Panca Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 skoro bylo takie zainteresowanie to moze jesli masz jeszcze te kontakty,sprawdzisz czy nadal ktos by go wzial? biedny psiak... Quote
Monia70 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Matko kochana !!!!!!!!!!!!! Trop znów bez domu.......... łzy stanęły mi w ochach. Jak on sie musi czuć. I chyba pan tez ? Quote
Rene@Rabik Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Nalezy tylko liczyc na to, ze jeżeli wtedy było nim duże zaiteresowanie to teraz też będzie Quote
supergoga Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Najlepsza wiadomość pod słoeńcem. Otóż Trop wraca do domu. Nie do swego Pana ale do Jego mamy i młodszego brata. Pani zdecydowała, że nie może być tak, aby ich pies mieszkał w schroniskowym boksie. Czyli - odbierze go do domu. Tyle, że jutro lub pojutrze zostanie wykastrowany i po zabiegu od razu do swego domu. Ten dom zna, więc chyba najlepsze rozwiązanie. Okazało się, że dobro psa leżało Panu na sercu i znalazło się wyjście. Dzisiaj też miałam meila ze Szczecina w sprawie jego adopcji. Odpisałam, że ma dom. Dzwoniła też z ogłoszenia wczoraj wstawionego Pani z Poznania. Szkoda, że Cobry i Blondyna tak nie wyrywaja sobie. Ale co się dziwić, sami zobaczcie Mam nadzieję, że juz nic w tym się nie zmieni. Quote
Monia70 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Gosiu, tak bardzo się cieszę !!!!!!!!! Miłość jednak zwycięża.Na szczęście. Quote
Rene@Rabik Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Uwielbiam takie zakończenia :loveu: Quote
supergoga Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Ja też!!! :multi::multi::multi: Quote
Panca Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 ufff jednak mozna znalezc wyjscie z sytuacji:lol:super happy ending! Quote
Margolka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 No to cioteczki :drink1:i:cunao:z tej radości:evil_lol: Quote
Monia70 Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Czy Tropuś juz w domu? Między swoją rodziną? Quote
supergoga Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Trop wykastrowany już w domku z panią. To naprawde dobrze świadczy o tych lidziach - nie znieśli myśli Tropa w schronie. Mam nadzieję, że wszystko im się jakos poukłada. Quote
Panca Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 ale sie ciesze ze jest prawdziwy happy end:multi::multi::multi: Quote
Monia70 Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 No to kamień z serca. Gosiu, nawiasem mówiącwiesz co słychac u Mysi z Sycyna? Quote
Czekunia Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Coś mnie tknęło, żeby odszukać Tropka na Dogomanii i sprawdzić, co dobrego u niego słychać, może obejrzeć nowe fotki... Jak tylko zobaczyłam tytuł wątku, aż zamarłam... Tropek oddany... niemożliwe... Ale cieszę się, że jednak właściciel okazał się człowiekiem z sercem i Tropek wrócił do domku... Czasem w życiu różnie bywa, najważniejsze to umieć znaleźc wyjście... A co do osoby, która pomyliła schroniska w poszukiwaniu Tropka... To byłam ja:oops: Fotki piękne... Quote
supergoga Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 Dobrze, że pani domu jednak miałą sumienie i serce i zabrała psiaka. Wykastrowaliśmy chłopca i mam nadzieję, że już nie wróci. Natomiast taki podobny do niego Opal - kochany, tolerancyjny, chodzący na smyczy - nie ma nawet zainteresowania. Nawet na dogo rzadko ktoś wchodzi. Quote
Czekunia Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Gosiu, czy są jakieś wieści o Tropku?? Bardzo jestem ciekawa jak się miewa mój niedoszły;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.