Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dopiero teraz ten sznurek zobaczyłam :)
Czyżby po to żeby było jak wyłowić z wody jakby pieskowi się nie chciało ?

Posted

[quote name='Vitka']http://img585.imageshack.us/img585/6394/dsc09888.jpg
Kochana! :D
:lol:

[quote name='*Monia*']Jaką Miśka ma piłkę na sznurku :evil_lol:
A mokra to jakaś taka chudsza trochę :eviltong:
Fajną macie obróżkę, pasuje Miśkowej ;)
sznurek musi byc :eviltong:
dzieki :evil_lol: Miskowa od zimy zgubila 1,5kg wiec teraz jest ok :lol:
obrozka od Taks ;)

[quote name='catie']Dopiero teraz ten sznurek zobaczyłam :)
Czyżby po to żeby było jak wyłowić z wody jakby pieskowi się nie chciało ?
odpowiedz ponizej :lol:

[quote name='*Monia*']Raczej w razie jak by się piłka topiła, bo dziurawa :lol:
bingo! wygrywasz spacer z Miska , adres podam na pw :diabloti::eviltong:

[quote name='Amber']http://img203.imageshack.us/img203/7732/dsc09898s.jpg

Fiu, fiu :siara: Misia w świetnej formie po zimie, niejedna babka mogłaby jej pozazdrościć :lol:
nie jest zle :lol:

Posted

gops napisał(a):
sznurek musi byc :eviltong:
dzieki :evil_lol: Miskowa od zimy zgubila 1,5kg wiec teraz jest ok :lol:
obrozka od Taks ;-)

A do czego drugi koniec przywiązujesz? :evil_lol:
Głodziłaś psa :mad:
Tylko jedną wzięłaś? Mało jakoś :p


gops napisał(a):
bingo! wygrywasz spacer z Miska , adres podam na pw :diabloti::eviltong:

Wezmę Shinę żeby się Misia nie nudziła :diabloti:

Posted

*Monia* napisał(a):
A do czego drugi koniec przywiązujesz? :evil_lol:
Głodziłaś psa :mad:
Tylko jedną wzięłaś? Mało jakoś :p



Wezmę Shinę żeby się Misia nie nudziła :diabloti:

drugi koniec trzymam przywiazany do reki :razz:
nie glodzilam! :angryy::eviltong: no moze troche...:evil_lol: ale najwiecej dala ta opona , dosc szybko mi schudla jak wiecej oponowala , teraz zmiejszylam do 2-3 razy w tygodniu bo od piatku zaczynam rowerowac , zaczne od 4km chce dojsc jak na jesieni do 9km raz w tygodniu
co do obrozy :lol: wzielam 2 :evil_lol:
pewnie wez Shine Mis sie ucieszy :evil_lol:

Posted

gops napisał(a):
drugi koniec trzymam przywiazany do reki :razz:
nie glodzilam! :angryy::eviltong: no moze troche...:evil_lol: ale najwiecej dala ta opona , dosc szybko mi schudla jak wiecej oponowala , teraz zmiejszylam do 2-3 razy w tygodniu bo od piatku zaczynam rowerowac , zaczne od 4km chce dojsc jak na jesieni do 9km raz w tygodniu
co do obrozy :lol: wzielam 2 :evil_lol:
pewnie wez Shine Mis sie ucieszy :evil_lol:

Do nogi przywiąż to jak Misia pociągnie będzie ciekawiej :cool3:
4 na początek to nie za dużo? Dla mnie by było za dużo :evil_lol:
To pochwal się drugą :razz:
Będą się wspaniale bawiły :evil_lol:

Posted

*Monia* napisał(a):
Do nogi przywiąż to jak Misia pociągnie będzie ciekawiej :cool3:
4 na początek to nie za dużo? Dla mnie by było za dużo :evil_lol:
To pochwal się drugą :razz:
Będą się wspaniale bawiły :evil_lol:

wiesz co i do reki jak mialam przywiazana to mnie pociagnelela i prawie wpadlam :roll: wlasciwie to pol buta bylo juz w wodzie :evil_lol:
4 to nie duzo , Miska ma dobra kondycje , wtedy tez zaczelismy od 4 i nie bylo problemu , kiedys Miska koniecznie chciala ciagnac rower i mnie, ale od jakiegos czasu jej minelo i teraz biega normalnie z boku nie ciagnac mnie co mi jest bardziej na reke, wtedy ciezko bylo nad nia zapanowac bo ciagle leciala ile sil w lapach ;)
niedlugo zamawiam takie kolka ala rolki zakladane na buty i bd probowac rolkowac z suka bo na zwykle rolki to juz chyba za stara jestem :lol:

