jusstyna85 Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 patch75 napisał(a):to fakt, lepiej zeby bylo wiaodmo, co z tym guzem-a macie jakies mozliwosci, zeby dowiedziec sie? jak to jest w schronie z wetem i badaniami? weterynarz w schronisku jest,ale nie wiem czy jest możliwość zrobienia jakiś badań.Spróbuje sie dowiedzieć.Nawet gdyby wycięto mu ten guz,to on znowu trafi do schroniska, będzie osłabiony.Przydałby sie domek Quote
jusstyna85 Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 [quote name='patch75']juz wstawiony, tylko kontaktu nie mailam, na razie wstawil moj, ale tzreba kntakt do osoby, ktora jets na miejscu, da rade? http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=5627#post5627 jak wklejasz tam zdjęcia? musiałabym wrzucić 3 Owczarki na strone.. Quote
patch75 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 1. wejdz na www.imageshack.us 2. kliknij na 'upload', tam gdzie jest napisane 'browse' kliknij i wybierz zdjecie ze swojego komputera 3. tam, gdzie jest napisane 'resize the image' wybierz opcje 320x240 (for websites and e-mail) 4. kilknij 'host it' i czekaj az sie zaladuje i ukaze na nowej stronie 5. teraz masz rozne adresy/linki do Twojego zdjecia-wybiezr sotatni, gdzie jest napisane 'direct link to image', skopiuj (zaznacz lewym przyciskiem myszy i nacisnij klawisze jednoczesnie 'ctr i c); przepraszam, jesli to wszyskto wiesz i ci za duzo tlumacze;) 6. teraz w Twoim poscie u gory sa opcje i jest taki obrazek z zoltym tlem i gora namalowana i sloncem, kliknij na to i pojawi ci sie okienko, gdzie na poczatku bedzie napisane http-wymarz to i wstaw caly skopiowany adres z imageshack (ten link do zdjecia) i moesz kliknac enter i zdejcie sie powinno zaladowac na Twoim poscie 7. pisz , jak cos pojdzie nei tak Quote
jusstyna85 Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 [quote name='patch75']1. wejdz na www.imageshack.us 2. kliknij na 'upload', tam gdzie jest napisane 'browse' kliknij i wybierz zdjecie ze swojego komputera 3. tam, gdzie jest napisane 'resize the image' wybierz opcje 320x240 (for websites and e-mail) 4. kilknij 'host it' i czekaj az sie zaladuje i ukaze na nowej stronie 5. teraz masz rozne adresy/linki do Twojego zdjecia-wybiezr sotatni, gdzie jest napisane 'direct link to image', skopiuj (zaznacz lewym przyciskiem myszy i nacisnij klawisze jednoczesnie 'ctr i c); przepraszam, jesli to wszyskto wiesz i ci za duzo tlumacze;) 6. teraz w Twoim poscie u gory sa opcje i jest taki obrazek z zoltym tlem i gora namalowana i sloncem, kliknij na to i pojawi ci sie okienko, gdzie na poczatku bedzie napisane http-wymarz to i wstaw caly skopiowany adres z imageshack (ten link do zdjecia) i moesz kliknac enter i zdejcie sie powinno zaladowac na Twoim poscie 7. pisz , jak cos pojdzie nei tak Źle mnie zrozumiałaś..potrafie wrzucać na serwer,wrzucam zawsze na fotosika.Próbowałam tak samo zrobić na Owczarek w potrzebie,ale zdj nie ukazywały sie,tylko sam adres. Quote
patch75 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 sorki:lol::lol::lol: sluchaj, tam sie pojawia adres, dopiero po zatwierdzeniu poastu pojawia sie zdjecie Quote
jusstyna85 Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 patch75 napisał(a):sorki:lol::lol::lol: sluchaj, tam sie pojawia adres, dopiero po zatwierdzeniu poastu pojawia sie zdjecie Spróbuję to zrobić wieczorem,jak wróce...dzięki Quote
jusstyna85 Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 On jest gryziony przez inne psy :( guz,to wodniak, więc nie ma zagrożenia życia... Czy ktoś uratuje go? :( Quote
iwa77 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 ten kochany pies potrzebuje pomocy - moze ktos sie zlituje?! Quote
patch75 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 jusstyna85 napisał(a):On jest gryziony przez inne psy :( guz,to wodniak, więc nie ma zagrożenia życia... Czy ktoś uratuje go? :( to dobrze, ze to wodniak, a nie ma mozliwosci aby cos z tym wodniakiem zrobic? ile psow siedzi w jego klatce? Quote
