Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj tak... cały zbiorczy wątek gdyńskich ONków plus wasze Tomaszowskie bidki...

To już dla mnie ogrom a co powiedzieć o reszcie...:shake:

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Bidulka, nadal pewnie w schronie. :( Coś mi się obiło o uszy, że Gajowa może zabrać Onka na tymczas. Może zabrałaby naszą Brendę? Wola, a co z tymczasem u ciebie?


Mogę zabrać na tymczas Brendę albo tego ONka którego fotka jest na
wątku ogólnym. Zaproponowałam ONka bo psiak mieszkałby docelowo w domu i z moją Gają łatwiej by się dogadał. Nie wiem czy Brenda pogodziłaby się z Gają - jeżeli nie musiałaby mieszkać w kojcu.

Posted

On-ka nie ma podobno. GrubbaRybba dzisiaj dzwoniła do schronu. Wyadoptowany, tylko niestety nie wiemy kto go adoptował. Miejmy nadzieję, że nie na łańcuch.
Wiem, że znajomi mojej znajomej jakiegoś On-ka w schronie sobie wybrali, ale na 100% nie wiem czy jego.
Gajowa przemyśl sprawę Brendy. A czy On-ko podobny wchodziłby w rachubę?

Posted

Luiza11 napisał(a):
czy wiadomo jak Brenda zachowuje się w stosunku do innych suk?

Na pierwszy rzut oka w porządku, w kojcu siedzi z dwiema innymi pannami i nigdy walki między nimi nie widziałam. wszystkie trzy są grzeczne i zniechęcone. Brenda najczęściej biega wkoło bud, brak jej na pewno ruchu

Posted

Czasem tak się psy w schronisku zachowują. Nie wiem czy jest na to reguła ale właśnie głównie ONki mają tendencję do takich biegów (bynajmniej w Gdyni)...
Oby choć ten tymczas wypalił... potem zawsze łatwiej z adopcją...

Posted

Mogę dać Brendzie DT do czasu znalezienia domu. Jeżeli nie dogadają się z Gajką Brenda mieszkałaby w kojcu i byłaby wypuszczana na wybieg 4 razy dziennie. O ile nie będzie interesowała się przeskakiwaniem ogrodzenia
będzie spacerowała wiele godzin dziennie.
Muszę dość szybko wiedzieć czy i kiedy Brenda mogłaby przyjechać
bo potrzebujących jest wiele.
Nie bedę mogła sfinansować ewentualnego leczenia suni - wtedy pomoc byłaby potrzebna.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Mogę dać Brendzie DT do czasu znalezienia domu. Jeżeli nie dogadają się z Gajką Brenda mieszkałaby w kojcu i byłaby wypuszczana na wybieg 4 razy dziennie. O ile nie będzie interesowała się przeskakiwaniem ogrodzenia
będzie spacerowała wiele godzin dziennie.
Muszę dość szybko wiedzieć czy i kiedy Brenda mogłaby przyjechać
bo potrzebujących jest wiele.
Nie bedę mogła sfinansować ewentualnego leczenia suni - wtedy pomoc byłaby potrzebna.

Brenda w zasadzie jest w każdej chwili do zabrania, jest po sterylce, zaczipowana, gotowa do adopcji. Problemem może być jedynie transport. Jeśli się zgadzasz to będziemy szukać.

Posted

Pisałam już na wątku tomaszowa. Napiszę i tu... w najbliższym czasie Trol będzie jechał/a na trasie Ełk - Zabrze - Ełk. Przejedzie przez Warszawę i Tomaszów. Napiszcie do niej/niego. Może będzie mógł/a zabrać Brendę.

Posted

kurcze, żeby mi sie udało przekonac mojego TZ do jeszcze jednego psa - chętnie bym ją wzieła na tymczas... ale musze nad nim popracować......:mad::mad::mad:!

przepraszam, właczam sie Wam do wątku tak "ni z tego, ni z owego".... jestem spod Krakowa, mam dwie sunie jedna 15 latka (wzięłam ja jako szczeniaka z krakowskiego schroniska), a drugą mam z dogo (ok 1,5 roku wzięłam ja na tymczas i ......... zakochałam sie :loveu:).

Mam duzo miejsca i chęci na pomoc jeszcze jakiejś bidulce, ale mój TZ niestety takim psiarzem jak ja nie jest:cool1:.

Napiszcie coś o niej wiecej jesli możecie

Posted

głównie chodzi mi o reakcje na te suczki (moja "starsza pani" jest wielkości ratlerka, ale charakterek do ustawiania innych osów ma!!! oj ma!!!! natomiast wieksza (z dogo) akceptuje każdego).

Druga sprawa - pewnie cięzko byłoby coś powiedziec na temat relacji z dziećmi??? pewnie nie ma okazji żeby to sprawdzić (mam 3 urwisów 8,5 i 2 lata, takie trzy wulkany energii i ...... nie każdy pies to wytrzyma :diabloti:

Posted

ocelot napisał(a):
Brenda w zasadzie jest w każdej chwili do zabrania, jest po sterylce, zaczipowana, gotowa do adopcji. Problemem może być jedynie transport. Jeśli się zgadzasz to będziemy szukać.


Ja też jestem gotowa na jej przyjęcie.

Posted

Luiza11 napisał(a):
głównie chodzi mi o reakcje na te suczki (moja "starsza pani" jest wielkości ratlerka, ale charakterek do ustawiania innych osów ma!!! oj ma!!!! natomiast wieksza (z dogo) akceptuje każdego).

Druga sprawa - pewnie cięzko byłoby coś powiedziec na temat relacji z dziećmi??? pewnie nie ma okazji żeby to sprawdzić (mam 3 urwisów 8,5 i 2 lata, takie trzy wulkany energii i ...... nie każdy pies to wytrzyma :diabloti:


Luiza a może inny pies z naszego schronu? Napisz tylko jaki by Cię interesował? Duży, mały...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...