Posted

[quote name='gops']
niedlugo zamawiam takie kolka ala rolki zakladane na buty i bd probowac rolkowac z suka bo na zwykle rolki to juz chyba za stara jestem :lol:

coś takiego?
http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/1418/minirolls-swiecace-kolka-doczepiane-do-butow.jpg

jak tak to ja mam coś takiego, fajnie się na tym jeździ, ale kiedyś zapomniałam zahamować jak Nuka mnie ciągnęła, walnęłam w krawężnik i przeleciałam na łąkę, leżąc potem plackiem, nie wiedząc co się dzieję :evil_lol:

więc pamiętaj, w razie problemów HAMUJ!!! :evil_lol:

Posted

gops napisał(a):

niedlugo zamawiam takie kolka ala rolki zakladane na buty i bd probowac rolkowac z suka bo na zwykle rolki to juz chyba za stara jestem :lol:

To ile Ty masz lat, że się za stara na rolki czujesz ? :eviltong:
Ja tam uwielbiam śmigać na rolkach,Duffel też lubi,tylko problem jest taki, że w okolicy nie mamy w zasadzie żadnego miejsca, gdzie on mógłby biec po trawie, a czytałam, że po betonie pies nie powinien raczej biegać...A na łące jeździć na rolkach to raczej się nie da ;)

Posted

[quote name='vege*']coś takiego?
http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/1418/minirolls-swiecace-kolka-doczepiane-do-butow.jpg

jak tak to ja mam coś takiego, fajnie się na tym jeździ, ale kiedyś zapomniałam zahamować jak Nuka mnie ciągnęła, walnęłam w krawężnik i przeleciałam na łąkę, leżąc potem plackiem, nie wiedząc co się dzieję :evil_lol:

więc pamiętaj, w razie problemów HAMUJ!!! :evil_lol:
nooo cus takiego :lol:
Miska zna komende stoj wiec nie bd najgorzej :eviltong:

[quote name='Ewa&Duffel']To ile Ty masz lat, że się za stara na rolki czujesz ? :eviltong:
Ja tam uwielbiam śmigać na rolkach,Duffel też lubi,tylko problem jest taki, że w okolicy nie mamy w zasadzie żadnego miejsca, gdzie on mógłby biec po trawie, a czytałam, że po betonie pies nie powinien raczej biegać...A na łące jeździć na rolkach to raczej się nie da ;)
oj tam :lol: 19 ;)
ja mam zamiar po asfalcie , dokladnie po ulicy mam takie fajne miejsce ze od godz. 20 nic nie jezdzi juz wiec moge wtedy isc spokojnie , raz na jakis czas nie powinno byc problemu , na trawie nie ma jak :roll:

Posted

gops napisał(a):

oj tam :lol: 19 ;)
ja mam zamiar po asfalcie , dokladnie po ulicy mam takie fajne miejsce ze od godz. 20 nic nie jezdzi juz wiec moge wtedy isc spokojnie , raz na jakis czas nie powinno byc problemu , na trawie nie ma jak :roll:

To tyle co ja :cool3:
No właśnie, ja jeździłam kilka razy z Dufflem po ulicy, wieczorem jest zupełnie pusta, ale wyczytałam właśnie o tym szkodliwym wpływie biegania po asfalcie na stawy i już sama nie wiem...Ale wydaje mi się, że jeżeli nie będzie to strasznie często i długo to chyba nie powinno jakos specjalnie zaszkodzić...:roll:

Posted

gops napisał(a):
nooo cus takiego :lol:
Miska zna komende stoj wiec nie bd najgorzej :eviltong:

u mnie to było z rok, może półtora roku temu więc Nuka jeszcze nie opanowała tej komendy tak dobrze, a ja po prostu trzymając smycz w rękach zapomniałam się zatrzymać przed krawężnikiem jak Nuka mi tam wbiegła bo znowu siku chciała :eviltong:

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):
To tyle co ja :cool3:
No właśnie, ja jeździłam kilka razy z Dufflem po ulicy, wieczorem jest zupełnie pusta, ale wyczytałam właśnie o tym szkodliwym wpływie biegania po asfalcie na stawy i już sama nie wiem...Ale wydaje mi się, że jeżeli nie będzie to strasznie często i długo to chyba nie powinno jakos specjalnie zaszkodzić...:roll:

my tez oponujemy dobre 150m za kazdym razem po asfalcie :) daje jej tabsy na stawy wiec mam nadzieje ze bd ok

vege* napisał(a):
u mnie to było z rok, może półtora roku temu więc Nuka jeszcze nie opanowała tej komendy tak dobrze, a ja po prostu trzymając smycz w rękach zapomniałam się zatrzymać przed krawężnikiem jak Nuka mi tam wbiegła bo znowu siku chciała :eviltong:


wspolczuje tej gleby :evil_lol:

