ewajanka Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Na stronie schroniska chyba nie ma psa o tym numerze.:roll: Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Nie ma , własciwie przegladałam całą strone i nie znalazłam psa podobnego do suni. A tak by sie przydały zdjecia i informacje o tym psiaku - numer, czy imię , cos co ułatwi trafienie na nią wrazie adopcji ( mam nadzieje że sie uda) Quote
ewajanka Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 luka1 napisał(a):Nie ma , własciwie przegladałam całą strone i nie znalazłam psa podobnego do suni. A tak by sie przydały zdjecia i informacje o tym psiaku - numer, czy imię , cos co ułatwi trafienie na nią wrazie adopcji ( mam nadzieje że sie uda) Skąd właściwie wiesz że taki piak jest w schronie? Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 [quote name='ewajanka']Skąd właściwie wiesz że taki piak jest w schronie? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77826&page=106 stąd Quote
ewajanka Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Czyli musi tam być. Ale dlaczego niema jej na stronie schronu:roll: Quote
hanka456 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Srtrona schroniska prowadzona jest przez wolontariat. Koleżanki nie dają rady z fotografowaniem i umieszczaniem wszystkich zdjęć na tej stronie. Wielu psów na niej niestety nie ma. Tak więc gdy będę w srodę w schronisku postram się zrobić zdjęcia i szerzej ja opisać. A tymczasem czas biegnie, dla niej bardzo dramatyczny czas. Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 dlatego załozyłam allegro nie czekając na inne zdjecia,bo każdy dzień jest cenny Quote
Kar0la Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Zrobiłam jej póki co taki prosty banerek: Quote
ewatonieja Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 super baner :cool3: ja staram sie jak mogę ale kłopot jest taki,że ci faceci sprzatają w hoteliku w godzinach otwarcia schroniska,kiedy dawno juz powinien być porzadek, a tak wszystko zalane nie ma jak wejść, psy na wybiegach nic nie widać i znowu psy na tym cierpią 1) nie ma ich na stronie 2)my ich nie mamy kiedy poznać 3) adoptujący maja ograniczony dostęp :placz: Sonia ma swoją wizytówke na stronie schroniska http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1699 Quote
Kar0la Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ewatonieja chyba telepatia. Robiąc banerek roboczo nazwałam go sobie Sonia. :evil_lol: Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 no to teraz kiedy wiadomo jak ją nazywać, brakuje tylko domku i będzie spokój. I wreszcie sie wyspię. Quote
ewatonieja Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Luka czy to da ci spać? pudlowaty dziadek pudzio ok 12-15 lat http://www.wrzuta.pl/film/ksx4VGHc3g/pudel_i_staruszki_cz2 Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Mówisz o tym pudelku? Pies jest jak widze w schronisku? Powiem ci ze jego futerko wcale nie jest takie tragiczne. Od kilku lat strzygłam psy zawodowo i nie jedno widziałam. Przychodziły paniusie z psami które pod pachami miały takie kołtuny że nie mogły normalnie chodzić. Spaniel który miał na uszach kule z futka i błota takie że nie podnosił głowy do góry, Kot z futrem w które mozna było pukac jak w skorupę żółwia - gdy po kilku godzinach zdjęłiśmy z niego połowę tej skorupy i przyszedł na dokończenie nastepnego dnia, lizał nas po rękach i stał cierpliwie do końca, mimo że miejscami go troszeczke zacięłam. Platy futra zbitego w filcowa skorupę, pod którą zaczynały sie ogniska zapalne. Wiele widziałam i wielu klientów straciliśmy bo mój syn, który był szefem nie wytrzymywał i opier.... takich włascicieli i wcale nie zwracał uwagi na życzenie własciciela że pies ma być piękny - nie rozczesywał, nie szarpał -golił do skóry i wysyłał do weta. Nie raz widziałam ulgę w oczach psa który wreszcie mógł wyczyścić sobie miejsce koło siusiaka pogryzione przez pchły pod gróbym kołtunem. Zresztą co ja ci będę mówiła, spotykasz sie z różnymi przypadkami częściej niz ja. Tylko że ja miałam do czynienia z psami które miały "kochających" wascicieli z ambicjami. Ach.:mad: Quote
ewatonieja Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 kołtuny to nic on sie trzęsie jak osika,on nie wie co sie dzieje on sie boi psów i ludzi :-( i jest masakrycznie stary Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Stary, - nic dziwnego ze w schronisku. Stare kapcie też się wyrzuca. Dobija mnie bezduszność, okrucieństwo, egoizm, podłość - nie będę kląć.:mad::mad::mad::mad: Quote
Kar0la Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 O rany. :placz::placz: Od kiedy ten pudelek jest w schronie? Quote
luka1 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 [quote name='ewatonieja']Luka czy to da ci spać? pudlowaty dziadek pudzio ok 12-15 lat http://www.wrzuta.pl/film/ksx4VGHc3g/pudel_i_staruszki_cz2 nie mogę przestać mysleć jak im pomóc. Stare psy sa takie inspirujące i jednocześnie tak niedoceniane i gnębione :placz: Quote
katya Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Sonia do góry. A może i starego Pudzia ktoś dojrzy :( Quote
dariaopole Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 kochane cioteczki jeśli mogę coś wam doradzić to ogłaszajcie sunie gdzie sie da, rozsyłajcie linka po ludziach. na pewno ktos ja zauważy ale na samym dogo cięzko znaleźć jakis domek niestety :shake: Quote
luka1 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 ogłoszenia będę robiła gdy "nadejdą" lepsze zdjęcia. Narazie ma allegro, w rozsyłaniu linków możesz pomóc :eviltong:. Quote
Anetka83 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 biedactwo... szybciutko Maleństwo na 1 po domek !!! Quote
Kar0la Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Sonia potrzebuje pomocy. Kto da jej bezpieczny kąt? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.