Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NightQueen napisał(a):
z jorczków samczyków robią homo-nie-wiadomo, u ubierając juziowe wdzianka i kokardki więc co się przejmujesz :diabloti:

rozowym wdziankiem dla Miskowej nie wzgardze jak ktos ma :lol: ale Baster to niet , niech chcoiaz na starosc bd mial meskie rzeczy :evil_lol: tyle lat chodzil w rogzie choc femine i rogzette :evil_lol: wszyscy mysleli ze suczka , a teraz jak kupowalam mu obroze wzielam meska siwo zolta , nawet mnie brat pochwalil :diabloti: ze ladna :lol:

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hehe biedny Baster w rogzette chodził :evil_lol: współczuje mu. Na mężczyznach rasy ludzkiej róż mi nie przeszkadza, ale w przypadku rasy psiej jestem stanowczo na nie :diabloti:

choc femine nie jest taki typowo damski, też mam i bardzo lubię ten wzór :loveu:

Posted

NightQueen napisał(a):
hehe biedny Baster w rogzette chodził :evil_lol: współczuje mu. Na mężczyznach rasy ludzkiej róż mi nie przeszkadza, ale w przypadku rasy psiej jestem stanowczo na nie :diabloti:

choc femine nie jest taki typowo damski, też mam i bardzo lubię ten wzór :loveu:

chcialabym choc femine xlke dla Miski , jej jest ladnie w brazie ale xlki sa niestety drogie wiec moze poczekam na jakas wystawe :lol:

mam nadzieje ze wkoncu spadnie nam swiezy snieg bo Miska maniakalnie usiluje zjadac ten stary :roll: a on taki "zasyfialy "

Posted

nie wiesz co mówisz :diabloti: u mnie jest 15 cm śniegu, jest zimno, Moli wiecznie chodzi z oblepionymi śniegowymi kulami przy nogach,a ja już dwa razy wywaliłam się :razz: nic przyjemnego

Posted

NightQueen napisał(a):
nie wiesz co mówisz :diabloti: u mnie jest 15 cm śniegu, jest zimno, Moli wiecznie chodzi z oblepionymi śniegowymi kulami przy nogach,a ja już dwa razy wywaliłam się :razz: nic przyjemnego

wolalbym zeby glabica jadla swiezy snieg jak juz musi :lol:
u nas jest jakis cm sniegu :evil_lol: za to masa lodu , bo snieg ciut stopnial a teraz mamy minus 12 :placz: Miska kocha snieg i wogole zime dla niej nie ma czegos takiego jak za zimno , a wywalilam sie juz 2 razy :roll: raz Miskowa zobaczyla Schagiego i nagle mnie przyspieszyla z gorki a drugi raz pod szkola zaraz po tym jak skonczylam z koelzanka sie smiac z innej osoby ktora sie przewrocila :evil_lol:
mojej tez robia sie kulki ale miedzy opuszkami :roll:

Posted

[quote name='gops']wolalbym zeby glabica jadla swiezy snieg jak juz musi :lol:
u nas jest jakis cm sniegu :evil_lol: za to masa lodu , bo snieg ciut stopnial a teraz mamy minus 12 :placz: Miska kocha snieg i wogole zime dla niej nie ma czegos takiego jak za zimno , a wywalilam sie juz 2 razy :roll: raz Miskowa zobaczyla Schagiego i nagle mnie przyspieszyla z gorki a drugi raz pod szkola zaraz po tym jak skonczylam z koelzanka sie smiac z innej osoby ktora sie przewrocila :evil_lol:
mojej tez robia sie kulki ale miedzy opuszkami :roll:[/QUOTE]

ale na pewno nie tak jak M. :diabloti:

Ja wywinęłam orła na prostej drodze gdzie nawet lodu nie było tylko śnieg, ale tak to już jest jak się ma nieprzystosowane buty i kiepską koordynację ruchową :evil_lol:

Posted

NightQueen napisał(a):


ale na pewno nie tak jak M. :diabloti:

Ja wywinęłam orła na prostej drodze gdzie nawet lodu nie było tylko śnieg, ale tak to już jest jak się ma nieprzystosowane buty i kiepską koordynację ruchową :evil_lol:

no nie wiem czy slabiej :eviltong: ona wtedy siada i probuje sobie to wygryzc bo jej przeszkadza w chodzeniu , tylko i wylacznie tam sie jej robia kulki, o tyle dobrze ;)
a wyciac tego nie ma jak :roll:

