requiem. Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 hehehe mojej koleżanki pies bawi się miotłą. Specjalnie ją gryzie żeby potem kożezanka sja zmiotła :diabloti: tak sie bawią :pp Quote
WŁADCZYNI Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Delikatne nie są - Su tupie jak wielkie bydle, jak depcze po mnie to boli, podnieść za paszczę mogę. :evil_lol: Quote
gops Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 jak sie staje kolo bastera to juz ucieka w obawie ze go zgniata lub przydepna ..podnosze go na kiju i zabawkach dosyc wysoko , szarpie sie z nim i tez mu nic nie jest szczeka cala :) Quote
NightQueen Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 widzę że nie tylko ja funduje psu karuzele na szczęce :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Delikatne nie są - Su tupie jak wielkie bydle, jak depcze po mnie to boli, podnieść za paszczę mogę. :evil_lol: jeszcze bardziej boli jak skoczy żeby obudzić :evil_lol::evil_lol: wyobrażacie sobie, że jakiś delikatny pies mógłby mysz złapać i zjeść? nie? właśnie, a mój to lubi :evil_lol::evil_lol: Quote
gops Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 moj tez za mlodosci przynosil mi pod nogi zdechle myszy lub juz ledwo zywe..okropne..ta a jak mnie budzi to najpierw mnie drapie, potem lize, potem po mnie skacze :) a jak udaje ze jeszcze spie to gryzie po rekach lekko :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 gops napisał(a):moj tez za mlodosci przynosil mi pod nogi zdechle myszy lub juz ledwo zywe..okropne..ta a jak mnie budzi to najpierw mnie drapie, potem lize, potem po mnie skacze :) a jak udaje ze jeszcze spie to gryzie po rekach lekko :evil_lol: ale twój to pudel a nie pies myśliwski :evil_lol::evil_lol: dzisiaj mu wyjmowałam mysz z pyska zdechłą- okropność, zabił ją ale zjadł tylko ogonek na szczęście :roll: Quote
RudaPaskuda Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 mój mały 13 letni pies zakochał się dzisiaj w małym dysku Competition Standard :D Byłąm w szoku Quote
WŁADCZYNI Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Su ma zakaz polowania pod groźbą wyrwania łapek. Liczę że nie będzie mi aportować myszy na działce:mad: Kusi mnie pójście do zagrody z dzikiem, żeby zobaczyć jak się zachowa. Ale nie wiem czy z kundello jest sens. Też rzucam małymi :cool3: Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Su ma zakaz polowania pod groźbą wyrwania łapek. Liczę że nie będzie mi aportować myszy na działce:mad: Kusi mnie pójście do zagrody z dzikiem, żeby zobaczyć jak się zachowa. Ale nie wiem czy z kundello jest sens. Też rzucam małymi :cool3: mój widzi tylko ptaszki, myszy i inne psy :placz: i czasem(coraz częściej :razz:) mnie, jak go zawołam. mojemu przydałyby się jakieś próby polowe, czy polowanie z wujkiem, w końcu jego rodzice wybitnie polujący :evil_lol: mały delikatny piesek...:cool3: Quote
joanika Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Tinka:) napisał(a):ale twój to pudel a nie pies myśliwski :evil_lol::evil_lol: Współcześni kynolodzy dostrzegają przodków pudli w psach myśliwskich :diabloti: Bardzo dawno temu pudle wykorzystywali do aportowania w wodzie stąd te fryzury (na lwa itp) aby ochronić płuca i serce przed zimną wodą ........... a potem pudle zeszły na "psy":evil_lol: i trafiły do cyrku :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oprócz 100000000 a może i więcej plusów małych psów widzę jeden minus - podczas szkolenia np chodzenie przy nodze, dawanie smakołyków itp trzeba się schylić (ale to chyba bardziej wynika z mojego lenistwa). Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 joanika napisał(a):Współcześni kynolodzy dostrzegają przodków pudli w psach myśliwskich :diabloti: Bardzo dawno temu pudle wykorzystywali do aportowania w wodzie stąd te fryzury (na lwa itp) aby ochronić płuca i serce przed zimną wodą ........... a potem pudle zeszły na "psy":evil_lol: i trafiły do cyrku :evil_lol::evil_lol::evil_lol: właśnie były, ale nie są i to ta różnica... joanika napisał(a): Oprócz 100000000 a może i więcej plusów małych psów widzę jeden minus - podczas szkolenia np chodzenie przy nodze, dawanie smakołyków itp trzeba się schylić (ale to chyba bardziej wynika z mojego lenistwa). ja smakołyk po prostu rzucam prosto do pyska, przy nodze bez schylania chodzi bez problemu. Quote