Posted

gops napisał(a):

wspolczuje tej gleby :evil_lol:

przyzwyczaiłam się :eviltong: o moich wypadkach w ciągu całych prawie 17 lat można by było książkę spokojnie napisać i jeszcze kupa śmiechu by przy tym była :evil_lol:
chyba, że ktoś chce to kilka wypadków mogę tu wymienić? :diabloti:

Posted

Ja tam się nie czuję za stara na rolki i śmigam z kundlami po okolicy. Nie widać po mnie wieku, prawie nikogo w okolicy nie znam to i się powygłupiać mogę :evil_lol:. Osobiście wolę rower, ale tyłek mnie boli niezależnie od siodełka, a i psom lepiej jak jadę na rolkach bo jak je przyciśnie to najwyżej szybko jakiegoś słupa czy czegoś się chwycę a z rowerem bym lądowała na srającym psie :cool1:. Co do biegania po trawie to Shina sama z siebie chce po niej biegać, a Hexy za nic się nie da namówić żeby z trawy skorzystała, więc to też od psa zależy.

Posted

O rolkach sie nie wypowiem:cool1: (nie, nie czuje sie za stara:diabloti:) ale ad betonu i psa, generalnie kiepskie polaczenie, ale moja swego czasu duzo biegala ze mna po betonie i nic jej sie nie dzialo, pytalam weta i dopoki nie jest to dajmy na to 10 km to jest ok, my wtedy robilysmy ok 5 km spokojnym truchtem - nie za szybko. I bez stresu:lol:

Posted

Już ją wodujesz? Nie czekasz aż woda się nieco ogrzeje i "przekwitnie" ? Ja bym teraz nie ryzykowała - poza tym podziwiam Cię za puszczanie Miśki do kanału elbląskiego - strasznie syfiaste jest, ja bym się bała ;)

Posted

Gonitwa napisał(a):
Już ją wodujesz? Nie czekasz aż woda się nieco ogrzeje i "przekwitnie" ? Ja bym teraz nie ryzykowała - poza tym podziwiam Cię za puszczanie Miśki do kanału elbląskiego - strasznie syfiaste jest, ja bym się bała ;)

nie wiem jak jest w poblizu Ciebie ale od moje strony kanal elblaski jest czysty , ba nawer raki chodza wiec musi byc czysto , pies jak wychodzi z wody nie smierdzi woda jak to bywa po brudnej wodzie, wiec nie widze powodow zeby jej tam nie pozwalac plywac ;)

Posted

Marta_Ares napisał(a):
na zdjeciach to ona na czysta nie wygląda:diabloti:

dobry pomysł z tym sznurkiem i piłką:evil_lol:

no super przejzysta tez nie jest :eviltong: ale nie jest tak brudna zeby strach bylo psa tam wspucic ;) nie smierdzi itd wiec nie widze powodu zeby nie pozwalac psu wchodzic

co do pilki i sznurka niestety zbytnio nam to tez nie wyszlo bo pilka po kolo 6sec tonela tak czy inaczej i Miska nie wiedziala dokad ma plynac (bo pilka pod woda musialam wyciagac sznurkiem) i sie troche wkurzala ;) musze zalatwic nowa pilke ktora nie bd tonac :lol: i nowy dluzszy sznurek bo ten byl troche za krotki

jutro zaczynamy rowerowanie, albo wybierzemy sie o 8 rano albo o 20 zeby nie bylo ludzi z psami (Misia nie lubi jak sie jej przeszkadza) , dam znac jak nam poszlo , o kondycje Miski sie nie boje bardziej o swoja :evil_lol:

Posted

ZA stara na rolki? to ja się o swoim wieku i rolkach nie wypowiadam, bo wyjdę na idiotę :D :D

co do wody i psa, moja nie pływa :/ ale u nas w zimę ludzie chodzą z psami na plażę aby popływały i to ciągle jedne a te same zwierzaki więc widocznie nic im się nie dzieje ... ;) fakt że -20stopni u nas nie ma ;) zazwyczaj na minusie nawet nie ma ;) ale woda cholernie zimna... :P

co do kondycji... :D to ja o psa też bym się zbytnio nie martwiła, ale dla mnie to pewnie samobójstwo... :))

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...