GoniaP Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Pirat - skrzywdzone bokserze dziecko Dziś trafił do nas młodziutki, około 10 miesięczny bokserek, psie dziecko, które JUŻ zostało bardzo skrzywdzone przez człowieka. W wyniku niedożywienia i złego traktowania wyrósł na zniekształconego karzełka. Ponieważ jest młodziutki, jest jeszcze szansa na to, by odwrócić spustoszenie w jego organiźmie wywołane brakiem witamin i minerałów w okresie wzrostu. W dniu dzisiejszym, jego koszmar się skończył. Otoczyliśmy go miłością i należytą opieką weterynaryjną. Zrobimy wszystko, by naprawić jego krzywdy i zapewnić mu długie, normalne życie u boku kochającego człowieka. Zmyliśmy już z Pirata brud dotychczasowego życia, obecnie śpi na poduszeczce przykryty kocem i odpoczywa. Od czasu do czasu podnosi główkę i się uśmiecha...sprawdza, czy nie śni. Tu znajdziecie album jego zdjęć: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pirat Quote
GoniaP Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Może ktoś cię dostrzeże maluchu. Dobranoc. Quote
GoniaP Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Maluch strasznie kaszle :( Idziemy dziś do weta na super kontrolę.... Quote
bumerang Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Trzymam kciuki za to boksie dziecko :loveu: Quote
zuziaM Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Jaki cudny jest ! Ja sie nie znam za bardzo, ale to jest na pewno bokserek ? On taki troche buldogowaty :roll: a i z amstafka cos ma :roll: ... Ale ja sie nie znam :shake:. Zdrowiej chlopaku, teraz juz tylko lepsze przed toba. Quote
boksiedwa Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 zuziaM napisał(a):Ja sie nie znam za bardzo, ale to jest na pewno bokserek ? On taki troche buldogowaty :roll: a i z amstafka cos ma :roll: ... zuziaM boksie, które mają duże białe znaczenia na pysiu tak wyglądają ;) a poza tym sporo bokserów z pseudohodowli różni się wyglądem od swoich "papierowych" kuzynów :roll: Quote
GoniaP Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 No właśnie... Pirat to na pewno produkcja pseudohodowli.... ma bardzo rozbudowaną klatkę piersiową, ale za to bardzo krótkie łapki i nieproporcjonalnie długi tułów. ma tez mniejsze fafelki. gdyby jednak się 'wyciągnął' w górę, proporcje by się wyrównały. Jest przesłodki.... Quote
GoniaP Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Wróciliśmy od weta i wieści są smutne. Piracik ma rozległe odoskrzelowe zapalenie płuc :shake: ponadto, zmiany krzywiczne w kośccu, ale najgorsze jest to, że ma bardzo "rzadkie kości" (na zdjęciu rtg widać same dziurki) Żebra praktycznie są miękkie, z resztą trochę lepiej. Oznacza to uzupełnianie wapnia i długotrwały proces, zanim kości się wzmocnią. Żeby było weselej, dodatkowo psiunia ma grudkowe zapalenie 3 powieki, i na razie można mu tylko pomóc kropelkami, bo na operację się w tym stanie nie nadaje. Morfologia podwyższona, natomiast jedyne co ma w porządku to biochemię. No i jest niesamowicie dzielny i słodki. Suma sumarum, to był ostatni dzwon by go wyrwać z koszmaru i leczyć. Inaczej mógłby skończyć bezimienny i zapomniany w psiej kostnicy. I tu moja nieśmiała prośba o wsparcie finansowe... Dziś rachunek w lecznicy wyniósł 335 zł, a była to jedna z wielu potrzebnych. Jeśli ktoś mógłby nas wspomóc, byłabym bardzo, bardzo wdzięczna... Quote
GoniaP Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Smutno, że nikt tu nie zagląda :-( Nowy album zdjęć Piracika: http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pirat2 Quote
basiapron Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 A jakies konto na które możnaby wpłacac pieniadzę na leczenie? Quote
GoniaP Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 basiapron napisał(a):A jakies konto na które możnaby wpłacac pieniadzę na leczenie? Podaję na PW i dziękuję... Quote
