Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 319
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma , własciwie przegladałam całą strone i nie znalazłam psa podobnego do suni. A tak by sie przydały zdjecia i informacje o tym psiaku - numer, czy imię , cos co ułatwi trafienie na nią wrazie adopcji ( mam nadzieje że sie uda)

Posted

luka1 napisał(a):
Nie ma , własciwie przegladałam całą strone i nie znalazłam psa podobnego do suni. A tak by sie przydały zdjecia i informacje o tym psiaku - numer, czy imię , cos co ułatwi trafienie na nią wrazie adopcji ( mam nadzieje że sie uda)

Skąd właściwie wiesz że taki piak jest w schronie?

Posted

Srtrona schroniska prowadzona jest przez wolontariat. Koleżanki nie dają rady z fotografowaniem i umieszczaniem wszystkich zdjęć na tej stronie. Wielu psów na niej niestety nie ma. Tak więc gdy będę w srodę w schronisku postram się zrobić zdjęcia i szerzej ja opisać. A tymczasem czas biegnie, dla niej bardzo dramatyczny czas.

Posted

super baner :cool3:
ja staram sie jak mogę ale kłopot jest taki,że ci faceci sprzatają w hoteliku
w godzinach otwarcia schroniska,kiedy dawno juz powinien być porzadek, a tak wszystko zalane nie ma jak wejść, psy na wybiegach nic nie widać
i znowu psy na tym cierpią
1) nie ma ich na stronie
2)my ich nie mamy kiedy poznać
3) adoptujący maja ograniczony dostęp :placz:

Sonia ma swoją wizytówke na stronie schroniska
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1699

Posted

Mówisz o tym pudelku? Pies jest jak widze w schronisku? Powiem ci ze jego futerko wcale nie jest takie tragiczne. Od kilku lat strzygłam psy zawodowo i nie jedno widziałam. Przychodziły paniusie z psami które pod pachami miały takie kołtuny że nie mogły normalnie chodzić. Spaniel który miał na uszach kule z futka i błota takie że nie podnosił głowy do góry, Kot z futrem w które mozna było pukac jak w skorupę żółwia - gdy po kilku godzinach zdjęłiśmy z niego połowę tej skorupy i przyszedł na dokończenie nastepnego dnia, lizał nas po rękach i stał cierpliwie do końca, mimo że miejscami go troszeczke zacięłam. Platy futra zbitego w filcowa skorupę, pod którą zaczynały sie ogniska zapalne. Wiele widziałam i wielu klientów straciliśmy bo mój syn, który był szefem nie wytrzymywał i opier.... takich włascicieli i wcale nie zwracał uwagi na życzenie własciciela że pies ma być piękny - nie rozczesywał, nie szarpał -golił do skóry i wysyłał do weta. Nie raz widziałam ulgę w oczach psa który wreszcie mógł wyczyścić sobie miejsce koło siusiaka pogryzione przez pchły pod gróbym kołtunem.
Zresztą co ja ci będę mówiła, spotykasz sie z różnymi przypadkami częściej niz ja. Tylko że ja miałam do czynienia z psami które miały "kochających" wascicieli z ambicjami. Ach.:mad:

Posted

Stary, - nic dziwnego ze w schronisku. Stare kapcie też się wyrzuca. Dobija mnie bezduszność, okrucieństwo, egoizm, podłość - nie będę kląć.:mad::mad::mad::mad:

Posted

kochane cioteczki jeśli mogę coś wam doradzić to ogłaszajcie sunie gdzie sie da, rozsyłajcie linka po ludziach. na pewno ktos ja zauważy ale na samym dogo cięzko znaleźć jakis domek niestety :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...