morisowa Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 justynaz87 napisał(a):Magda trzeba było się przebrać w strój schroniskowy, porządnie wybrudzić, rozczochrać i dopiero by sobie przypomniała z kim ma do czynienia :evil_lol:. :evil_lol: Quote
magdyska25 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 justynaz87 napisał(a):Magda trzeba było się przebrać w strój schroniskowy, porządnie wybrudzić, rozczochrać i dopiero by sobie przypomniała z kim ma do czynienia :evil_lol:. Suuper że u niej super.:multi: Że o tym wcześniej nie pomyślałam.....:roll::evil_lol: Quote
magdyska25 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Dzisiaj nikt do suń nie zaglądał......:roll:..... Quote
justynaz87 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Ja zaglądam. Wysłałam psy na Paluchową (wolontariuszową) stronę. Niedługo (chyba w niedzielę już będzie) pojawi się katalog z psami, mam nadzieję, że naszymi też :mad:. Jak wtedy nic nie ruszy to :grab: Quote
magdyska25 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Wszystkie sunie były na spacerze (niektóre nawet stwierdziły że chcą szybciej wyjść-> Sepi i Sekwana:evil_lol:).[SIZE=2] Kochane, słodkie i takie "niewidzialne" wśród tłumu innych bid....:shake: No ale dosyć z tym moim optymizmem....:roll: Coś pozytywnego: Karinka robi ogroooooomne postępy. Dzisiaj już nie schowała się do budy tylko czekała przy samym wyjściu z klatki i nawet miałyśmy problemy żeby nam nie czmychnęła.;) Ślicznie dała się zapiąć (już nie w budzie a na wybiegu:multi:). Jest uroczą sunią, jedyną "moją" sunią więc wielki sentyment do dziewuchy mam. Ehh gdyby nie mój zwierzyniec......:oops: Spacerowe zdjęcia: Quote
justynaz87 Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 Gdzie te zdjęcia :mad:? Dzień o tyle dobry, że jak już Magda wspomniała wyszedł Grubcio :loveu:. No i oczywiście Morisowa nam zapewnia atrakcje bo jakże by inaczej. Szkoda, ze nikt nie poszedł do adopcji ale spacerowo dzień udany (pomimo upału :cool1:). Quote
morisowa Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 magdyska25 napisał(a):Wszystkie sunie były na spacerze (niektóre nawet stwierdziły że chcą szybciej wyjść-> Sepi i Sekwana:evil_lol:). justynaz87 napisał(a):No i oczywiście Morisowa nam zapewnia atrakcje bo jakże by inaczej. przepraszam, dziewczyny! zakręcona dziś byłam :p głupawka w pełni od rana do nocy :eviltong: Quote
justynaz87 Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Już jutro na spacerki. Może w schronisku uda się kogoś zaczepić i namówić na adopcję, oby trochę skuteczniej niż poszło z Safi :shake:. Quote
justynaz87 Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Wczorajszy dzień w schronisku był beznadziejny. Nie wyszły psy z geriatrium, Ibi i Łatek. Było gorąco. Brak adopcji za to nadmiar ludzi przychodzących i pracujących którym los zwierząt jest obojętny :angryy:. Quote
magdyska25 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Na pocieszenie wklejam fotki Bianki (teraz Biała)-> tej to się poszczęściło:-o:loveu:. Problem z nadwagą chyba Ją dosięgnął:evil_lol:: :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
justynaz87 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 http://images31.fotosik.pl/359/b5751381c6cca8e7.jpg CO TO JEST? :evil_lol: Ależ grubasek się zrobił. Ostatnio chciałam wejść i napisać, że potwornie smutno się zrobiło na wątku, a tu taka niespodzianka. Jejku oby więcej takich szczęśliwych zakończeń było. Widać, że dziewczynka zmieniła się na buźce. Widać, ze jest szczęśliwa :multi:. Quote
magdyska25 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jak tylko będę miała trochę czasu to wstąpię do Bianeczki w odwiedziny:cool3:. Właśnie- oby więcej takich szczęśliwych pyszczków w prawdziwym domu!!! Quote
magdyska25 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Wszystkie sunie wyszły, Sepi, Sekwana i chłopaki również. Sepi jest strasznie słodka:loveu:. Rozdaje buziaki i uwielbia biegać (tylko chyba już za gruba się zrobiła:eviltong:).[SIZE=2] Ibi strasznie smutna.....chyba do klatki nie chciała wejść....:shake:. Suzi jak zwykle chciała się "zaprzyjaźnić" ze wszystkimi pieskami a małe chętnie by schrupała ale jest przekochaną sunią dla Herkiego. Karinka robi ogromne postępy. Już dała się zapiąć przez kraty i nawet na nasz widok ogonkiem majtała:cool3:..... Safi jak zwykle urocza........no ale.....domków jak nie ma tak nie było......szkoda bo to naprawdę wyjątkowe sunie, różne charaktery, ale wszystkie kochane i potrzebujące ciepła domowego, którego jak nie było tak nie ma.....:-(......[SIZE=1](zawsze po niedzieli mam załamkę...). Quote
