Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='apple']No przestań......zabrzmiało jakbym jakąś gwiazdą była:roll:...........aaaaa no bo jestem:roll:......zapomniałam:evil_lol:
Ale TY jesteś GWIAZDĄ:multi::multi: Taką najjbardziej gwiazdorską:multi::multi:
:B-fly: :B-fly: :B-fly:

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

jbk napisał(a):
Cześć Selkeciku ;) Jak tam pod górkę?

Ciężko:shake: Coś znów się górka powiększyła i coraz mi trudniej iść..... Ale staram się jak mogę:loveu:

Posted

Selket napisał(a):
Ciężko:shake: Coś znów się górka powiększyła i coraz mi trudniej iść..... Ale staram się jak mogę:loveu:


Jak chcesz, to mogę Cię popchnąć nieco :)

Posted

Selket napisał(a):
Boshe, o czym tym myślisz, że takie propozycje mi składasz?:evil_lol: :grins:


No wiesz, Ty idziesz przede mną, ja za Tobą, kładę Ci ręce na plecy i pcham Cię pod górkę :evil_lol:

Posted

[quote name='clockwork']cze dziołchy :multi::multi::loveu:


pojawiam sie i znikam ... koniec roku ... xięgowość, zaległości .... :placz::placz:
Cześć:loveu::loveu::loveu:
ooo..... do końca roku jeszcze tylko miesiąc:placz::-( Ja też mam zaległości we wszystkim i ni chuchu nie mogę ich nadrobić:shake:
Wracaj szybko:multi:

Posted

[quote name='Selket']Cześć:loveu::loveu::loveu:
Oj mi się ten patysio wpakował w ujęcie:placz:
co to jest wiraszka???:oops:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:urwis , łobuziak ;)zadymiarz :evil_lol:

Posted

ARKA NOEGO
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość. Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
- "Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześle wielki deszcz"
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na barce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga. Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział w ogródku i płakał, bo nie miał arki. Bóg wychylił się z nieba i zapytał,
- "Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"
Noe odpowiedział:
- "Panie, coś mi uczynił? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chcę budować stajnie dla baranów. Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty.W tej chwili np. chodzi o to, ze w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moja uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduje statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony woda, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sądzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę, tym razem z województwa.Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, że nie mogę ich płacić wg. taryfy, to rozpoczęli strajk, tak, że budowa arki znów się odwlekła. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko ze wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi (zarządzenie unii europejskiej Nr 733/6/987) transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym musiałem podąć cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt. Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sadu, twierdząc, że buduje prywatne Zoo bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa, a ty już zesłałeś deszcz."
W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza. Noe spojrzał w niebo i powiedział:
- "Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"
Bóg odpowiedział:
- " Nie trzeba. To załatwi biurokracja ".

Posted

jbk napisał(a):
Talentu to ja nie mam za grosz, mężu kiedyś powiedział, że wyję jak suka na nieszczęście ;)

Ja też nie umie śpiewać:diabloti: Ale sobie w autku śpiewam na cały głos :grins: I TZ musi słuchać, bo on kierowiec jest :grins:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...