zyzia Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Zagląda, tylko cóż jak sil brak, żeby coś napisać... Jak dobrze, że psinka już pod Twoją opieką. Trzymajcie się mocno. Zdrowiej szybciutko maluszku. Quote
Iza i Avanti Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Piraciku! Pokaż się.... Prosimy o wsparcie finansowe! Quote
GoniaP Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 To fragment maila z dt: dzis, kiedy bartek myl zeby, zrobil kupe w korytarzu :) ale byl tak mily, ze wybral miejsce bez dywanu, latwe do posprzatania. ogolnie w miare zna zasady czystosci, po prostu nie umie sygnalizowac potrzeby. a ze jest zimno, a on jest strasznie chory i slaby, to chodzi na krotkie spacery, max. 15 min, nie wiecej." Quote
bumerang Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 śliczności:loveu: oby szybko wyzdrowiał!!! Quote
GoniaP Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Hania&Andrzej napisał(a):Śliczny bokserzy dzieciak... Pysio ma jak Limusia..... Quote
Iza i Avanti Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Hopsiamy dziecię do góry i prosimy o pomoc... Quote
GoniaP Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Byliśmy u weta, jest troszkę lepiej, ale Pirat zarobił kolejne 3 zastrzyki... Kolejna wizyta w piątek... W kolejce wszyscy się nim zachwycali, głaskali... I dziś na dzień dobry i potem w trakcie, dostałam pierwsze boksiowe buziaki :loveu::loveu::loveu: Quote
GoniaP Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Piracikowi kroi sie dom ;) Wieści z dt: on jest przeslodki, naprawde, wyobrazam sobie, co bedzie, kiedy troche ozdrowieje, i bedzie mial zdecydwanie wiecej sily:) foty beda wieczorem. one sa zawsze, kiedy pies spi, bo on glownie spi:) zalatwia sie czasem w domu, ale to zrozumiale, i zawsze wybiera jakies latwe do posprzatania miejsce. zaczal jesc troche mniej lapczywie, bo na poczatku pochlanial wszystko tak szybko, ze sie balam, ze sie udlawi. teraz troche zwolnil; fakt, ze nieduzo, bo on generalnie wszystko robi strasznie pospiesznie. kiedy sobie myje kolice intymne mam wrazenie, ze zaraz przez pomylke sobie cos odgryzie :) odzyl - w sensie jest przyjazny bardziej, towarzyski, lubi czasem przysc sie do kogos poprzytulac. reaguje na kilka komend. "zostaw", "nie wolno" - tto natychmiastowo, rozumie, ze mu nie wolno ruszac czegos. a rusza rozne rzeczy hehe, kapcie, buty,, dywaniki rekawy od kurtek na wiekszaku, a ostatnio mimochoden porwal z drzwi kuchenki sciereczke :)) reaguje tez na siad, ale lapy raczej nie podaje. jednak nie wynika to z nieposluszenstwa, a z faktu, ze na jednej przedniej lapce jest mu trudno ustac, i podajac lape zazwyczaj sie przechyla lub przewraca :(( na spacerze jest stosunkowo grzeczny, i reaguje na komende 'stoj'. ja zawsze przechodzac przez pasy mowie najpierw stoj, a pozniej chodz, zeby pies sie nauczyl, ze jezdnia to jest obszar, na ktory nie wolno mu wchodzic bez pozwolenia. reaguje juz na swoje imie. kiedy lezy, trudno jest go sklonic do wstania/ruszenia sie, ale to znow nie z nieposluszenstwa, tylko z faktu, ze ma bardzo slabe przednie lapki, i nie za bardzo umie wstac, widac ze sprawia mu to wysilek. podobnie nie lubi wchodzenia po schodach (shodzic umie lepiej), wchodzenia do auta, i generalnie wsystkich czynnosci wymagajacych podciagania sie na przednich lapach. gdybym znalazla tego ...., ktory mu zrobil taka krzywde - matko, na pewno bym tez mu zrobila cos zlego! pies ma mnostwo milosci i wg mnie zadatki na bardzo poslusznego psa. plus mnostwo szczeniecego uroku. troche sie obawialam, ze przez to, ile pracy wymaga, ciezko mu bedzie znalezc dom. z drugiej strony- ta piekna morda mowi sama za siebie!!!! i tak naprawde sie nie dziwie, ze kogos te przekrwione oczeta uwiodly!!! kaszel sie troche uspokoil, tzn kaszle rownie strasznie, ale nie tak czesto. pozdawiam serdecznie'. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.