Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie będę wiele pisać, chyba nie trzeba. To spojrzenie i te zdjęcia mówią same...
Lara ma ok. roku. Jest bardzo spokojna.
Została znaleziona w lesie, przywiązana do drzewa, skazana na powolne konanie. Dwa tygodnie spędziła w schronisku. Nie miała tam szansy, by dojść do siebie.

Teraz jest bezpieczna w domu tymczasowym u osoby, która nie była w stanie zostawić ją w klatce.
















Błagamy o pomoc - Krysia, która ją zabrała do siebie, wzięła jeszcze jedną sierotę z Ostrowi. Ma małe mieszkanie, własną dorosłą sukę, pracuje... Bardzo się boję, że nie da rady z trzema dużymi sukami.
Jeśli ktoś może - niech prześle dalej informację o cudownej labkowato-dogowatej suni, prawie zagłodzonej na śmierć, która pilnie szuka domu.
Prosimy też o wsparcie finansowe... :oops:

Posted

O matko, straszny szkielet. Suczka piękna. Suczka piękna, ale tak zagłodzona.
Pewnie zaraz zaczną się choroby z braku odporności. Odpukać, oby nie. Potrzeba czasu, aby ją doprowadzić do formy.
Jak można pomóc? Jak ona do psów? do suk?
Choćbym chciała jej dać tymczas, to finansowo już chyba nie udźwignę.
Co ona ma na lewej łapie - obtarte czy pogryziona?

Posted

zgłaszam się do ogłaszanie w gazetach i w sieci. Na kogo podawać namiary? Jakiej sunia jest wielkości?
Rozumiem, że allegro juz dziewczyny robią?

Posted

Dzięki, gdgt. Allegro zaraz zrobię, tam będą telefony (jeden do mnie, drugi do Krysi, która się nią opiekuje). W stosunku do innych psów i suk jest bardzo w porządku - da Heksę, z którą zamieszkała pod jednym dachem, warknęła ostrzegawczo przy misce, ale a.nic dziwnego, po takim wygłodzeniu; b.Heksa gówniara, musi znać swoje miejsce.
Jest sporo mniejsza od doga, drobniejsza też od labka, w kłębie sięga do kolana. Waży około 15 kilo, myślę, że co najmniej o 10 z mało.
Jest bardzo spokojna, całą drogę w samochodzie siedziała na tylnym siedzeniu i patrzyła przez okno (a trwało to ponad 1,5 godz.). Teraz głównie śpi. Jest osłabiona. Jutro rano lecimy na badanie krwi (w sobotę byliśmy w lecznicy, ale była za słaba, żeby ją stresować kłuciem). Je maleńkie porcje ryżu, miała biegunkę, ale już jest ok.
Jest czysta, sygnalizuje, kiedy chce wyjść.

Posted

Fela napisał(a):
Dzięki, gdgt. Allegro zaraz zrobię, tam będą telefony (jeden do mnie, drugi do Krysi, która się nią opiekuje). W stosunku do innych psów i suk jest bardzo w porządku - da Heksę, z którą zamieszkała pod jednym dachem, warknęła ostrzegawczo przy misce, ale a.nic dziwnego, po takim wygłodzeniu; b.Heksa gówniara, musi znać swoje miejsce.
Jest sporo mniejsza od doga, drobniejsza też od labka, w kłębie sięga do kolana. Waży około 15 kilo, myślę, że co najmniej o 10 z mało.
Jest bardzo spokojna, całą drogę w samochodzie siedziała na tylnym siedzeniu i patrzyła przez okno (a trwało to ponad 1,5 godz.). Teraz głównie śpi. Jest osłabiona. Jutro rano lecimy na badanie krwi (w sobotę byliśmy w lecznicy, ale była za słaba, żeby ją stresować kłuciem). Je maleńkie porcje ryżu, miała biegunkę, ale już jest ok.
Jest czysta, sygnalizuje, kiedy chce wyjść.


Sporo już o niej wiadomo. No i nie jest takim olbrzymem jak w pierwszej chwili myślałam. Nie wiem czy ogłaszanie suni w tej chwili ma sens, bo upłynie sporo czasu zanim będzie gotowa do adopcji

Posted

Problem polega na tym, że Larka nie może być bardzo długo u Krysi. Dziewczyna swoją sukę ”wyeksmitowała” na czas przyjazdu dziewczyn do mieszkania rodziców i biega między dwoma domami (suka to dominantka, zjadłaby i Larę i Heksę).

Posted

Fela napisał(a):
Problem polega na tym, że Larka nie może być bardzo długo u Krysi. Dziewczyna swoją sukę ”wyeksmitowała” na czas przyjazdu dziewczyn do mieszkania rodziców i biega między dwoma domami (suka to dominantka, zjadłaby i Larę i Heksę).


Z tego widać, że sytuacja nie jest komfortowa. Trzeba pomyśleć o drugim DT

Posted

Jeśli będzie to dom w stu procentach pewny, nastawiony na pomoc i uratowanie, to oddamy, ale cały czas będziemy w kontakcie.
Przecież Krysia, u której teraz są dziewczyny (Lara i Heksa) trafiła do nas przez allegro - to miał być dom dla Elzy/Hery, niestety, nie udało się (sunia rezydentka Elzy nie zaakceptowała).

Posted

Badania krwi w porządku, dziewczyna zdrowa :multi: Trzeba tylko odkarmić, odchuchać. Uffff. Sraka już się skończyła. Przytyła 2 kilogramy, sierść się poprawiła, humor też. To kochany pies, wszędzie chodzi za pańcią, troszkę rozrabia z koleżanką Heksą, ale to Heksa jest prowodyr.
Być może fajny domek się pannie trafi, ale na razie ciiiiiiiii.

Posted

Nikt nie pyta, to i nie piszę... Dziewczyna jest cudowna, grzeczna, na spacerach idzie przy nodze. Już troszkę przytyła. Szykuje jej się fajniusi domek, ale na razie sza!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...