morisowa Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 Magnus wpierw trafił do kliniki na badania. Został wygolony. Dopiero teraz widac, jaki z niego szkielecik :shake: No i ma stan zapalny skóry. Wyniki krwi generalnie ok. O jego nowy dom się nie martwcie :lol: krzywda się mu nie stanie ;) Quote
desideratum Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Rewelacyjne wieści ;) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Ten poniedziałek był naprawdę magiczny :loveu: Quote
oktawia6 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 morisowa napisał(a): W poniedziałek adopcja Magnusa :cool3: pojechał do Niemiec prawda? Quote
lavinia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 nie byłam wczoraj w Niemczech.....:shake: nie spotkałam wczoraj Magnusa......:shake: za to spotkałam cos fajnego, ale trochę dziwnego.....ni to koziołek, ni to kózka, chudziutkie, wygolone, ale słodkie :loveu::loveu::loveu: zobaczcie sobie....... i co wy na to ???? trochę dobrego jedzonka i myślę, że będzie ok. I z wiadomości ciekawych, to jeszcze to, ze nie jest kompletnie ślepy - cos tam ponoć widzi. Quote
Kasie Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Ale czad! :loveu: Uwielbiam wygolone kaukazy :evil_lol: Magnus jest przepiękny po prostu :loveu: On ma ogon? :oops: Quote
lavinia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Kasie on ma kawałek ogona chyba...przyznam się, ze nie sprawdzałam tak dokładnie, ale z tego co widać to tylko taki kikucik jest Quote
Kasie Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Nie czepiajmy sie szczegółów ;) Aszota syn Camary własna maszynką pół soboty golił :evil_lol: Hefrena profesjonalistka maszynka dla psów wiec sie nie liczy. Ale fakt ze na Magnusie komuś ręka drżała :cool1: Quote
samoglow Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Moze sie bal ten co golil....troche :evil_lol: Quote
Kasie Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 lavinia napisał(a):Kasie on ma kawałek ogona chyba...przyznam się, ze nie sprawdzałam tak dokładnie, ale z tego co widać to tylko taki kikucik jest Tak mi to właśnie wyglądało. O tyle dziwne ze uszy ma nie kopiowane. A metoda odrąbywania kawałka ogona to w niektórych rejonach podhala, mam nadzieje ze już zaniechana. A może po prostu tak go jakoś stracił przez przepadek... Quote
KWL Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 I bez ogona. I czego mu jeszcze mu brakuje ? Bidulek kochany, szkielecik wielkopsa. Quote
morisowa Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 oktawia6 napisał(a):pojechał do Niemiec prawda? nie chwilowo jest jeszcze w Warszawie, w lecznicy potem jedzie na Podlasie, tam mieszka Pani, która go adoptowała :lol: to od nas w przeciwną stronę niż do Niemiec ;) Quote
Denisek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Chudziaczek biedulek Magnus, moze bedą fotki jak juz ciałka więcej nabierze?Powietrze cudne na Podlasiu,zieleni dużo, będziesz tu u nas szczęśliwy w podlaskiem Magnusku. Quote
Charly Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Denisek napisał(a):Powietrze cudne na Podlasiu,zieleni dużo, będziesz tu u nas szczęśliwy w podlaskiem Magnusku. co za swieza wypowiedz. Magnus zazdroszcze Ci z calego serca...ale i zycze okropniscie. Quote
oktawia6 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 morisowa napisał(a): nie chwilowo jest jeszcze w Warszawie, w lecznicy potem jedzie na Podlasie, tam mieszka Pani, która go adoptowała :lol: to od nas w przeciwną stronę niż do Niemiec ;) aaa:lol:fajnie:lol: Quote
Charly Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Kochany Magnusie. Tak bardzo sie ciesze, ze nie jestes juz w schronisku. Tak bardzo sie ciesze, ze wreszcie jestes szczesliwy calym soba. Quote
Denisek Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Magnus,jestes już w domku?Jak Ci sie podoba w podlaskiem? Mam nadzieję,ze dasz swojej "rodzince" wiele radości i miłości.Jesteś taki piękny i dostojny.Chciałabym Cie móc pogłaskać..........:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.