Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zajechałam wczoraj do schroniska , żeby zdjąć ogłoszenie Tyci z innego wątku. Szczęśliwa, że malutka ma nowy dom a ja trochę odpocznę.
No i wróciłam z takim cudeńkiem, żeby mi się zbytnio nie nudziło i żebym nie miała czasu rozpaczać po Tyci.
Cudeńko ma ok. 4 tygodni, jest maleńkie, tylko brzuszek wielki. Ale weterynarz nie chciał go jeszcze odrobaczać, dopiero za tydzień.
Malutki mimo, ze musiał być zabrany od mamy, jest bardzo wesoły i dziarski.
Je już na szczęście zupełnie samodzielnie. Ledwo chodzi na swoich krótkich łapinkach, zatacza się czasami jak pijaczek. Jest prześmieszny i uroczy.
Domku na razie nie szuka, bo jest za mały, ale kolejki mogą się ustawiać.

Posted

Czy będzie to średni piesek, to nie wiem. Na razie wygląda na miniaturkę.
Teraz waży 80 dag i jest mikroskopijna, chociaż może tego nie widać na zdjęciach. Zobaczymy jak szybko będzie rosła.

Posted

Malutki ma biegunkę. Na razie nawadniamy i dajemy smectę, jutro rano jedziemy do weta.
Bardzo się boję, ze załapał jakieś paskudztwo w schronie, chociaż był w oddzielnym pomieszczeniu ale pewnie wirusy latają wszędzie.

Posted

Samopoczucie na razie ok., chociaż trochę stracił apetyt.

Że biegunkę mogą powodować robaki to wiem, ale weterynarz jeszcze nie chciał go odrobaczać. Zobaczymy co powie jutro.

Posted

To jest prawdziwe:lol:, choć samej mi w to trudno uwierzyć, bo wygląda jak zabawka na bateryjki.
A jak dzisiaj pierwszy raz zaszczekał, to już wogóle jak zabawka.

Samopoczucie na szczęście już dobrze, kupki się unormowały. Uff

Bianko, mleka malutki nie dostaje oczywiście, je rozmoczonego weterynaryjnego royala dla juniorów. Ale bardzo dziękuję za rady, wiem, ze Ty jesteś specjalistką w tej dziedzinie.

Posted

Puchata kuleczka w zasadzie je i śpi. W przerwach intensywnie szuka czegoś do possania. Z tego też powodu bardziej go interesują moje psy niż ludzie.

Nigdy tego nie zrozumiem, jak ludzie mogą zabrać matce takie maleństwo.
Przecież wystarczyłoby poczekać jeszcze ze dwa tygodnie i mały mógłby szukać domu.

Posted

ania_36 napisał(a):
Puchata kuleczka w zasadzie je i śpi. W przerwach intensywnie szuka czegoś do possania. Z tego też powodu bardziej go interesują moje psy niż ludzie.

Nigdy tego nie zrozumiem, jak ludzie mogą zabrać matce takie maleństwo.
Przecież wystarczyłoby poczekać jeszcze ze dwa tygodnie i mały mógłby szukać domu.

Kiedy maluchy zaczynają wychodzić z legowiska i brudzić , ludzi to wkurza i pozbywają się maluchów . Tak mi się wydaje :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...