joanika Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Ale w ich żyłach może płynąć myśliwska krew:evil_lol: Raz spróbowałam to się smakołykiem zadławiła :-( Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 joanika napisał(a):Ale w ich żyłach może płynąć myśliwska krew:evil_lol: Raz spróbowałam to się smakołykiem zadławiła :-( Może ale nie musi :evil_lol::evil_lol: mój też na początku sie dławił bo mu do gardła od razu wpadało, teraz jest dobrze. Quote
joanika Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Tinka ja będę bronić honoru pudli aż do upadłego :evil_lol: I wierze jednak że coś z tych myśliwskich mogą mieć... chyba że w cyrku się urodziły :evil_lol::evil_lol: ja też bym jeszcze spróbowała ale boję się że udławi i zniechęci do smakołyków a to przecież moje malutkie delikatne maleństwo :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 [quote name='joanika']Tinka ja będę bronić honoru pudli aż do upadłego :evil_lol: I wierze jednak że coś z tych myśliwskich mogą mieć... chyba że w cyrku się urodziły :evil_lol::evil_lol: ja też bym jeszcze spróbowała ale boję się że udławi i zniechęci do smakołyków a to przecież moje malutkie delikatne maleństwo :evil_lol: uparcioch : P nie podobają mi się pudle i już! delikatne... :evil_lol::evil_lol: Quote
joanika Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Tinka:) napisał(a):uparcioch : P nie podobają mi się pudle i już! delikatne... :evil_lol::evil_lol: To ja Ci zaraz pokażę jak mojego pudla i jak Ci się nie spodoba to już nie wiem no jak Cie do pudli przekonać :eviltong: Quote
joanika Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 [FONT="]Tylko jak tu się dodaje te fotki :( [/FONT] Quote
NightQueen Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Oprócz 100000000 a może i więcej plusów małych psów widzę jeden minus - podczas szkolenia np chodzenie przy nodze, dawanie smakołyków itp trzeba się schylić (ale to chyba bardziej wynika z mojego lenistwa). ja właśnie z tego powodu douczyłam na potrzeby własne Moli stawania na 2 łapach :evil_lol: więc się nie schylam tylko ona sama dosięga smakołyku :eviltong: Quote
requiem. Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 [quote name='joanika']Oprócz 100000000 a może i więcej plusów małych psów widzę jeden minus - podczas szkolenia np chodzenie przy nodze, dawanie smakołyków itp trzeba się schylić (ale to chyba bardziej wynika z mojego lenistwa). Hahah kark połamałaś? :evil_lol: Wybacz musiałam to powiedzieć :diabloti: Mi tez sie nie chce schylać i rączkę tylko spuszczam :P [quote name='joanika']Ale w ich żyłach może płynąć myśliwska krew:evil_lol: Raz spróbowałam to się smakołykiem zadławiła :-( Fakt :cool3: dlatego zawsze łamałam na pół smakolyki na począku [quote name='joanika'] Jaki śliczny głuptasek :diabloti::loveu::loveu: taki pudelek :cool3::loveu: Quote
gops Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 joanika napisał(a):To ja Ci zaraz pokażę jak mojego pudla i jak Ci się nie spodoba to już nie wiem no jak Cie do pudli przekonać :eviltong: pudel to najlepsza rasa na swiecie :mad: napewno maja cos z mysliwskim bo skad by sie wziela stanawanie na lapach i szukanie zwierzyny albo podnoszenie przedniej lapki przy staniu :eviltong: co do tej wody ..to moj nienawidzi wody..i nie sa delikatne napewno :evil_lol: Quote
Berek Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Marudzicie o pudlach, marudzicie, kochani... Trzeba tylko.... chcieć i umieć... wydobyć z nich rozliczne talenty... :lol: http://www.bowecho.com/jumpingpoodle.jpg http://www.bowecho.com/HuntingPoodle.JPG http://www.bowecho.com/asa-jump.jpg http://www.bowecho.com/trackingpoodle.jpg http://www.parispoodles.com/Working_Dog.html http://www.ippgazette.com/Issues/V4-1/ServiceDog.htm http://www.poodleclubofamerica.org/performance.htm [FONT='Times New Roman'][FONT=Verdana]http://www.vipoodle.org/[/FONT][/FONT] Quote
joanika Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Cocer - raz to mi coś strzeliło w dolnym odcinku kręgosłupa jak się schyliłam a że stara nie jestem to za bardzo się tym nie przejęłam :lol: Łamię i to nawet na 3 kawałki. Gops :happy1::laola: pudle najlepsze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.