anula1959 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Zdecydowanie ta baba ma nie po kolei :stupid:a tak wogóle to kto jej daje te biedne szczenięta, rany boskie? Quote
szajbus Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Może nie daje, a sama wyszukuje. Mało to bezdomnych suk sie szczeni po bramach. po piwnicach? To niedorzeczne. Co psy zjedzą jednego to przynosi drugiego. Czemu to ma służyć?????? Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Tą babę powinno sie zamknąć i odpowiednimi metodami wyleczyć z tej chorej "miłości" do psów! :angryy: Quote
ciapuś Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 pani z tego co wiem już jest zamknięta ,ale nie chcę nic pisać bo dziewczyny były bardzo zdenerwowane i tylko w kilku słowach powiedziały mi co się dzieje Quote
szajbus Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Potrzebujemy na CITO domku tymczasowego dla maluszka, któremu ocalono życie! Quote
ewatonieja Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 niech koniecznie ktoś zmieni temat watku!!! Quote
kalcia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Czy wiadomo co z krolikami? Powodzenia psina! Quote
Moriaaa Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Jestem tylko sekundę. Wszytskie zwierzęta zostały odebrane-króliki też. Króliki i dwa psiaki pojechały do schroniska, mówiłam już wetkom, że mamy tymczas dla baksików. Dwa psiaki są w lecznicy. Generalnie była masakra, ale więcej napiszą dziewczyny bo ja już muszę lecieć dalej. Błagamy o tymczas dla maleństwa. Zdjęcia wstawi Nata albo Jola. Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Czekamy na zdjecia i wieści. Mam tylko nadzieję, że kobieta ma wybite z głowy psy do końca swego życia!!! Quote
malagos Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 a maleństwo gdzie jest? W lecznicy? Kto mu da domek?? Quote
ciapuś Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 sunia do jutra została w lecznicy w inkubatorku,ale co dalej Quote
Niewiasta_21 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Malutki szczeniaczek suczka,ma moze z 3-4 tygodnie to nowy nabytek tej pani. Cała czarna,taka malutka kluseczka. Jest w lecznicy. Oraz sunia młodziutka,nie przypomina asta prawie wcale,chuda bardzo. Potrzebne domki!!! Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 A co z kobietą? Dostała zakaz posiadania zwierząt? Odpowie za to co zrobiła? Tak w ogóle to ta kobieta jest w pełni poczytalna i normalna? :roll: Quote
szajbus Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Normalny człowiek nie znosi sobie kolejnych psów do domu skazując je na okrutna śmierć. Normalny człowiek nie znosi sobie psów do domu i je głodzi do tego stopnia, ze wycieraczka czy deska staje się przysmakiem. Nie sadzę Kasiu, ze ta kobita ma wszystko po kolei w głowie. Quote
Łodzianka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Skąd ona wytrzasnęła takie maleństwo? Gdyby to było miesiąc wcześniej, to Molki mogłaby być zastępczą mamą:-) Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 szajbus napisał(a): Nie sadzę Kasiu, ze ta kobita ma wszystko po kolei w głowie. Wiem, to moje pytanie to raczej retoryczne było. Co z nią samą? Dostała nauczkę i przestanie kolekcjonować? Quote
kalcia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Co do krolikow.. Ja jutro jade do Katowic i moge wracajac zahaczyc o Lodz i zabrac kroliki, ale ktos musialby je dla mnie wyciagnac ze schroniska i przekazac w jakims sensownym punkcie w miescie (bo miasta nie znam :P). Bylabym jakos wieczorem w Lodzi. Jesli ktos by sie podjal przekazania mi krolikow, podam do siebie namiary, zeby moc sie umowic. edit: chyba Aiya wyciagnie je dla mnie :P Quote
