Neczka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 w takim razie czekam na zdanie relacji z przyjazdu :) chyba, że mru nie będzie w stanie nic dzisiaj wyklikać ze szczęścia ;);) Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ja już go z okna wypatruje! szkoda, ze jutro do pracy wolałabym zostać z Gackiem i sie tulić ale siostra w domku cały dzień :) Quote
Neczka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ...jak Ty usiedzisz w tej pracy.. :eviltong: Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 albiemu napisał(a):i co???? i co???? :) jeszcze nic :( ja nie wiem jak wysiedzę! jak ja z domu wyjdę! Quote
albiemu Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ojjjjj wiem że dreptasz już niecierpliwie ..... mnie samą brzuch boli z nerwów jak o tym myślę .... Quote
albiemu Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 coraz bliżej mru ..... może właśnie widzą Twoje okna .... Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 to przechodzi ludzkie pojęcie żeby tak się denerwować ;) Quote
Neczka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 z każdą minutą coraz bliżej i coraz więcej nerwów.. ;) Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 :shake: no nic i nic! a ja z jednej strony już zasypiam a z drugiej wychodzę z siebie :P Quote
Becia66 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 mru napisał(a)::shake: no nic i nic! Matko, co sie dzieje ? :crazyeye::crazyeye:, zaczynam sie martwić.....z Rzeszowa wyjechali o godz.17......Gacuniu błagam, niech już mru przytuli cię do serca...:modla: Quote
Neczka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 yyy...:look3: korki ? :watpliwy: nie macie żadnego kontaktu z Gacusiowym transportem ? :nerwy: Quote
Becia66 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 mru napisał(a):już jest w Warszawie ;) Boższsze, czemu to wszystko tak długo trwa.....:placz: Quote
Becia66 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 mru - daj Gacusiowi na noc coś do jedzonka bo ja w związku z podróżą niewiele mu dałam....i musi być bardzo głodny...:shake: Quote
Becia66 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Jak on musi być skołowany po tylu godzinach w klatce...i obolały...:-( pewnie jak wyjdzie to nie będzie wiedział co ze sobą zrobić....znów nowe miejsce...nowe twarze..a taki był już szczęśliwy... Mru tak bardzo cieszę się że Gacuś pojechał wlaśnie do ciebie....:loveu::loveu::loveu: Tylko daj znac - błagam :modla:że dojechał cały i zdrowy... Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 jest jest Gacunia z nami biega lata patrzy na nas i nadziwić się nie może spodobał mu się królik w klatce, szczeknął na niego parę razy ale jest za późno żeby robić teraz konfrontację tego typu więc królika zabrałam ;) za dużo wrażeń zjadł wszystko, co mu dałam w oka mgnieniu tuli się do mnie i wszystko ogląda jak się mu coś podoba to się wokół tego kręci xD no kochany i piekny ah jaki on piekny już na łóżeczko też wskoczył :) Quote
Becia66 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Jak ja się cieszę....:cunao::cunao:, to mogę iśc teraz spać spokojnie... Tyle psinka miała wrażeń jak na jeden dzień....śpij Gacuniu szczęśliwy i bezpieczny u swojej nowej pańci....:loveu: Mru - dziękuje ci bardzo, bardzo....:buzi: Quote
mru Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 to ja Tobie dziękuję :) Gacunia ani myśli iść spać na razie :P hehe piłeczka w ruch i dajemy po mieszkaniu ale ja muszę spać bo pobudka przed 6 ;) więc będzie musiał się z tym pogodzić biedak... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.