Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

on się do niego nie tulił, to był szczeniak przywiązany do płotu pod schronem, zaraz po Małym tu trafił. Był tak przerażony, że Mały go dominował...
Budyn - jeżeli jesteś zainteresowana, to przyjedź z rodzicami i zobaczcie psiaka, zawsze można też do schronu zadzwonić i porozmawiać. W tej chwili nie ma pani weterynarz i najlepiej rozmawiać z panią Katarzyną, ona wie najwięcej o psach.
Tymczas? W przypadku starych i schorowanych psów okazuje się ostanim domem, bo nikt psa nie chce. A zwrot do schroniska jest ponad siły tych psów

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wątek Małego:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9518582#post9518582

tytuł na razie roboczy, przeniosę trochę informacji z tego wątku

i proszę, nic na siłę.
Ja się nie znam na zwyczajach starych i schorowanych psów schroniskowych, ale i widzę i przeżyłam coś takiego - czy one sobie czasem w bezpiecznych domach nie odpuszczają adrenaliny związanej ze walką o przeżycie w schronie - i wtedy atakują je demony starości?
Nie wiem

Posted



Pusia zdrowieje, meszkiem już obrasta... ale to nic - dzisiaj w schronisku była właścicielka Pusi. Pusia zaginęła babci, pod której opieką czasowo przebywała, Pusia ponoć była leczona pod kątem zmian grzybicznych...
W niedziee, jak Pusia zakończy leczenie schroniskowe - wróci do domu.

Posted

Furka



jest jeszcze jedna, ale nie chciała zrobić sobie zdjęcia..., maleńka czarna podpalana z białym krawatkiem



Miś wyczesany prawie do łysa...
ale zauważyłam, że w kasze nie da sobie dmuchać - albo ten wiatr tak na psy dzisiaj agresywnie działał, albo Miś taki jest, jak mu sie coś nie podoba - to i pogonić potrafi.
Pyś - zachęcał do zabawy, gadał do mnie - ale jak smycz zobaczył to do budy uciekł... pewnie ktoś bił maluszka
Salomon... - ciężko o nim pisać, zwłaszcza, że znamy tego psa od początku i widzimy jego metamorfozę - ostatnio nie wyszedł do mnie, dzisiaj byłam z nimi długo - podchodził , skakał na mnie, jak go pogłaskałam - to koniec - wczepił się pazurkami w kieszeń spodni - i nic nie było w stanie go odczepić, warczał na inne psy, na Przemka, na mnie - ale w tym warczeniu była wielka prośba - weź mnie ze sobą...

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Edek jest w schronisku od czerwca. i od czerwca nikt nawet o niego nie zapytał. Kilka dni temu jedna rodzina Edka oglądała, ale obawiali się o dziecko, mieli przyjechać z dzieckiem i zabrać Edka na spacer - ale jak sie dowiedzieli, że Edek na 99% nie jest już do adopcji nie odezwali się wcale. W schronisku jest pełno psów, które do dziecka nadają się o wiele lepiej niż Edek, ale...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...