nata od jadzi Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 już wam wszystko piszę. naprawdę była masakra... na miejscu nas było 9 osób - nasza czwórka, dzielnicowy i dwóch policjantów, naczelnik wydziału ds nieletnich (baba ma kuratora rodzinnego) i pan ze schroniska. tak jak dziewczyny pisały wcześniej, kobita wzięła sobie nowego szczeniaka - chyba jako kolejne śniadanie dla głodnej trójki :angryy: jak się pewnie domyślacie, nie było mowy o polubownym oddaniu przez nią zwierząt. trzy psy trzymała na smyczach i nie chciała oddać. dziecko trzymało glutka. gdy policjanci próbowali wyjąć jej z ręki smycze, zaparła się i zaczęła się szarpać. wymachiwała tymi rękami, psy z gardłami w górze prawie się udusiły. trzech policjantów obezwładniało ją od tyłu, ale nie mogłi dać jej rady, wpadła w furię, zaczęła się koszmarnie drzeć... smycze były przywiązane do lodówki od tyłu, a ona szarpała z taką siłą, że prawie przewróciła tą lodówkę na siebie. psów nie puściła - kaja z jolą odcinały smycze nożem. wyglądało to STRASZNIE. całej akcji przyglądało się dziecko... zabraliśmy starszego onkopodobnego, brązową raczej starszą sunię, młodego psiaka który miał być astem, nadprogramowego glutka i trzy króliki. suczka i pies zrobiły pod siebie ze strachu i zapewne z niewysikania, ale machały do nas ogonkami i chętnie wychodziły z mieszkania. nie było w nich grama agresji, czego się w sumie nie spodziewaliśmy. onkopodobny próbował zrobić kupę, niestety chyba nie miał czym. wszystkie psiaki okazały się cudowne, kochane, radosne i jakby im ulżyło... pojechały do schroniska razem z królikami, które - jak się nietrudno domyślić - nie miały nawet wody w poidełku. my zabraliśmy młodego i glutkę. obydwa zostały na obserwacji w lecznicy. nie wiem ile glucia będzie mogła tam zostać (a siedzi obecnie w psim inkubatorku). ale niunia KONIECZNIE potrzebuje tymczasu! młody pojedzie jutro rano z nami do hotelu, ale powiem szczerze - to jest super psiak, dzieciak jeszcze, ma z 1,5 roku. daję głowę, że jest bezproblemowy. pomyślcie cioteczki, może macie trochę miejsca dla niego?.. :oops: jeśli o babę chodzi, to policjanci zadzwonili do psychatryka i mieli ją wziąć na obserwację. niestety z tego co wiem skończyło się na zastrzyku uspokajającym. szkoda mi tego dzieciaka - kolejna trauma w jego życiu i to taka, której raczej nie zapomni... matka obezwładniona przez policjantów, draca się wniebogłosy, bluźniąca... kobita faktycznie może być chora, bo zarzeka się, że ma padaczkę. ale też jest cwana i wie dokładnie co robi. powiedziała, że jak zabierzemy te, to ona weźmie kolejne psy. także myślę, że to nie ostatnia akcja w jej domu... ale docelowo będziemy walczyć o zakaz trzymania zwierząt dla niej. na szczęście policjanci zachowali się genialnie i stanęli na wysokości zadania. przeprowadzili akcję do końca - wreszcie. dla nas teraz najważniejsze są domki dla psiaków. najważniejsza w tym momencie jest glutka, która bez człowieka może nie przeżyć i stać się kolejną ofiarą tej psycholki... bardzo proszę wszystkie cioteczki, pomyślcie choćby o jakimś tymczasie dla niej... no i dla reszty psiaków też... są naprawdę kochane i będą świetnymi psiakami, jeśli tylko ktoś da im szansę. Quote
szajbus Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Matko, furiatka. Jak ta baba wychowuje dziecko??? Macie jakieś fotki? Quote
kalcia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Boze jaka tragedia... :/ DT odzywajcie sie !! ; ; Trzymajcie sie dziewczyny, kawal dobrej roboty... co tu duzo gadac :/ Kobiete powinni zamknac.. Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Boże, szkoda mi tego dziecka i zwierzat :shake: Kobieta pewnie już jutro weźmie kolejnego psa na głodzenie... Dziewczyny odwaliłyście kawał dobrej roboty, choć tak jak piszesz to zapewne nie koniec tej sprawy. Macie jakieś zdjęcia psów? Quote
nata od jadzi Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 fotki najmłodszych psiaków. glucia - wdzięcznie nazwana przez Kaję MELINKĄ :) i młody - przez bardzo miłą panią doktor z lecznicy nazwany SURFI. od survivor, wiadomo dlaczego... muszę przyznać, że Surfi to mój ulubieniec :) starszym psiakom nie zdążyliśmy zrobić zdjęć, niestety. całe szczęście, że dyr. Skowrońska zgodziła się postawić je przy budzie... wiem też, że pani dyrektor specjalnie przyjechała też do schroniska wieczorem, by dopilnować tego :) Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 To maleństwo jest cudowne. Długo by tam zapewne nie pożyło. Kto może dać mu schronienie??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.