kama_ba Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Przedwczoraj (19.03.2008) w Poznaniu na Łużyckiej (Osiedle Łokietka) ktoś na moich oczach potrącił psa i uciekł. Zabrałam go do lekarza - całe szczescie jest tylko trochę poobijany. Od wczoraj jest u mnie, ale niestety nie mogę go zatrzymać. Pies jest zadbany - rasowy cocker spaniel, bardzo grzeczny, miał obrożę - na pewno ktoś będzie go szukał, na razie jednak nikt się nie odezwał. Ja dzisiaj wyjeżdżam i nie mogę się nim opiekować. Czy ktoś z Was mógłby się nim zaopiekować chociażby tylko przez Święta?? Nie mam serca oddać go do schroniska, a będę musiała. Proszę pomóżcie. Quote
Asia & Ginger Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Wrzucam info na forum spanielowe. Może znajdziemy tymczas. :roll: Trzeba szukać właścicieli, skoro psiak zadbany i z obrożą, to może uciekł. Koniecznie ogłoszenia. To pies czy sunia? Jakiej maści? Moża prosić o zdjęcia? Quote
snuszak Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 z tego co wiem i kojarze sytuacje to ten spaniel trafil juz do domu, musicie sie zapytac supergogi czy chodzi o tego ale podejrzewam ze tak Quote
Asia & Ginger Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 snuszkak napisał(a):z tego co wiem i kojarze sytuacje to ten spaniel trafil juz do domu, musicie sie zapytac supergogi czy chodzi o tego ale podejrzewam ze tak Zaraz napiszę do Supergogi, bo mi to spokoju nie daje. :cool1: Quote
supergoga Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Wszystko pod kontrola było, aczkolwiek nie wiedziałam, że jest na dogo wątek psa. Miałyśmy już wyjścia awaryjne - domek tymczasowy u KaLOliny, Snuszkak też się włączyła w pomoc - ale okazało się w końcu, że znaleźli się zapłakani i zrozpaczeni właściciele. Pies ogromnie się ucieszył - czyli finał pozytywny. Mam nadzieję, że teraz będą lepiej pilnować, bowiem o ile wiem spaniele potrafia mieć niepokorna duszę :evil_lol:. Poproszę założycielkę wątku, żeby zmieniła tytuł. Quote
Asia & Ginger Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 supergoga napisał(a):Wszystko pod kontrola było, aczkolwiek nie wiedziałam, że jest na dogo wątek psa. Miałyśmy już wyjścia awaryjne - domek tymczasowy u KaLOliny, Snuszkak też się włączyła w pomoc - ale okazało się w końcu, że znaleźli się zapłakani i zrozpaczeni właściciele. Pies ogromnie się ucieszył - czyli finał pozytywny. Mam nadzieję, że teraz będą lepiej pilnować, bowiem o ile wiem spaniele potrafia mieć niepokorna duszę :evil_lol:. Poproszę założycielkę wątku, żeby zmieniła tytuł. Dziękuję bardzo, to wspaniełe wieści! :multi: :multi: :multi: Quote
kama_ba Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 Dziekuję za zainteresowanie. Nie mogłam wcześniej napisać, ale historia się szczęśliwie skończyła. Tak, jak podejrzewałam, właściciel szukał pieska i odnalazł. Jestem na tym forum po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że jesteście wszyscy niesamowici. Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.