Posted

a u mnie jest już jakieś 30 cm śniegu dosłownie :-O jest strasznie zimno, wczoraj to ledwo co do szkoły z domu wyszłam, nic nie było widać, śnieg padał strasznie i do tego jeszcze wiatr :/

Posted

[quote name='gops']no nie wiem czy slabiej :eviltong: ona wtedy siada i probuje sobie to wygryzc bo jej przeszkadza w chodzeniu , tylko i wylacznie tam sie jej robia kulki, o tyle dobrze ;)
a wyciac tego nie ma jak :roll:

a spróbuj wyciąć to KLIK :diabloti: myślisz że z tym można siadać? :cool3::evil_lol:

Posted

[quote name='vege*']a u mnie jest już jakieś 30 cm śniegu dosłownie :-O jest strasznie zimno, wczoraj to ledwo co do szkoły z domu wyszłam, nic nie było widać, śnieg padał strasznie i do tego jeszcze wiatr :/
ja tam lubie zime ;) cieplo sie ubrac ,czapka,szalik ,rekawiczki ,ciepla kurtka i lecisz :evil_lol:

[quote name='NightQueen']a spróbuj wyciąć to KLIK :diabloti: myślisz że z tym można siadać? :cool3::evil_lol:
biedna Moli :crazyeye: moj Baster tak mial zawsze wlasnie dlatego teraz ma przyciete na krotko lapki i krotko dol kolo siusiaka ;) nie wiem jescze czy to cos da bo nie bylo okazji na takie snizne szalenstwa i pewnie juz nawet nie da rady sprawdzic wiec w ta zime mam spokoj :lol:

Posted

gops napisał(a):



biedna Moli :crazyeye: moj Baster tak mial zawsze wlasnie dlatego teraz ma przyciete na krotko lapki i krotko dol kolo siusiaka ;) nie wiem jescze czy to cos da bo nie bylo okazji na takie snizne szalenstwa i pewnie juz nawet nie da rady sprawdzic wiec w ta zime mam spokoj :lol:


ale M. już jest maksymalnie ścięta (w ramach rozsądku żeby wyglądała korzystnie) nawet nie ma sukienki pod brzuchem, a kulki jak widać na zdjęciu i tak się robią, taki urok jej gęstej sierści ;)

Posted

NightQueen napisał(a):
ale M. już jest maksymalnie ścięta (w ramach rozsądku żeby wyglądała korzystnie) nawet nie ma sukienki pod brzuchem, a kulki jak widać na zdjęciu i tak się robią, taki urok jej gęstej sierści ;)

to ja jednak nie chce tyle sniegu :evil_lol:
moja tez ma gesta ale az tak zle nie jest :lol:

Posted

gops napisał(a):
ja tam lubie zime ;) cieplo sie ubrac ,czapka,szalik ,rekawiczki ,ciepla kurtka i lecisz :evil_lol:

ja zime lubiłam do wczoraj, aż do momentu kiedy musiałam 2h czekać na mrozie na pociąg:angryy: Teraz jestem przeziębiona.

Posted

catie napisał(a):
ja zime lubiłam do wczoraj, aż do momentu kiedy musiałam 2h czekać na mrozie na pociąg:angryy: Teraz jestem przeziębiona.

ja codzinnie czekam po 30-50min na tramwaj jak wracam ze szkoly ;)
nie raz zamarzam ale niestety takie uroki zimy , jak stalam na 30 stopniowym upale te 30min tez narzekalam :lol:

Posted

NightQueen napisał(a):
hNa mężczyznach rasy ludzkiej róż mi nie przeszkadza, ale w przypadku rasy psiej jestem stanowczo na nie :diabloti:


A ja uważam, że nie ma nic piękniejszego niż wielki, czarny labrador w różowym miękkim rogziku :loveu: jak już sobie tak gadamy o obrożach ;)

Zuzowi też się robią kulki straszne :roll: Gops, wycinanie kłaków spomiędzy palców tak prawie do zera pomaga, czy jakoś nie bardzo?

