Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 816
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dom wygląda dobrze, teren ogrodzony, porządna buda, spacery po okolicy, opieka lekarska. Na słuch b.dobrze to brzmi. państwo mająś kota i pies będzie musiał żyć z nim w zgodzie:evil_lol:. mogą wziąć psa ok.20 maja, niestety. chciałam zawiex im obie sunie żeby sobie wybrali, niestety to opóźni adopcję drugiej suni. to jeszcze 3 tygodnie.

Posted

Pani zdecydowała się na wzięcie Pusi, ponieważ wzruszyła ją jej historia. Pani wygląd psa jest obojętny, bardzo chce pomóc jakiemuś zwierzęciu no i padło na Puśkę.
Pani oferuje ciepłą budę na terenie swojej posesji, teren ogrodzony, spacery po okolicy (dom jest za miastem), opieka lekarska. Pani dokarmia psy sąsiadów, chce wysterylizować Pusię, a więc jest tio świadoma osoba.

Ja oczywiście się martwię czy sunia nie będzie za bardzo tęsknić za siostrą. One są bardzo związane ze sobą. Ech, życie...

Posted

Uwaga, szukamy domu dla Lusi. One muszą iść do adoppcji w jednym czasie, jedna nie moze zostać w przytulisku sama.

Boże, co ja bym dała żeby ktoś zechciał je obie...:placz:.

Posted

Wczorajszy spacer bardzo mnie podbudował. Byłam sama więc Lusia szła na smyczy a Pusia biegała luzem. Ona nie ucieknie bez siostry. Pusiaczek tak się cieszył, że aż podskakiwał z radości. Widziałam ja taką po raz pierwszy. Gdy wracałyśmy do kojca z radości nawet poszczekiwała. Niesamowitą przemianę przeszedł ten pies. Otworzyła się na świat, widać radość w jej oczach.
Wczoraj stało się jeszcze coć. Stanełam jakieś 3 metry od Pusi, ukucnęłam i zawołałam ją do głaskania (ona to ubielbia). Pusia podniosła się zrobiła 2 kroczki i.. wróciła na miejsce kręcąc dupką. Może to mało ale to niesamowity postęp. Myślę , że jeszcze trochę i będzie naprawdę super.
Natomiast Lusia jest coraz piękniejsza, będzie naprawdę piękna suką. Chciałabym dla niej fajnego domu, bo jest taka radosna i garnie sie do zycia.

Martwi mnie ta rozłąka, staram sie o tym nie myśleć ale... Mam nadzieję że rozdzielone nie wpadną w depresję. Staram sie myśleć pozytywnie. I już płakać mi się chce że je "oddam ludziom".

Posted

Dzisiaj mam wolny dzień, pojadę do sunieczek popołudniu. Może jutro uda mi się iść z nimi na szczepienie.
Pusia nieśmiało upomina sie o głaskanie i pieszczoty. Robi to niepostrzeżenie ale ja widzę jak bardzo potrzebuje kontaktu i miłości. Lusia wesolutka, myślę że potrzebuje dużo ruchu.

Posted

Agata69 napisał(a):
Uwaga, szukamy domu dla Lusi. One muszą iść do adoppcji w jednym czasie, jedna nie moze zostać w przytulisku sama.

Boże, co ja bym dała żeby ktoś zechciał je obie...:placz:.

A czy Ta chętna Pani, wie że One są tak ze sąbą żżyte? Może zechciałaby jednak obie adoptować? Ach, marzenie:(

Posted

Wczoraj byłam z moimi dziećmi oraz Pusią, Lusią i moją osobistą bidą Bejem na spacerze w lasu (jak mówi maja Marysia). Było fajnie, dziewczyny bardzo sie ożywiły, widać że dobrze dogaduja się z innymi psami. Fotorelacja jutro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...