giselle4 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 ...podnoszę :multi:śliczny jestes:cool3: Quote
SZPiLKA23 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Dostałam PM na przemyslaku, jakis chłopak/mężczyzna pytał o to czy pies jest jeszcze w schronie, dałam odpowiedz i zapytałam czy jest zainteresowany ale nie dostałam odpowiedzi (narazie czekam), trzeba trzymac reke na pulsie zeby pies poszedł w dobre rece.... Quote
Mada:) Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Witam, mam chętną osobę na boksia i w związku z tym pytanek kilka. Przepraszam, jeśli odpowiedzi gdzieś już były: - czy bokserek ma obcięty ogonek - czy nadaje się dla ludzi, którzy planują w przyszłości dzieci? - czy jest zdrowy? - czy byłaby możliwość przetransportować pieska do Katowic? - kiedy możnaby było go odebrać - jest łagodny i towarzyski, zgadza się? Bardzo proszę o pilną odpowiedź. Domek jest odpowiedzialny, piesek bardzo spodobał się chętnym ludziom. ;) Quote
SZPiLKA23 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Odpisał mi ten chłopak jest zainteresowany, narazie zadłam kilka pytan czekam na odp. Mada - na zdjeciu nie widac zeby cos z pupki wystawało, a wiec chyba ogonka nie ma;) - nie wiem jak mozna sprawdzic to jak boksiu zareaguje na dzieci....:-/ - wyglada na zdrowego - pewnie w przyszłym tygodniu mozna go by było juz wziąć bo konczy mu sie kwarantanna - co do transportu to nie wiem - co do innych psow to tez nie wiem bo roznie to bywa i nie jest to do zweryfikowania w 100 % w schronisku jak ktos cos wie wiecej to prosze pisac:) bo ja tyle co napisałam a wiec niewiele... Quote
Evra Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 [quote name='SZPiLKA23'] - nie wiem jak mozna sprawdzic to jak boksiu zareaguje na dzieci....:-/ http://www.dogs.gd.pl/kliker/sprawozdania/pies_dziecko.html tu jest opisane jaki pies powinien być do dzieci W warunkach schroniskowych można sprawdzić czy: - daje sobie zabierać jedzenie i zabawki - czy bierze delikatnie smakołyki - jak reaguje na głaskanie, dotykanie, poklepywanie różnych części ciała - jak reaguje na mocne obejmowanie, przytulanie, przytrzymanie Jeżeli ok, to raczej nadaje się dla rodziny z dzieckiem, ale oczywiście nic nie zastąpi szkolenia. Quote
SZPiLKA23 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 A zazdrosc z nagłego pojawienia sie nowego człowieka?? Nie zawsze moze byc to weryfikowane przez krótkotrwale przebywanie dziecka lub dorosłego na terytorium psa. Pozatym w schronisku pies naprawde moze zachowywac sie całkowicie inaczej wiadomo ze sa takie cechy, ktore pozostana ale wiele ulega zmianie i wiem to po swojej suni.... poprostu nie mozliwa jest 100% weryfikacja i ludzie, ktorzy biora schroniskowca musza sie z tym liczyc Quote
matinestka Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Bursztynku na pierwsza:bluepaw: Quote
Evra Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 SZPiLKA23 napisał(a): poprostu nie mozliwa jest 100% weryfikacja i ludzie, ktorzy biora schroniskowca musza sie z tym liczyc Zgadzam sie w 100%, adopcja musi być przemyślaną decyzją. Quote
ewatr Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Bursztynek ma ogadalnosc ze ho ho juz prawie 500 ludzi i 3 obserwatorów .........zeby to mu tylko dalo dobry dom :roll: Quote
SZPiLKA23 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Wydaje mi sie ze chłopak, ktory odzywał sie mi na PM na forum przemyskim wezmie psa niestety na moje prosby by odpowiedział co moze zaoferowac (jakie warunki) nie odpisał nic, trzeba pilnowac tej adopcji bo pies mimo ogromnego zainteresowania moze zle trafic... Quote
