Isadora7 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Pogódka napisał(a):ja przyjeżdzam po Prezesa , znowu mnie wkopali, ale się cieszę, że ma domek:loveu::loveu::loveu::loveu: A ja widzę jak ty się "broniłaś" :roflt::roflt::roflt: Quote
Fortuna Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie. Wiadomo juz cos w zwiazku z transportem Alfika ? Quote
Isadora7 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 [quote name='Fortuna']Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie. Wiadomo juz cos w zwiazku z transportem Alfika ? Nie wiem. Może przypomnę żeby nie szukać po stronkach: , deklaracja jest że jedzie do mnie. Trzeba tylko ustalić termin. Ja pracuję i w domu jestem o 15. Telefon (swoją komóreczkę) na priva wrzucałam do Ania_i_Kropka. Może dziewczyna nie ma dostępu w weekend do neta. :loveu: Quote
Fortuna Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 [quote name='Isadora7']Nie wiem. [SIZE=2]Może przypomnę żeby nie szukać po stronkach: , deklaracja jest że jedzie do mnie. Trzeba tylko ustalić termin. Ja pracuję i w domu jestem o 15. Telefon (swoją komóreczkę) na priva wrzucałam do Ania_i_Kropka. Może dziewczyna nie ma dostępu w weekend do neta. :loveu: Co to znaczy to na czerwono Quote
Isadora7 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Fortuna napisał(a):Co to znaczy to na czerwono No może nie będę miały czasu biegać i czytać co było napisane jak ich nie było. To znaczy po stronkach tego wątku. Dlatego napisałam że jedzie do mnie w nowym poscie. Quote
Jagoda1 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 danka1234 napisał(a):HALO .HALO, OLSZTYN -żyjecie dziewczyny. Żyjemy, żyjemy...:lol: Alfik, jest w Poliklinice, miał badania, żeby upewnić się przed wyjazdem, że jest dobrze. Jedziemy po jamnisia popołudniu i do wyjazdu do nowego domu bedzie u Ani. Quote
Neczka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 ostatnio ciągle słyszę o wyrzuconych jamnikach.. :shake::-( na szczęście w nieszczęściu większość szybko znajduje domki :roll: powodzenia Alficzku ;) Quote
Isadora7 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 [quote name='Jagoda*']Żyjemy, żyjemy...:lol: Alfik, jest w Poliklinice, miał badania, żeby upewnić się przed wyjazdem, że jest dobrze. Jedziemy po jamnisia popołudniu i do wyjazdu do nowego domu bedzie u Ani. To znaczy, że nie przyjeżdża do mnie? Quote
Ania_i_Kropka Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Już jestem. od wczoraj mam problem z internetem. Wyjazd Alficzka do Warszawy musimy przesunąć o tydzień. Alfik rozlizał sobie ranę po kastracji i od wczoraj dostaje antybiotyk. Dzisiaj rano nie chciał jeść i wymiotował. Teraz jest u mnie. Czuje się dobrze. Gdy wszedł, od razu zaczął zwiedzać mieszkanie. Poznał moje 3 sunie i kotkę. Później zrobił kupkę w pokoju i poszedł na legowisko. By7liśmy na krótkim spacerku. Teraz Alficzek śpi. Quote
Isadora7 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 [quote name='Ania_i_Kropka']Już jestem. od wczoraj mam problem z internetem. Wyjazd Alficzka do Warszawy musimy przesunąć o tydzień. Alfik rozlizał sobie ranę po kastracji i od wczoraj dostaje antybiotyk. Dzisiaj rano nie chciał jeść i wymiotował. Teraz jest u mnie. Czuje się dobrze. Gdy wszedł, od razu zaczął zwiedzać mieszkanie. Poznał moje 3 sunie i kotkę. Później zrobił kupkę w pokoju i poszedł na legowisko. By7liśmy na krótkim spacerku. Teraz Alficzek śpi. No dobra to ja mam parę dni na porządki w mieszkaniu :) Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Czesc wszystkim, co tam slychac u Alfika ? :lol::lol::lol: Quote
Isadora7 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Fortuna']Czesc wszystkim, co tam slychac u Alfika ? :lol::lol::lol: Też jestem ciekawa :loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Dzisiaj rano Alfik czuł się kiepsko. Nie chciał wstać. Od wczoraj nie je. Troszkę pije. Teraz jest w lecznicy. Ma podłączoną kroplówkę. Po 11 jak uda mi się wyrwać z pracy zabiorę go na usg. Quote