Asia_Klero Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Uff dobrze,ze guz nie jest az tak powazny jak myslalam.....kamien z serca....pozdrawiam psinke;) Quote
jusstyna85 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 patch75 napisał(a):to dobrze, ze to wodniak, a nie ma mozliwosci aby cos z tym wodniakiem zrobic? ile psow siedzi w jego klatce? Można coś zrobić,ale to i tak na nowo pojawi sie po czasie. On przez 3 lata czekał na adopcje siedząc na łańuchu.Schronisko myślało, że ktoś go w ten sposób wypatrzy.Niestety... Od paru lat jest na dużym placu, gdzie są inne psy-duże, małe, średnie, samce i suczki.Tam zazwyczaj ludzie nie wchodzą.Nikt go nie wypatrzy. Justyna,która pracuje w schronisku stara sie go zamykać gdzieś, ale z tym różnie bywa. ON MOŻE ZOSTAĆ ZAGRYZIONY W KAŻDEJ CHWILI .Już jeden piesek Szanti ,która miała jechać do nowego domu nie doczekała.Zabrakło pare dni.Pani namyślała sie,a w tym samym dniu kiedy była zdecydowana-ona została zagryziona :( Quote
Asia_Klero Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 ojej:(:(straszne....miejmy nadzieje.... Quote
quasimodo Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Podnosimy kochanego psiaka!!! On bardzo potrzebuje szybkiej pomocy!!! Quote
jusstyna85 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 Może ktoś sie jednak zastanowi? Piesek kochany,mądry,rozważny...On tylko chce kochać i być kochanym... Quote
Pitty Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Trzymam bardzo mocno kciuki!!Sama mam staruszka , weterana z Gliwic.Jest cudowny i taki wdzieczny.Bandi ma juz ok.13 lat.Jest z nami dopiero od roku , a ja mam wrazenie , ze byl z nami zawsze. Mam nadzieje , ze Aresowi sie uda.:modla::kciuki: Jest sliczny. Quote
jusstyna85 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 Pitty napisał(a):Trzymam bardzo mocno kciuki!!Sama mam staruszka , weterana z Gliwic.Jest cudowny i taki wdzieczny.Bandi ma juz ok.13 lat.Jest z nami dopiero od roku , a ja mam wrazenie , ze byl z nami zawsze. Mam nadzieje , ze Aresowi sie uda.:modla::kciuki: Jest sliczny. Oj żeby sie znalazła jeszcze 1 taka osoba jak Ty, która zechciałaby Areska... Kto chce wiernego spragnionego uczuć pieska...? Quote
patch75 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 ON MOŻE ZOSTAĆ ZAGRYZIONY W KAŻDEJ CHWILI .Już jeden piesek Szanti ,która miała jechać do nowego domu nie doczekała.Zabrakło pare dni.Pani namyślała sie,a w tym samym dniu kiedy była zdecydowana-ona została zagryziona :([/quote] mowilyscie tej pani, ze suczka zostala zagryziona?? czasami takie wiadomosci moga zmusic do refleksji, niestety niewesolych, ale waznych-ludzie czesto mysla, ze w schronisku pies ma ok:shake: sluchaj, ale on jest duzym psem, jak go moga zagryzc? sa tam takie psy jak on? Quote
jusstyna85 Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 patch75 napisał(a):ON MOŻE ZOSTAĆ ZAGRYZIONY W KAŻDEJ CHWILI .Już jeden piesek Szanti ,która miała jechać do nowego domu nie doczekała.Zabrakło pare dni.Pani namyślała sie,a w tym samym dniu kiedy była zdecydowana-ona została zagryziona :( mowilyscie tej pani, ze suczka zostala zagryziona?? czasami takie wiadomosci moga zmusic do refleksji, niestety niewesolych, ale waznych-ludzie czesto mysla, ze w schronisku pies ma ok:shake: sluchaj, ale on jest duzym psem, jak go moga zagryzc? sa tam takie psy jak on? Są różnej wielkości psiaki, nie ma reguły...pracownicy starają sie go zamykać w domku, bo robi sie coraz słabszy, ale wiesz jak to czasem bywa.On bardzo potrzebuje człowieka-tego właśnie szuka Ta Pani chciała Szanti, pieska w takim typie,bo 10 lat temu miała identyczną sunie,któa zmarła... Quote
patch75 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ta Pani chciała Szanti, pieska w takim typie,bo 10 lat temu miała identyczną sunie,któa zmarła...[/quote] mowisz o tej suczce z oswiecimia, co wiozlam? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.