Becia66 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Rozmawialam przed chwilką z kierowniczką schroniska. Mówiła że boksiu jest cudny, bardzo łagodny, przyjacielski i napewno nadawałby sie do domu z dziecmi. Jest zdrowy i robi ładne kupki. Nie ma ogonka. I można go już zabrać ze schroniska. Tylko dokąd ? Boję się własnie że przyjedzie taki młokos z Przemyśla / nie obrażając go bo nie znam / i pies trafi do nieodpowiedzialnego domu. Z drugiej strony jak słyszę o podwiezieniu psa do Katowic to ręce mi opadają, bo naprawdę nie jestesmy w stanie / fizycznie i finansowo / każdego psa podwozić pod drzwi. :cool1: W tej chwili albiemu kombinuje transport suni Dzielnej do Warszawy i mamy z tym spory kłopot...:shake: Quote
SZPiLKA23 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Pies wzbudził duze zainteresowanie ale sie zdziwiłam ze nie chce mu sie odpowiedziec na moje PM.... i co robic jak domek bedzie w Przemyslu lub okoliach to ktos go moze sprawdzic, jak gdzies niedaleko to ja moge, no ale... Quote
SZPiLKA23 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Dostałam maila od przemyslaka pisze ze pies miałby do dyspozycji dom z duzym ogrodzonym terenem, ze miał juz kiedys 2 psy i ze uwaza ze pies bedzie miał u niego dobrze... nie wiem co o tym myslec nie podaje zadnego kontaktu ... Quote
albiemu Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Boksia nie ma - rozmawiałam z kierowniczką - został wydany jakiemuś facetowi, ponoć dobrze trafił ..... Jak będę w schronie postaram się uzyskać adres gościa aby sprawdzić gdzie Bursztyn trafił - martwi mnie, że bez kastracji - ..... - nie cieszę się z tej adopcji wolałabym mieć pewność gdzie poszedł Quote
MagYa^^ Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 ehhh.. oby to "DOBRZE TRAFIL" nie oznaczalo dobry dom reprodukcyjny.. Quote
SZPiLKA23 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 no to napisze na Przemyslu ze oba psiaki juz zabrane.... Mysle ze warto by było zebym wstawiała co jakis czas pare pieskow tam moze znajda domy szybciej... Quote
Becia66 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 albiemu napisał(a):Boksia nie ma - rozmawiałam z kierowniczką - został wydany jakiemuś facetowi, ponoć dobrze trafił ..... Jak będę w schronie postaram się uzyskać adres gościa aby sprawdzić gdzie Bursztyn trafił - martwi mnie, że bez kastracji - ..... - nie cieszę się z tej adopcji wolałabym mieć pewność gdzie poszedł Nic z rego nie rozumiem....:crazyeye: ja też rozmawiałam dzisiaj z kierowniczką o 11.00 rano i mówiła że boksio może iśc już do adopcji. Nie wspomniała o tym że go już nie ma w schronisku , a wręcz zachwalała jaki to on super psiak....:crazyeye: Quote
SZPiLKA23 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Kutfaaaa nie dojdziesz konca poczatku ja juz napisałam na Przemyslu ze psa nie ma..... Quote
Becia66 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Dodzwoniłam sie do pracownika który jest na nocnej zmianie i faktycznie potwierdził że dzisiaj w południe boksio poszedł do adopcji. Przytaczam jego słowa ,, przyjechał Pan eleganckim samochodem z ok. 10 - letnim synem, mieli porządną obroże i smycz i syn od razu wpadł w objęcia bokserkowi. Wyglądali na dobrych ludzi ''. Tyle pracownik. Umowę adopcyjną podpisywała kierowniczka więc można sprawdzić bez problemu gdzie boksio trafił....:roll: Quote
matinestka Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Kurdesz .. oby dom był ok ........ :bluepaw: Quote
MagYa^^ Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 "sprawdzic" nie zaszkodzi,dla spokojnosci sumienia.. Pies jest piekny, wiec jesli trafil swoj na swego (pozadnego Pana) to OK.. nawet bardziej niz OK!:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.