majqa Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Jak relacje Hexy z pudliczką? Nadal masakra??? Quote
florida_blue Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Hexa juz w nowym domku :) Domek bez dzieci, za to z kotem. Hexa na razie go obserwuje, kot się boi i nie je :P Nie pisałam wczesniej, bo bałam się zapeszyć ale chyba wszystko już będzie ok :) Quote
florida_blue Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 bałam sie tej reakcji kota - na dłuższą metę. No i że pani sobie nie poradzi. Ale mam wrazenie, że pani jest na tyle zdesperowana ze chyba bedzie ok :P Quote
majqa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Może kot będzie miał więcej szczęścia niż pudliczka. Quote
florida_blue Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 hehe :) liczę na kota bo sprytniejszy jest, jak bedzie miał dosyć hexy to sie ewakuuje i już :P - podobno ma pazurki obcinane wiec oczu jej moze nie wydrapie ;) a i ona jak w pychol dostanie to może inaczej na świat spojrzy ;) generalnie strasznie nieufnie podeszłam do tej adopcji, odrzuciłam dużo domków które wydawały mi się nieodpowiednie... Quote
dosia.wil Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 No i co florido, udało się? Kolejny porzucony wątek? Czekamy na wieści ze szczęśliwie zakończonej adopcji :) Quote
doddy Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Co słychać w nowym domu u suni? Ciekawa jestem jak wyrosła i czy nie ma problemów zdrowotnych. U Jasia i Małgosi (części rodzeństwa zabranych przez nas) niestety wystąpiły problemy np. dysplazja. Quote
florida_blue Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 [quote name='dosia.wil']No i co florido, udało się? Kolejny porzucony wątek? Czekamy na wieści ze szczęśliwie zakończonej adopcji :) hmmm. wątek może porzucony, nie wszyscy maja tyle czasu, żeby siedzieć i wypisywać ochy i achy na temat adoptowanych psów, Hexa została adoptowana w kwietniu 2008, teraz ma nową malutką pańcię, zdjecia mam z lutego 2009 - czyli sprzed roku, dokładnie 10 mies po adopcji, poobcinane bo zawsze dostaję takie z przytulanym psem , a to jest kiepskiej jakosci i na dodatek było .bmp listopad 2008: luty 2009 doddy, nic mi nie wiadomo na temat zdrowotnych problemów suni, Domek nic nie sygnalizował. Moze akurat jej sie upiekło. edit: jeszcze jedna fota : Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.