Fasolka Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Nawet nie wiedziałam, że on jest taki cudny!!!! Tak się cieszę, że udało się go do Ciebie zwieźć, że do Ciebie trafił i może u Ciebie zostanie... :-D ;-) :-) :-* Quote
kikou Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ale fajny psiak!! taki odprezony na tych zdieciach!! SUPER!! Quote
Koperek Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Boże- ten uśmiech na pysku:crazyeye:- NIESŁYCHANE! Taka zmiana- GRATULUJĘ Reksiu- tak Gipsonka zmieniłaś!:multi::multi::multi: Cudo nie pies, prawda?? :cool3: Quote
Reksiu21 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Dzisiaj bylismy bryczka i z koniem w terenie, i moj dobek i Gipsonek tez!! Gipson biegal bez smyczy, luzem, tak sie zasapal, ze potem mocno zasnal:p. On chyba jeszcze nigdy nieprzebiegl tyle kilometrow w tak szybkim tempie:evil_lol:. A byl taki grzeczny, trzymal sie nas caly czas, spotykalismy sporo ludzi po drodze, on ich wszystkich omijal w odleglosci 3 metrow, co wcale niejest zle, niech obcym niewierzy, bo czesto ludzie taka panike robia jak pies podbiega, a tak to niema klopotu. MIjalismy tez 3 razy inne psy, i je tez omijal zupelnie, wiec naprawde jest pies ideal!:loveu::loveu::loveu: Jak zostaje sam w domu to wogole niepiszczy, nieszczeka, nic nieniszczy, niedrapie w drzwi, mimo ze mnie po drugiej stronie slyszy, ah normalnie niema slow zeby opisac jaki kochany jest!!!!!:loveu::loveu::loveu: Przyszli wlasciciele beda mieli wielka pocieche z niego, a ci co go oddali spowrotem do schronu to duuuuuuzy blad popelnili!!:mad: Quote
kikou Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 to wspaniale wiesci.... ale co z tymi robakami? ....a ludzie to mnie zadziwiają, pewnie wywlekli go ze trzy razy na siłę gdzieś na chodnik, ciągnąc na smyczy... i doszli do wniosku, ze już nic z niego nie będzie i oddali... :shake: ..ale nie ma tego zlego, za to teraz Gipsonek odżywa..... Quote
ecci Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 cudownie czyta się takie rzeczy!!! To utwierdza w tym, że warto to wszystko robić!!! Quote
Reksiu21 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Dokladnie, Ecci! Dlatego tez pisze, zebyscie rowniez wiedzialy dlaczego tyle czasu i nerwow poswiecacie. Ja to mam ta przyjemniejsza strone, bo widze zmiany na dobre, szczesliwe psy i ludzi, a wy to widzicie ciagle rozpacz i smutek, smierc, lub psychike zniszczona tych biednych psiakow. :-( Quote
ecci Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Reksiu Ty się nie bój bo ja przyjadę sobie do Ciebie i sobie sama zobaczę!!! Ale się szybko do Ciebie zaprosiłam:oops: Quote
Reksiu21 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Przeciez juz miejsce zarezerwowane masz!!:eviltong: Ale niegroz tylko, lecz pakuj sie i przyjezdzaj! Do wakacji juz malo! Quote
Reksiu21 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 A wiecie co? Zrobilam z niego mieszanke psa rasy Sheltie, i nawet ludzie jak dzwonili i sie o niego pytali, to mowili ze bardzo podobny:evil_lol:. Mieli juz Collie mieszanke, i mowili ze mial duze podobienstwo do Gipsona.:crazyeye: Wiec moze cos w tym jest.:eviltong: Quote
Reksiu21 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 MOJ GIPSONEK POJECHAL DZIS DO DOMKU!!! :placz: :multi::placz: :multi: :placz: :multi: :placz: :multi: tAK DOKLADNIE SIE CZUJE, PLAKAC MI SIE CHCE, I CIESZE SIE STRASZNIE. Bardzo mila rodzinka, tylko 25km odemnie, w niedziele przyjada do mnie do knajpy jesc i mi smycz i obroze przywiezc. Jutro ogromne zakupy maja.:evil_lol: Malzenstwo, dwoch synow, 12 i 14 lat, bardzo spokojni i grzeczni, Gipsonek super na nich zareagowal. byli juz inni dzisiaj, ale tamtym niedalam, bo Gipson zdecydowal ze donich niepodejdzie, a jak dla mnie to tez byli niezbyt sympatyczni, a tych odrazu polubilam. Bedzie mu tam napewno bardzo dobrze, a ja bede go mogla czasami odwiedzic:loveu: i usciskac:loveu::loveu: Zdjecia z nowa rodzinka beda w niedziele, niechcialam go dzis dodatkowo stresowac. Quote
Koperek Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Absolutny HIT ostatnich dwóch tygodni- jak dla mnie!!! :multi::multi::multi::multi: Reksiu nie płacz:shake:- drugiego GIPSONKA zawsze Ci znajdziemy :evil_lol: Quote
Negri Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Reksiu nie płacz:shake:- drugiego GIPSONKA zawsze Ci znajdziemy :evil_lol: 100% prawda :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Reksiu21 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 A wiec oto Gipsonek, z nowa rodzinka:loveu::loveu:. Szczesliwy taki, prawda???:loveu: Quote
Koperek Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Gipson z czwórką ludziów:crazyeye: :crazyeye::crazyeye:TAK JAKBYM MARSJANINA ZOBACZYŁA!:lol::lol: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ecci Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 [quote name='Koperek']Gipson z czwórką ludziów:crazyeye: :crazyeye::crazyeye:TAK JAKBYM MARSJANINA ZOBACZYŁA!:lol::lol: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:dokładnie!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:i pomyśleć, że na dzień dobry chciał użreć Reksiu:diabloti: Quote
Poker Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 :multi: :multi::multi::multi::multi: BOMBA :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Reksiu21 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Dzisiaj byl Gipsonek u mnie w odwiedzinach. Rodzinka mowila ze dzis minal rok jak go adoptowali, wiec stwierdzili ze w rocznice musza przyjechac. Gipsonek troszke urosl, i jest troche bardziej odwazny, mimo ze obcych sie nadal boi. Rodzinka bardzo z niego zadowolona, mowili ze to cudowny pies, i niezaluja przez sekunde ze go adoptowali. Niestety niepoznal mnie zabardzo. Cos mu sie przypominalo, bo mnie wachal, i ciagle podchodzil, ale niebyl przekonany. No coz, ciesze sie bardzo ze jest taki szczesliwy. A oto puchatek::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.