Isadora7 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Ania_i_Kropka napisał(a):Dzisiaj rano Alfik czuł się kiepsko. Nie chciał wstać. Od wczoraj nie je. Troszkę pije. Teraz jest w lecznicy. Ma podłączoną kroplówkę. Po 11 jak uda mi się wyrwać z pracy zabiorę go na usg. Słoneczko moje Alficzku pozdrawiam ode mnie i Rambiego Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Trzymaj sie Alfiku, bedzie dobrze. Czekamy Aniu na dalsze wiesci pod koniec dnia. Pozdrawiam serdecznie. Quote
Jagoda1 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Trzymamy kciuki za Alfika... To taki kochany i słodki starszy Pan z charakterem. Quote
Isadora7 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Jagoda*']Trzymamy kciuki za Alfika... To taki kochany i słodki starszy Pan z charakterem. Ja co czytam to wierzcie mi mam łzy w oczak i potem fajke muszę zakopcić, tak bardzo przypomina mi Edunia: http://dognet.pl/flower.php?fid=439 Dokładnie to samo umaszczenie. Edunio miał 11,5 roku jak umarł - mało jak na jamniczka, ale był bardzo ciężko chory. Umarł w roku kończącym najszczęśliwszy okres w moim życiu. W roku w którym odeszły 4 bliskie mi osoby w tym mama. Teraz mam już tylko z górki i już nigdy nie będzie tak jak było. :-( Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Isadora7']Ja co czytam to wierzcie mi mam łzy w oczak i potem fajke muszę zakopcić, tak bardzo przypomina mi Edunia: http://dognet.pl/flower.php?fid=439 Dokładnie to samo umaszczenie. Edunio miał 11,5 roku jak umarł - mało jak na jamniczka, ale był bardzo ciężko chory. Umarł w roku kończącym najszczęśliwszy okres w moim życiu. W roku w którym odeszły 4 bliskie mi osoby w tym mama. Teraz mam już tylko z górki i już nigdy nie będzie tak jak było. :-( Isadorko mozesz miec takich najpiekniejszych okresow w zyciu jeszcze wiele. Trzeba tylko zamknac przeszlosc, to nie znaczy zapomniec, zamknac tzn. pozegnac, wybaczyc, pozwolic odejsc. Warto, naprawde, wtedy czlowiek zaczyna czuc sie z powrotem wolny i smialo patrzy w przyszlosc , a nie lize rany z przeszlosci. Mowie to z doswiadczenia. Quote
danka1234 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Zupelnie się z tym zgadzam.A u Alfika to po tej kastracji te problemy sie zrobily ? bo wczesniej bylo ok. Quote
Jagoda1 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Alfik ma problemy zdrowotne, Ania napisze więcej. Dziś miał USG... Quote
Isadora7 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Jagoda*']Alfik ma problemy zdrowotne, Ania napisze więcej. Dziś miał USG... Będę jak na szpilkach siedziała:-(:-(:-( Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Isadora7']Będę jak na szpilkach siedziała:-(:-(:-( Ja tez. Trzymaj sie Alfiku. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Alfik został w lecznicy. Alfik ma bardzo wysoką fosfatazę alkaliczną jej poziom wynozi ponad 1000. Tak wysoka wartość często wskazuje na nowotwór. Jutro będzie miał robione zdjęcie rtg. Alfik ma brzydkie nerki. Są powiększone, miedniczki mają nienaturalny kształt. Pani doktor nie podobała się także ich struktura. Jutro Alfika ma obejrzeć specjalista. Alficzek od wczoraj nie siusiał. Dzisiaj będzie cewnikowany. Dzisiaj po kroplówce poczuł się dużo lepiej. Nadal nie chce jeść i mało pije. Quote
Fortuna Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Ania_i_Kropka napisał(a):Alfik został w lecznicy. Alfik ma bardzo wysoką fosfatazę alkaliczną jej poziom wynozi ponad 1000. Tak wysoka wartość często wskazuje na nowotwór. Jutro będzie miał robione zdjęcie rtg. Alfik ma brzydkie nerki. Są powiększone, miedniczki mają nienaturalny kształt. Pani doktor nie podobała się także ich struktura. Jutro Alfika ma obejrzeć specjalista. Alficzek od wczoraj nie siusiał. Dzisiaj będzie cewnikowany. Dzisiaj po kroplówce poczuł się dużo lepiej. Nadal nie chce jeść i mało pije. Bardzo mi smutno z powodu Alfika. Trzymaj sie kochany. Czekamy na dalsze wiadomosci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.