygodnie do spotkania z nim. Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 danka1234 napisał(a):Fortuno o takim domku jak Twój marzy każdy psiak,tylko jak Ty wytrzymasz teraz te 3 tygodnie do spotkania z nim. Przytulajac sie jeszcze mocniej do Lenki , Marcinka i mojego TZ. Lena nie lubi sie za bardzo przytulac, woli mizianie. Ale nie mowilam wam, ze nauczylam Lene wycia i tak sobie razem wyjemy piosenki "auuuuuuuu". A zapominialam jeszcze o mojek kobylce. Jak ide do stajni, to przy niej zapominam o bozym swiecie, nawet bol glowy mi po tym przechodzi. To samo jest na spacerze z Lena, a mamy tutaj gdzie spacerowac. Z Lena to zaprzyjaznilismy sie nawet z czaplami, ktore chodza po plazy lub brodza w wodzie. Quote
danka1234 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 I to jest zycie a nie jak my w ciasnym bloku gdzie trzeba pilnowac żeby psiak za dużo nie szczekał bo zaraz wojna z sąsiadami a co dopiero jakies wycie czy co innego. Alfik trafi wprost do raju na ziemi. Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='danka1234']I to jest zycie a nie jak my w ciasnym bloku gdzie trzeba pilnowac żeby psiak za dużo nie szczekał bo zaraz wojna z sąsiadami a co dopiero jakies wycie czy co innego. Alfik trafi wprost do raju na ziemi. Zebys wiedziala Danusiu. Czasami sie zastanawiam czy nie jestem juz w raju. Na moje szczescie umiem to docenic, bo przezywalam rozne chwile w zyciu, wiec teraz mam porownanie i szanuje to wszystko co mam i co mnie teraz spotyka. I zycze tego samego wszystkim, ale wiem jedno sekretem jest pozytywne podejscie do zycia i do doswiadczen zyciowych, wtedy wszystko zaczyna ukladac sie lepiej i wydarzaja sie cuda , w ktore wczesniej chyba bym nie uwierzyla. Teraz wierze, bo je sama przezywam. Isadorko, podjelas juz decyzje ? Bo my jestesmy wszyscy juz bardzo ciekawi. Quote
Isadora7 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='Fortuna']Zebys wiedziala Danusiu. Czasami sie zastanawiam czy nie jestem juz w raju. Na moje szczescie umiem to docenic, bo przezywalam rozne chwile w zyciu, wiec teraz mam porownanie i szanuje to wszystko co mam i co mnie teraz spotyka. I zycze tego samego wszystkim, ale wiem jedno sekretem jest pozytywne podejscie do zycia i do doswiadczen zyciowych, wtedy wszystko zaczyna ukladac sie lepiej i wydarzaja sie cuda , w ktore wczesniej chyba bym nie uwierzyla. Teraz wierze, bo je sama przezywam. Isadorko, podjelas juz decyzje ? Bo my jestesmy wszyscy juz bardzo ciekawi. Wygląda na to że jedzie do mnie. Już dostałam maila z prośbą o podanie telefonu bo chcą w weekend Prezesa zabrać. Parę minut temu posłałam swoje telefony. Quote
danka1234 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Czyli wszystko się wyjaśniło i Alfik jedzie do stolicy. Isadorko pewnie się cieszysz bo wiem jaki masz do niego stosunek, więc nacieszysz się nim cale 3 tygodnie. Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Isadora7 napisał(a):Wygląda na to że jedzie do mnie. Już dostałam maila z prośbą o podanie telefonu bo chcą w weekend Prezesa zabrać. Parę minut temu posłałam swoje telefony. Napisalas to z pewna doza niesmialosci ( jak mawiali w reklamie podpasek always ), czy wszystko jest w porzadku ? Quote
Isadora7 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Fortuna napisał(a):Napisalas to z pewna doza niesmialosci ( jak mawiali w reklamie podpasek always ), czy wszystko jest w porzadku ? Jak najbardziej :). Może rzeczywiście źle sformułowałam. Chodzi o to ze moim marzeniem było zawsze być z dwoma długowłosymi jamniczkami. I bardzo marzyłam żeby Alfik do mnie na tymczas trafił.Skoro nowy domek Prezesa ma się zgłosić w weekend to nie widzę przeszkód aby Alfik zjechał do mnie. Mając Prezesa miałabym hmm cięzko, bo prezes mimo że "pedagogicznie go olewam" jest absorbujacy, bo trzeba go w krótkim tempie przestawić na wwłasciwe tory Quote
Fortuna Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Isadora7 napisał(a):Jak najbardziej :). Może rzeczywiście źle sformułowałam. Chodzi o to ze moim marzeniem było zawsze być z dwoma długowłosymi jamniczkami. I bardzo marzyłam żeby Alfik do mnie na tymczas trafił.Skoro nowy domek Prezesa ma się zgłosić w weekend to nie widzę przeszkód aby Alfik zjechał do mnie. Mając Prezesa miałabym hmm cięzko, bo prezes mimo że "pedagogicznie go olewam" jest absorbujacy, bo trzeba go w krótkim tempie przestawić na wwłasciwe tory To znaczy, ze marzenia sie spelniaja. Ania napisala, ze jak tylko zapadnie decyzja gdzie, to ona wsiada w pociag i jedzie. Trzeba dac jej tylko znac, ze decyzja zapadla. Quote
Fortuna Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Czesc Alfiku, czesc wszystkim. Ciekawe czy cos przeczuwasz Alfiku ? Bo my sie juz szykujemy na twoj przyjazd. Zamowilismy nawet ladna pogode na najblizsze kilka miesiecy. Quote
Isadora7 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 No to po Pana Prezesa przyjeżdżają jutro w południe :) A ja już myśle czyje banerki wsadzić w miejsce Prezesa i Aprilka :loveu: Quote
Pogódka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 ja przyjeżdzam po Prezesa , znowu mnie wkopali, ale się cieszę, że ma domek:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.