agaciaaa Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Martens napisał(a):Z ciekawostek - naszczekał wczoraj na Baryłę, kiedy nie zwracała na niego uwagi :lol: Szczekał tak i szczekał, aż w końcu ona raz szczeknęła, i mały poturlał się ze strachu pół metra do tyłu :lol: A ona tlyko chciała mu pokazać jak duży piesek szczeka :) Się uśmiałam :lol: Dla Baryłki to pewnie wielka rewolucja, takie nowe małe coś w domu ;) Noo i tak jak reszta czekam niecierpliwie na fotki :cool3: Quote
Martens Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Fotki dopiero teraz, bo miałam straszne problemy z kompem i tak się wkurzyłam że wczoraj w ogóle nie włączałam, nic nie mogłam zgrać. Dziś chyba z godzinę się męczyłam, żeby fotki wrzucić... Quote
Martens Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 I kolejne foteczki (coś się dzieje z szybką odpowiedzią...) Quote
***kas Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 aaaaaaa- cudeńko. żywe srebro nabiera tutaj dosłownego znaczenia. śliczny chłopaczek :D Quote
ladybird Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Tak wygląda na niezbyt pewnego co się dzieje, ale na pewno się rozkręci :evil_lol: koniecznie wyprzytulać! I Baryłkę też, bo pewnie zazdrosna trochę ;) Quote
Martens Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Dziękujemy :) Zapewniam, że ta minka to pic na wodę do zdjęcia :p Wczoraj już się rozkręcił na całego i uznał, że 23.00 to idealna pora na głupawkę, sikanie i szczekanie :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 jakie toto cudne :loveu: koniecznie musisz mu kupić różową obrożę :evil_lol: a bambaryłka CSuje? http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3574.jpg Quote
Martens Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Tak, CSuje, aż mały prawie zawału dostał :evil_lol: Tak mi dogo chodzi, że wszystkiego się odechciewa; nawet poodwiedzać Was nie mam jak, bo fotki sie prawie nie ładują :( Nawet tytułu wątku zmienić nie mogę, chyba z połowa opcji nie działa i co drugi wątek się nie otwiera... Quote
Unbelievable Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Martens napisał(a):Tak, CSuje, aż mały prawie zawału dostał :evil_lol: Tak mi dogo chodzi, że wszystkiego się odechciewa; nawet poodwiedzać Was nie mam jak, bo fotki sie prawie nie ładują :( Nawet tytułu wątku zmienić nie mogę, chyba z połowa opcji nie działa i co drugi wątek się nie otwiera... ja jestem szczęśliwa, że znalazłam panel użytkownika i mogę pisać i czytać posty- nic więcej mi nie trzeba :evil_lol: Quote
Feigned Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 mały jest prześliczny, ma świetne umaszczenie :loveu: Quote
agaciaaa Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3574.jpg jakie to to maleńkie :loveu: tylko łepek duży :lol: Quote
*Monia* Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Jaki malusi sierotek :loveu:. On taki biedniusi pokraczny na tych zdjęciach wyszedł, takie niewiniątko :razz:. Quote
taxelina Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3574.jpg ale znudzona towrzyszem :P Quote
Martens Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 [quote name='Unbelievable']ja jestem szczęśliwa, że znalazłam panel użytkownika i mogę pisać i czytać posty- nic więcej mi nie trzeba :evil_lol: Mi godzinę temu ów panel użytkownika przestał działać :D Teraz chodzę po dogo jak dziecko we mgle... [quote name='Feigned']mały jest prześliczny, ma świetne umaszczenie :loveu: Dzięki :) Nie mogę Was odwiedzić, bannerek Ci nie działa - daj mi link albo podlinkuj jeszcze raz banner bo podobno się po zmianach adresy wątków zmieniły i trzeba wszystkie linki dawać od nowa... [quote name='agaciaaa']http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3574.jpg jakie to to maleńkie :loveu: tylko łepek duży :lol: Jego największe części ciała to głowa i brzuszysko :evil_lol: [quote name='*Monia*']Jaki malusi sierotek :loveu:. On taki biedniusi pokraczny na tych zdjęciach wyszedł, takie niewiniątko :razz:. To "niewiniątko" już prawie umie wleźć na kanapę, morduje z zacięciem kocyk Baryły, piskliwie szczeka na nią i swoje zabawki kiedy nie poświęcają mu należytej uwagi oraz potrafi warknąć ze złością kiedy się go bierze na ręce. Tak tak, sierotek pokraczny z charakterkiem :diabloti: Quote