justynaz87 Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Ja też mam super humor :chaos: bo tyle nieszczęśliwych zwierząt w jednym miejscu przerasta. Wkurzają mnie Ci ludzie, którzy przyjeżdżają, obchodzą schronisko w 30 min (przypominam oglądają 2000 psów :-o - ja bym tak szybko nie umiała chociaż trochę znam to miejsce i część psów) i wychodzą niezadowoleni i rozczarowani, bo nic nie ma :mad::angryy:. Nasze suczydła i psiska takie boskie i nikt się o nie nie ubiega, pff, nie wiedzą co tracą (w dodatku piszę te słowa do siebie albo do Ciebie Magda). Oby kiedyś zdarzył się cud i ktoś adoptował te stare kundle bo one w najmniejszym stopniu nie zasługują na to więzienie, myślę, że niektóre mają już tego cholernie dosyć. Oczy Ibi dzisiaj mnie dobiły. Najpierw nie chciała wejść do pawilonu a jak już ją zmusiłam to miała najbardziej przestraszony i smutny wyraz oczu jaki widziałam :placz:... tak nie powinno być... Quote
justynaz87 Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Podnoszę suczki. Pustka na wątku. A dziewczyny nadal w schronisku :-( Quote
magdyska25 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 I jeszcze raz......:roll:.......w niedziele spacery....ciekawa jestem czy dla jakieś będzie to szczęśliwy dzień....:roll:. Może tym razem znajdą się osoby dla których ważniejszy jest charakter a nie metryczka....:razz: Quote
justynaz87 Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 może... :razz: Ja jak zwykle mam w planach wypatrzeć kogoś porządnego i zagadać ale jakoś kiepsko mi to idzie. Ja bym chciała wreszcie wyjść z tym małym czarnym pieskiem i tą malutką sunią i tą kudłatą co siedzi w budzie. Pytanie tylko czy ten biały pozwoli na to :p Quote
magdyska25 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 justynaz87 napisał(a):może... :razz: Ja jak zwykle mam w planach wypatrzeć kogoś porządnego i zagadać ale jakoś kiepsko mi to idzie. Ja bym chciała wreszcie wyjść z tym małym czarnym pieskiem i tą malutką sunią i tą kudłatą co siedzi w budzie. Pytanie tylko czy ten biały pozwoli na to :p Ja się Go boję......:roll:....Jakoś wolę większe psy-> może dlatego że wydaje mi się że są bardziej złośliwe i nieprzewidywalne. Poza tym od zawsze miałyśmy duże psiaki ale za każdym razem co się pytam ludzi jakiego psa chcą słyszę "mały młody"....:oops: Edit: Więc zaprzyjaźnienie się z białym małym chyba młodym zwiększy Jego szansę na adopcję....ale nie chce stracić kawałka nogi...;) Quote
magdyska25 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Allegro jednak daje wyniki...dzisiaj dzwoniła do mnie Pani. Pytała się o Sepi. Mieszka 100km. od Warszawy, pytała się czy dogaduje się z psami i suniami bo w domu ma 3 psy (1 pies-podobno ogromny, 2 sunie-małe). Chce aby Sepi była bardziej psem "podwórkowym" bo tamte 3 wolą kanapę. Nie wiem czy ta sunia nadaje się w roli stróża....jak dla mnie zbyt milusińska jest i delikatna (raczej dostępu do domu nie będzie miała:roll:). Wrażenie po telefonie miałam pozytywne....Pani ma przemyśleć, zobaczyć jak się do schroniska dojeżdża i umówić się ze mną.... Wypowiadała się bardzo czule o swoich czworonogach i pow. że jeżeli Sepi z Nimi zamieszka coś myśli że jednak nie pozostanie długo na podwórku.....pies olbrzym miał pilnować a śpi z Nimi w łóżku...:diabloti: Z jednej strony fajnie a z drugiej........no sama nie wiem:roll: Aha chciałabym wznowić allegro-> tym razem wyróżnione i podświetlone...jeżeli jedna osoba się zgłosiła to może kolejne również będą.... Przy pierwszym allegro zrobiłam błąd bo nie napisałam które sunie są wysterylizowane ( o to również się Pani pytała). Quote
justynaz87 Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 magdyska25 napisał(a):Ja się Go boję......:roll:....Jakoś wolę większe psy-> może dlatego że wydaje mi się że są bardziej złośliwe i nieprzewidywalne. Poza tym od zawsze miałyśmy duże psiaki ale za każdym razem co się pytam ludzi jakiego psa chcą słyszę "mały młody"....:oops: Edit: Więc zaprzyjaźnienie się z białym małym chyba młodym zwiększy Jego szansę na adopcję....ale nie chce stracić kawałka nogi...;) Ja boję się maluchów ale duże też bywają nieprzewidywalne i złośliwe :mad: a do tego są chyba bardziej niebezpieczne. No nie wiem dasz radę Magda wejść i się zaprzyjaźnić przecież mówisz, że lubisz złośliwe psy :evil_lol: Co do Sepi mam nadzieję, że się powiedzie, choć nie wyobrażam sobie jej jako psa podwórkowego. W domu ok ale posady stróża bym jej nie dała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.