Posted

evl napisał(a):

Zuzowi też się robią kulki straszne :roll: Gops, wycinanie kłaków spomiędzy palców tak prawie do zera pomaga, czy jakoś nie bardzo?

Ja nie gops, ale powiem ;) u nas niestety wycięcie sierści praktycznie nic nie dało...:roll:
Kulki nadal się robią, pies co kilka minut się kładzie i muszę wyjmować mu kulki z łap.
Trochę jednak lepiej jest jak mu nasmaruję dokładnie łapy kremem.

Posted

E tam marudzicie:D Faaaajnie jest:P Moje psisko szura dostaje na śniegu hyhy.

I chcemy więcej. Wedle mnie to nawet tunele mogę kopać:D
Nieskromnie zapraszam przy okazji na bazarek dla Wikinga.
Dużo fajnych rozmaitości, nie da się ich określić jednym przymiotnikiem:evil_lol:
ZAPRASZAMY!:loveu:
duża pomoc to choćby podniesienie i powiadomienie innych:razz:
(link w moim banerku;-))

Posted

[quote name='gops']to ja jednak nie chce tyle sniegu :evil_lol:
moja tez ma gesta ale az tak zle nie jest :lol:

u mnie znów pada śnieg :flaming:
kupie dla M. kuwetę i niech tam sika :diabloti:

[quote name='evl']A ja uważam, że nie ma nic piękniejszego niż wielki, czarny labrador w różowym miękkim rogziku :loveu: jak już sobie tak gadamy o obrożach ;)

Zuzowi też się robią kulki straszne :roll: Gops, wycinanie kłaków spomiędzy palców tak prawie do zera pomaga, czy jakoś nie bardzo?

ja też pod warunkiem że nosi go suka a nie pies :diabloti:


wycinanie kłaków nie pomaga, ale pomaga smarowanie wazeliną, ja tak robiłam całą zeszłą zimę ;)

Posted

[quote name='evl']A ja uważam, że nie ma nic piękniejszego niż wielki, czarny labrador w różowym miękkim rogziku :loveu: jak już sobie tak gadamy o obrożach ;)

Zuzowi też się robią kulki straszne :roll: Gops, wycinanie kłaków spomiędzy palców tak prawie do zera pomaga, czy jakoś nie bardzo?
nie pomaga wogole :roll: zawsze jakos wlezie tam ten snieg


[quote name='Ewa&Duffel']Ja nie gops, ale powiem ;) u nas niestety wycięcie sierści praktycznie nic nie dało...:roll:
Kulki nadal się robią, pies co kilka minut się kładzie i muszę wyjmować mu kulki z łap.
Trochę jednak lepiej jest jak mu nasmaruję dokładnie łapy kremem.
moja robi tak samo , a krem musze wlasnie kupic ale bardziej ze wzgledu na sol ;)
[quote name='sunshine']E tam marudzicie:D Faaaajnie jest:P Moje psisko szura dostaje na śniegu hyhy.

I chcemy więcej. Wedle mnie to nawet tunele mogę kopać:D
Nieskromnie zapraszam przy okazji na bazarek dla Wikinga.
Dużo fajnych rozmaitości, nie da się ich określić jednym przymiotnikiem:evil_lol:
ZAPRASZAMY!:loveu:
duża pomoc to choćby podniesienie i powiadomienie innych:razz:
(link w moim banerku;-))

moja Miska kocha snieg , szaleje jak nigdy !:lol:

[quote name='NightQueen']u mnie znów pada śnieg :flaming:
kupie dla M. kuwetę i niech tam sika :diabloti:

ja też pod warunkiem że nosi go suka a nie pies :diabloti:


wycinanie kłaków nie pomaga, ale pomaga smarowanie wazeliną, ja tak robiłam całą zeszłą zimę ;)

u mnie od 7 rano pada ,Miska byla o 6 jak jeszcze bylo malo a teraz jak wrocilam ze szkoly ubralam ja w kubrak i wyszlam to oszalala :evil_lol: zaczela biegac w ta i spowrotem , tarzac sie , kopac i jesc :lol: wchodzi w najwieksze zaspy i sie cieszy ;)

mi nie przeszkadza pies w rozu , jesli mu pasuje to czemu nie :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...