taxelina Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Haha pisalysmy w tym samym czasie ;) Quote
Unbelievable Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 [quote name='Martens']Mi godzinę temu ów panel użytkownika przestał działać :D Teraz chodzę po dogo jak dziecko we mgle... http://www.dogomania.pl/usercp.php powinno działać ;) Quote
Feigned Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/130062-Axel-moje-maA-e-biaA-e-szczAE-A-cie nasza galeria :) ja bym się cieszyła, gdyby mi chociaż na dogo działała edycja postów i opcje zaawansowane.. ;p ale wierzę, że to przejściowe :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3555.jpg jakie małe niewiniątko:loveu: Quote
Vectra Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 No to w końcu masz smerfika :) śliczny jest !!! Quote
evel Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 No, gratulacje! Proszę ode mnie wyprzytulać małego złośnika :loveu: Quote
Anusia&Saba Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ale cudowny! :loveu: Koniecznie wstaw więcej zdjęć! Quote
Martens Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 [quote name='Unbelievable']http://www.dogomania.pl/usercp.php powinno działać ;) Już działa, jakoś przejściowo się schrzaniło. [quote name='Izabela124.']http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/IMG_3555.jpg jakie małe niewiniątko:loveu: Co Wy z tym niewiniątkiem?? :evil_lol: Wiem, będziecie krzyczeli, ale wczoraj był pierwszy wieczór wściekłej, iście stafficzej zabawy z TZtem ,a ja nie cyknęłam ani jednej foty :oops: Patrzyłam jak zahipnotyzowana... Goowniarz ma dopeiro 9 tygodni, ale już ma charakterek. Szczególnie widoczny jest upór: siedziliśmy na łóżku - skubał uparcie mój ukochany kocyk. Wciskałam mu zabawkę ze sznura, dokuczałam mu nią, żeby się zainteresował - ok, od niechcenia tarmosił, jak nie miał wyjścia, ale w każdej wolnej chwili natychmiast brał się za mój koc. Zcwanił się i spodobało mu się straszenie mopa - zaczął wczoraj lać co 20 minut mikro kałuże żeby mamcia poszła po mopa i żeby było wesoło - tom się wkurzyła i na sprzątanie zaczęłam go zamykać w kuchni - i zaraz sikanie przeszło, bo to już nie było fajne ;) TZ bawił się z nim i z Baryłą piłką i sznurem - mały się rozbestwił, szczypał ją po nogach, próbował udusić jej ogon, ale ona zahipnotyzowana piłką niewiele zauważała, tylko ryczała jak ścisnął za mocno. Wpatrzony jest w dużą koleżankę jak w obrazek, jak ona leci za piłką to i on patataj za nią, a jak ona wraca to zwiewa za TZta i zza niego wyskakuje żeby gonić za następnym rzutem. Jak Baryła nie widzi, próbuje nieśmiało obejrzeć piłkę, ale rzadko ma okazję, bo to jej oczko w glowie, i jak zauważy to zaraz go wypędza. Spodobało mu się obgryzanie spodni TZta i analogiczna sytuacja co z moim kocykiem - czym by go nie interesować, jak by go nie tarmosić, w każdej wolnej chwili wracał do spodni - bo tak :diabloti: Na koniec dostał pierwszej prawdziwej głupawki, obiegł kilkanaście razy pokój, za każdym okrążeniem łapiąc za wspomniane spodnie :lol: Sznurową zabawkę ze dwa razy większą od niego już parę razy wytargał za kark jak na terriera przystało :diabloti: Dziś pierwszy dzień barfowania. Mały wsunął na śniadanie zmielony korpus kurzy. Wcinał aż mu się uszy trzęsły, nie wiem czy dlatego że to odmiana po karmie, serkach wiejskich i gotowanym mięsie, czy dlatego że był wyjątkowo głodny po wczorajszej wieczornej zabawie :) Za to samo mielenie korpusów to horror... Cała kuchnię zaświniliśmy w różowej mazi, szafkę zaoraliśmy uchwytem od maszynki którą trzeba było przykręcić na amen żeby nie latała przy kręceniu - za to szafka jeździła po całej kuchni :p No ale mam w zamrażalniku upchnięte jakieś 2 kilo mazi korpusowo skrzydełkowej i mam nadzieję, że wystraczy to do czasu podawania całych gnatów... Bo myślę, że jeszcze tydzień, dwa, maksymalnie trzy i mały będzie jadł w całości. Tak btw to normalne, że one tak syzbko rosną? Mam go 6 dni a mam wrażenie, że jest wyraźnie większy niż we wtorek :hmmmm: Quote
agaciaaa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Super relacja, szkoda tylko że nie udokumentowana fotkami ;) Ale mam nadzieję, że się poprawisz następnym razem :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.