black_cat Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ech, biedaczysko, niech ktoś go przygarnie :( Quote
wilczyca Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 beka napisał(a):Od wczoraj rozstój żołądna, nie wiem czemu :( może coś łapnął na spacerze mój jak coś zje, to od razu widać bo na efekt długo nie trzeba czekać ..... Quote
beka Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Ciekawe co czeka mnie jutro, bo dziś ewidentnie hapnął jakis wawałek padliny, ale nie miałam sily walczyć...:( Quote
wilczyca Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 musisz mu ubierać kaganiec, u mnie na osiedlu tyle różności ludzie wywalają przez okna :mad:że bezpański pies może się z powodzeniem wyżywić. Mój nauczył się ściągać kaganiec, ale na szczęście ma taki zwyczaj że jak coś znajdzie to przychodzi się pochwalić i mogę mu odebrać. Gorzej mam w polach bo tam jak jest gnojowica to nie może się oprzeć i ..... efekt gotowy. Quote
wilczyca Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 i jak Boni ? było cóś "nie ten tego" :cool1: ? Mój wy.....ł dziś .... folię :crazyeye: ale wcześniej był na spacerze z moim menem a on zamiast psa pilnować (wziął go bez kagańca :mad:) patrzył na samoloty. Quote
beka Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Poza z lekka rzadka qupką nie by ło problemw. Dziś z brzuszkiem ok, ale przyszłam póżniej niz zwykle i Boni był juz caly w nerwach... Cały czas kłapał szczękami. Steryd i antybiotyk który przyjmuję zaczynaja działać . Skóra wyglada znacznie lepiej Quote
beka Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Niestety moje szcześnie nie trwało długo - dzis znów problemy z brzuszkiem :( Quote
mysza 1 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Beka, napiszesz mi no co on jest chory- nie ma tego w pierwszym poście, cieżko dalej to znaleźc. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Głownie na niewydolność trzustki , reszta to efekt uboczny . Quote
beka Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Tak jak napisała Beata. Mysza a októrej bywasz na Kosiarzy? Bo wybieram sie z Bonim na pobieranie krwi.... w czwartek po poludniu Quote
mysza 1 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 beka napisał(a):Tak jak napisała Beata. Mysza a októrej bywasz na Kosiarzy? Bo wybieram sie z Bonim na pobieranie krwi.... w czwartek po poludniu Bywam po poludniu, zwykle po 17- możemy się umówić, ja jestem ponad 2 godziny co najmniej zawsze. Aha i zobaczysz ONka - kolejnego bidulka na żywo. Quote
ewatonieja Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 czy boni dostaje jakies enzymy? :oops: edit pytam bo Niemcy pytają ,A SAMA NAWET NIE IWEM O CO CHODZI :/ Quote
mysza 1 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 ewatonieja napisał(a):czy boni dostaje jakies enzymy? :oops: Też o tym myslałam, ale nie smiałam zapytać. Pankreatyna? Quote
Isadora7 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Dostałam takiego maila: Wiadomość od: Goya1980 Strona z przedmiotem: Piękny owczarek - czy jest dla niego nadzieja??? Treść wiadomości: Będziemy wysyłać pieniązki co miesiąc na Boniego, tyle co mogę zrobić... Pozdrawiam Małgosia S....... Piękny pies, wspaniały Byłoby fajnie jakby ktoś wysłał parę ciepłych słów z podziękowaniem. Podam maila na priva. Quote
beka Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Oczywiście że dostaje enzymy. Bez tego by nie przeżył. Dostaje Kreon 3* dziennie po 2 kapsułki 10000 jednostek każda. W poniedziłek jestem u pani doktór spytam o pankreatynę bo to jednak tańszy lek.... Quote
beka Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Isadora to wyślij mi ja do nich napiszę. Dostałm też 2 maile z allegro. Jeden dom nie dla Boniego napewno bo jest 7 letnie dziecko a Boni to pies nadpobudliwy i choć nie jet agresywny lepiej nie ryzykować. Drugi z pytaniem o stan psa i sposób leczenia. Od razu wczoraj odpisałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.